Cała Polska mówi o Bydgoszczaninie. Zebrali setki milionów na chore dzieci
Dodano: 27.04.2026 | 09:50Na zdjęciu: Streamer "Łatwogang" i raper z Bydgoszczy "Bedoes".
Fot. "Łatwogang" YouTube.
Gdyby nie inicjatywa znanego rapera z Bydgoszczy „Bedoesa”, zbiórka zorganizowana przez Łatwoganga nigdy by się nie odbyła. Dla Fundacji Cancer Fighters zebrano ponad 250 milionów złotych. Takiego wydarzenia w historii internetu nie było jeszcze nigdy. Sam „Bedoes” wpłacił krocie na chore dzieci z własnej kieszeni.
Nie bez kozery „Bedoes” został wyróżniony w plebiscycie MetropoliaBydgoska.PL, w kategorii „Bydgoszczanin 10-lecia”. Działalność artysty została doceniona przez naszych czytelników. Jeden z najbardziej znanych muzyków w kraju znalazł się w zaszczytnym gronie kilku osób, których działalność szczególnie wyróżnia się w mieście nad Brdą. Więcej na ten temat przeczytasz w osobnym materiale, dostępnym po kliknięciu w tekst.
„Bedoes” wpadł na genialny pomysł. Ten utwór może odmienić losy tysięcy dzieci
„Bedoes” słynie z licznych inicjatyw na rzecz dobroczynności. Tym razem jednak przeszedł samego siebie. Muzyk zdecydował się pomóc Fundacji Cancer Fighters i nagrał utwór, w którym obraża choroby nowotworowe, tak zwany „diss”. Zwykle raperzy rozwiązują w ten sposób konflikty i tego typu treści kierują do siebie nawzajem. „Bedoes” wpadł jednak na pomysł, dzięki któremu zrobił coś znacznie bardziej ambitnego i szlachetnego.
Wraz z nim występowały dzieci walczące z chorobą. Niektóre także nagrały kilka wersów, na bardzo intymne tematy związane z chorobą, co poruszyło internautów. W ten sposób raper nie tylko chciał podnieść na duchu najmłodszych w trudnej sytuacji i okazać im wsparcie, ale przy okazji zebrać niezbędne środki na leczenie.
Piosenka „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)” błyskawicznie stała się viralem i zyskała ogromną popularność. Zwróciła także uwagę streamera „Łatwogang”, który postanowił pójść za ciosem i przeprowadzić kilkudniową transmisję, z której cały dochód trafi na konto Fundacji Cancer Fighters. W tle „streama” przez 9 dni leciała jedna piosenka, właśnie autorstwa „Bedoesa”.
Polacy pokazali moc. Nigdy w historii nie było tak wielkiego wydarzenia
Naturalnie „Łatwogang” połączył siły z Bydgoszczaninem, który wielokrotnie pojawiał się na żywo. Początkowo obaj nie zakładali, że uda im się zebrać wiele więcej niż milion złotych. Rzeczywistość przekroczyła najśmielsze oczekiwania największych optymistów. Zebrano ponad 250 milionów złotych, porównywalną kwotę do tej zgromadzonej w tegorocznym finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Pobito także szereg rekordów. Nie tylko w Polsce – również na świecie. Jeszcze nigdy żaden streamer nie zdołał zebrać tak astronomicznej kwoty na cel charytatywny. Przed Łatwogangiem, który zjednoczył Polaków, najlepiej pod tym względem w historii internetu wypadł „MrBeast”, amerykański influencer. Uzbierał on jednak kwotę… ponad 6 razy mniejszą, bo w przeliczeniu na złotówki opiewającą na około 44 milionów złotych. Ten fakt najlepiej obrazuje, jak wielkich rzeczy Polacy byli świadkami przez cały ubiegły tydzień i pod koniec minionego.
