Bydgoszcz
13C
Niebo częściowo zachmurzone
82% wilgotność
Wiatr: 5km/h WSW
H 14 • L 12
14C
Nd
12C
Pon
11C
Wt
11C
Sr
11C
Czw
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaBydgoszczMiastoCzy Rafał Bruski obniży opłatę za ogródki dla barów i restauracji? Radni Bokiej i Róg podsuwają mu pomysł
pan twardowski bydgoszcz
12.05.2020 | 12:35

Czy Rafał Bruski obniży opłatę za ogródki dla barów i restauracji? Radni Bokiej i Róg podsuwają mu pomysł

Na zdjęciu: Ogródki gastronomiczne od lat funkcjonują m.in. na Starym Rynku.

Fot. BB

Radni Paweł Bokiej i Szymon Róg zwrócili się do prezydenta Rafała Bruskiego o zmniejszenie stawek za zajęcie pasa drogowego dla restauratorów, którzy tego lata uruchomią ogródki na terenie Starego Miasta. Przedstawiciele klubu PiS chcą, by opłata wynosiła „symboliczny grosz” za 1 metr kwadratowy ogródka. 

„Odmrażanie” sektora gastronomicznego – poprzez możliwość otwarcia ogródków barów i restauracji – ma być jednym z elementów trzeciego etapu luzowania obostrzeń, wprowadzanych w celu walki z epidemią koronawirusa. Jak informowaliśmy wczoraj, w trakcie minionego tygodnia przedstawiciele rządu rozmawiali z branżą gastronomiczną na temat zasad, jakie miałyby obowiązywać klientów po otwarciu ogródków – chodzi m.in. o liczbę osób na metr kwadratowy czy odległości między poszczególnymi stolikami.

Zobacz również:

Na Starym Rynku stanęły donice z drzewami

Do nowych okoliczności przygotowują się także restauratorzy. Dla nich otwarcie ogródków będzie szansą na minimalizację strat, których doświadczyli w trakcie dwumiesięcznego zakazu przyjmowania gości. Kilku z nich (m.in. właściciele ElJazzu, restauracji Karafka i La Rosa oraz Kuchni) złożyło już wniosek do miejskiego konserwatora zabytków o decyzję, która umożliwi im utworzenie ogródka przy lokalu.

Radni Prawa i Sprawiedliwości – Paweł Bokiej i Szymon Róg – zaproponowali dziś prezydentowi Rafałowi Bruskiemu, by lokalni przedsiębiorcy z branży gastronomicznej mieli ułatwiony „restart” i szanse na przetrwanie kolejnych miesięcy kryzysu. W tym celu proszą oni prezydenta o naliczanie jedynie symbolicznych opłat za zajęcie pasa drogowego dla przedsiębiorców, którzy zdecydują się na ten krok. – Dla miasta nie są to ogromne wpływy, a dla restauratorów może oznaczać ich „być albo nie być” – komentuje Bokiej.

W interpelacji, skierowanej do Rafała Bruskiego radni zauważają, że prowadzenie ogródków będzie dla przedsiębiorców jedyną formą przyjmowania gości na miejscu, stąd zasadne byłoby wprowadzenie ulg z tego tytułu. – Pozwoliłoby to na sprawniejszy rozruch bydgoskiego biznesu gastronomicznego. Będzie to też miało istotny wpływ na ożywienie centrum miasta oraz bez wątpienia przyniesie istotne korzyści gospodarcze – argumentują radni. I dodają, że opłaty nie są obecnie drastycznie wysokie, ale „w obliczu reaktywacji restauracji po tak długim czasie stanowić będzie niemałe obciążenie budżetów”.

Bokiej i Róg proponują, by właściciele lokali płacili symboliczną stawkę w wysokości jednego grosza za każdy zajęty metr kwadratowy pasa drogowego. Ich zdaniem, taka obniżka zachęciłaby też pozostałych restauratorów do otwarcia ogródków letnich. Argumentem radnych za ich pomysłem jest także fakt, że podobne rozwiązanie zaproponował także prezydent Kielc Bogdan Wenta.

Pismo Bokieja i Roga trafiło do prezydenta dziś (12 maja). To kolejna propozycja, dotycząca ożywienia Starego Miasta po okresie obostrzeń związanych z koronawirusem – wcześniej pojawiały się m.in. postulaty zwiększenia liczby miejsc, w których mogłyby znaleźć się ogródki (np. na płycie Starego Rynku) czy zamknięcie ulic, celem oddania ich pod potrzeby gastronomii.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Powiązane treści