Skuteczność do poprawy. Zawisza Bydgoszcz grał z Górnikiem Łęczna
Dodano: 18.09.2026 | 19:49Na zdjęciu: Jan Juśkiewicz (Zawisza Bydgoszcz)
Fot. Szymon Fiałkowski
W piątkowym meczu Betclic 2 ligi Zawisza Bydgoszcz podejmował Górnika Łęczna. Spotkanie czołowych drużyn rozgrywek nie rozczarowało.
Mecz zapowiadał się bardzo ciekawie, gdyż obie drużyny od kilku tygodni są w górnych rejonach tabeli. W składzie Górnika bez problemu można było znaleźć zawodników, którzy wiele lat spędzili w Ekstraklasie, a nawet ligach zagranicznych. Paweł Jaroszyński grał w Cracovii i we Włoszech, Mateusz Hołownia w Legii, Adam Deja w Podbeskidziu, Arce czy Koronie, a Jakub Myszor w Cracovii i Rakowie Częstochowa.
Mimo braku goli w pierwszej połowie kibice zgromadzeni na stadionie przy ul. Gdańskiej (było ich 3500) nie mogli narzekać. Obie drużyny regularnie tworzyły sobie okazje bramkowe. Górnik był groźny zwłaszcza po strzałach z rzutów wolnych. Uderzali Adam Deja oraz Mateusz Hołownia. W Zawiszy najwięcej zagrożenia stworzył Bartosz Kuśmierczyk – raz po wbiegnięciu w pole karne, a raz po strzale z dystansu. We wszystkich tych sytuacjach lepsi okazywali się jednak bramkarze.
Po zmianie stron to Zawisza był drużyną aktywniejsza, częściej podchodzącą pod pole karne rywali. Brakowało jednak dobrego ostatniego podania. Mogło się to zemścić w 71. minucie, gdy rezerwowy Jindrich Novotny oddał strzał z pola karnego, a piłka po rykoszecie odbiła się od poprzeczki. Chwilę później powinno być 1:0 dla Zawiszy. Filip Kozłowski dostał piłkę przed bramką, ale uderzył prosto w golkipera przyjezdnych.
W 78 minucie Zawisza popełnił błąd w wyprowadzaniu piłki i Michał Walski praktycznie stanął przed bramkarzem i uderzył. Piłka minęła słupek o centymetry. Na szczęście dla Zawiszy – po złej stronie. Ostatecznie mimo wielu okazji dla obu drużyn mecz zakończył się bezbramkowym remisem.
Teraz przed Zawiszą jeszcze dwa mecze domowe, ale najpierw przerwa reprezentacyjna. Po niej Bydgoszczanie podejmą Olimpię Grudziądz (niedziela, 4.10, 19:30) oraz Znicz Pruszków (niedziela, 11.10, 19:30)
9 kolejka Betclic 2 ligi
ZAWISZA BYDGOSZCZ – GÓRNIK ŁĘCZNA 0:0 (0:0)
Zawisza: Oczkowski – Baranowski, Dziarkowski, Staniak, Juśkiewicz – Kanach, Cywiński – Stępień (70′ Bogusiewicz), Szumilas (82′ Kona), Kuśmierczyk (60′ Rak), Kozłowski (82′ Kalitta)
Górnik: Matysek – Hołownia, Jaroszyński, Kobryń, Rogala, Deja, Walski, Quainoo, Korbecki (90′ Akhmedov), Myszor, Antkowiak (68′ Novotny)
żółte kartki: Staniak – Jaroszyński, Novotny
widzów: 3 500
- Skuteczność do poprawy. Zawisza Bydgoszcz grał z Górnikiem Łęczna - 18 września 2026
- II liga piłki nożnej. Mecz Zawisza Bydgoszcz – Górnik Łęczna NA ŻYWO! - 18 września 2026
- W sobotę koncert w Bydgoszczy. To już jedenasta edycja! - 17 września 2026