Ma 23 lata. Zachował się jakby robił to od zawsze
„Łatwogang” rozpoczął transmisję 17 kwietnia, a zakończył w niedzielę, 26 kwietnia. Przez niemal cały czas dowodził „studiem”, na które przerobiono małą kawalerkę. Spał niewiele albo wcale, najczęściej około 4 godziny dziennie, gdy akurat w studiu przebywali goście, którzy mogli go tymczasowo zastąpić przed komputerem. Systematycznie monitorował potrzeby oglądających, śledząc skrupulatnie czat. Wymyślał atrakcje. Dbał także o swoich gości, regularnie pytając ich o samopoczucie i często wychodząc do poczekalni, dopytując, czy na pewno nikt czegoś nie potrzebuje.
W ciągu kilku dni trwania „live’a” przez skromną kawalerkę przewinęli się niemal wszyscy najbardziej rozpoznawalni i wpływowi Polacy. Niektórzy składali odwiedziny osobiście, inni łączyli się z wykorzystaniem technologii wideo. Taki wariant wybrali na przykład Robert Lewandowski, Adam Małysz, Wojciech Szczęsny albo Jan Urban. Za to z wizytą pojawił się między innymi Jan Błachowicz, jedyny w historii męskiego MMA polski mistrz UFC albo Artur Szpilka i Arkadiusz Wrzosek.
W studiu nie zabrakło najbardziej znanych aktorów, jak choćby Cezary Pazura i muzyków dużego kalibru pokroju „Sanah”, Dody czy Tedego. Nie sposób wymienić wszystkich, bo goście przez kilka dni zmieniali się nawet co 30 minut. Każdy z nich przekazywał przedmioty do licytacji, uruchamiał kontakty, mobilizując do pomocy swoich znajomych i sponsorów oraz udostępniał akcję.
Nie ma taryfy ulgowej. Medalista igrzysk też musi czekać
O tym, jak wiele osób chciało przyczynić się do pomocy dzieciom, najlepiej świadczy sytuacja Władimira Semirunniego. Rosjanin z polskim paszportem postanowił przekazać na licytację wywalczony zimą srebrny medal Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026. Ściął także włosy, by dodać otuchy potrzebującym. Nim jednak wszedł do studia, w poczekalni spędził kilka godzin, a na żywo pojawił się dopiero około godziny 4:00 nad ranem.
W pomoc zaangażowało się wiele polskich firm, z których najbardziej hojne wpłaciły na szczytny cel nawet ponad 5 milionów złotych. Celebryci wykorzystywali swoje kontakty i dzwonili, gdzie tylko się da. O transmisji zrealizowanej przez Łatwoganga mówili nawet za granicą. Koszulkę z własnoręcznym autografem osobiście przekazał słynny piłkarz Ronaldinho, a Lamine Yamal wraz z Wojciechem Szczęsnym nagrał TikToka, by zadbać o promocję wydarzenia.
„Bedoes” pokazał, że jest wielki. W dodatku sam wydał krocie
„Bedoes” regularnie wspierał Łatwoganga, nie tylko emocjonalnie i organizacyjnie, ale również sam włączył się do zbiórki. Raper z własnej kieszeni podarował podopiecznym Fundacji Cancer Fighters milion złotych. Co najważniejsze, stream zjednoczył Polaków.
Setki uczestników zgromadzonych w geście solidarności z dziećmi obcięło się na łyso. W tym gronie nie zabrakło również pań. Kolejne dziesiątki zgodziły się na tematyczne tatuaże związane z akcją. Projekt zrobił furorę i rozpoczął zupełnie nową erę w pomaganiu. Warto dodać, że w szczytowym momencie stream oglądało przeszło 1.6 miliona osób.
- Cała Polska mówi o Bydgoszczaninie. Zebrali setki milionów na chore dzieci - 27 kwietnia 2026
- Ale atrakcje na Majówkę w Bydgoszczy! Zobacz, co wymyślili - 27 kwietnia 2026
- Groźny pożar na znanej plaży pod Bydgoszczą - 27 kwietnia 2026








