Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

Plan na Młyny Rothera. Będzie wystawa o mózgu i współpraca z „Kopernikiem”

Dodano: 20.03.2024 | 10:29

Na zdjęciu: Tak mają wyglądać pomieszczenia w Spichrzu Mącznym.

Fot. Urząd Miasta Bydgoszczy

W Młynach Rothera powstaną nowe przestrzenie dla bydgoszczan i turystów – jedną z nich będzie Brainspace, czyli pojawiający się od lat pomysł centrum nauki i mózgu. Przedstawiciele placówki pokazali też pomysły na zagospodarowanie tarasu łączącego obiekt z Wyspą Młyńską.

Po niecałych trzech latach od oddania Młynów Rothera, obiekt jest w ponad połowie zagospodarowany. – 100% powierzchni młynów jest już zaplanowane do wypełnienia: 65% z nich jest gotowych, 33% jest objęte projektem wykonawczym, a 2% jest objęte koncepcją i scenariuszem wystawy – podkreślił Sławomir Czarnecki, dyrektor Młynów Rothera. Obecnie na ich terenie działają dwie z trzech zaplanowanych wystaw stałych („Węzły” oraz „Młyn-Maszyna”) oraz trzy z czterech lokali gastronomicznych.

W pełni wyposażone są cztery piętra Spichrza Zbożowego, w którym dostępne są m.in. sala konferencyjna i sale spotkań z najnowszymi multimediami, kawiarnia ze strefą warsztatową, biura instytucji czy przestrzeń wystaw czasowych – uzupełnia urząd miasta.

Plan na Młyny Rothera. Będzie wystawa o mózgu i współpraca z "Kopernikiem"

Zobacz również:

Przeczytaj wywiad z Rafałem Bruskim

Młyny wypracowały własną, niepowtarzalną koncepcję – podkreśliła wiceprezydent Iwona Waszkiewicz podczas wczorajszej (19 marca) konferencji prasowej, na której zaprezentowano kolejne wizje zagospodarowania pomieszczeń zabytkowego obiektu położonego w sercu Bydgoszczy. – Znajdujemy się w najlepszym produkcie turystycznym 2023 roku. To wyróżnienie Polskiej Organizacji Turystycznej, które otrzymaliśmy za naszą ofertę – dodał dyrektor Młynów.

Kolejnymi przestrzeniami, które zostaną oddane do użytku będą te położone w Spichrzu Mącznym, położonym od strony ulicy Mennica. Zgodnie z projektem, w jego wnętrzach ma pojawić się motyw muru szachulcowego – w recepcji tej części Młynów Rothera przewidziano ekspozycję mebli bydgoskich i elementów zachowanych po likwidacji piekarni Bigoński. Na wyższych kondygnacjach przewidziano kolejne przestrzenie do organizacji wydarzeń, ale też strefę wypieków czy sale wielofunkcyjne. Przewidziano też stworzenie systemu informacyjnego, który ułatwi poruszanie się po obiekcie.

Zmiany mają objąć też taras młynów, Jak podkreślił Czarnecki, powstaną na nim nowe strefy wypoczynku. Pojawi się też przestrzeń zadaszona, umożliwiająca organizacje koncertów, kina plenerowego czy innych wydarzeń.

Wstępne założenia adaptacji Młynów Rothera zakładały utworzenie w nim centrum nauki o mózgu. Jak się okazuje, koncepcja jest wciąż aktualna – wystawa będzie nazywać się Brainspace. – Koncepcja wraz ze scenariuszem powstała we współpracy z prof. Markiem Haratem i radą naukową działającą przy Młynach. Przewidujemy ekspozycję zaawansowaną technologicznie, która opowie o mózgu i zmysłach – powiedział dyrektor.

Do przygotowania Brainspace Młyny zaprosiły też Krzysztofa Dykasa – tzw. storytellera, czyli kreatora wystaw (m.in. w Muzeum II Wojny Światowej) i opowieści marketingowych. Dykas jest dość aktywnym użytkownikiem Twittera, wyraźnie wspierającym Koalicję Obywatelską i stanowczo krytykujących PiS – bardzo często komentuje wpisy związane z polityką czy krytykuje dziennikarzy za poruszanie tematów związanych z KO (np. Szymona Jadczaka z WP). Wiele z wpisów jest dość kontrowersyjnych.

 

Dodajmy, że część przestrzeni w Spichrzu Mącznym zostanie zaaranżowana we współpracy z warszawskim Centrum Nauki Kopernik. Będzie to strefa SOWA – Strefa Odkrywania Wyobraźni i Aktywności. Pojawią się tam eksponaty podobne jak w CNK oraz majsternia, czyli przestrzeń warsztatowa. – Współpraca z CNK daje nam dostęp do ich programów i najlepszych praktyk. Animatorzy CNK będą szkolić naszych animatorów, zaoferujemy te same aktywności i warsztaty, które oferuje CNK, a co więcej na bazie tych pomysłów będziemy budować własne scenariusze na bazie wystaw stałych – mówił dyrektor Czarnecki. Strefa miałaby ruszyć we wrześniu.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Leonard Borowski
Leonard Borowski
3 miesięcy temu

Co oni wciągają, że mają takie „wizje”? A POT ile bierze za „laurki” na zamówienie? Dlaczego tak drogo i dlaczego okradany bezczelnie podatnik miejski musi za to płacić? Gigantyczna niegospodarność, na którą wprost patrzą chroniący także mafię spółdzielczą „king kongi” z pseudo prokuratury, a defraudanci chodzą na wolności i pod wpływem czegoś, pier…ą głupoty…P.S. Ta pani była podobno kiedyś dobrym nauczycielem, podobnie jak ten łysy playboy z Fordonu. I jak skończyli?