Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

Dlaczego zeznania powodów są ważne w sprawach frankowych? [RADCA w PIĄTEK]

Dodano: 17.12.2021 | 07:18

Na zdjęciu: Większość frankowiczów powierza prowadzenie swoich spraw dotyczących nieważności umowy kredytu kancelariom radcowskim albo adwokackim. A więc o przygotowanie pozwu, odpieranie zarzutów banku czy też podejmowanie polemiki kredytobiorcy nie muszą się martwić.

Fot. FreeImages

Jako że często Państwo pytacie, co jest istotne po stronie kredytobiorców w sprawach frankowych, postanowiłem przygotować artykuł dotyczący tego tematu.


Większość frankowiczów powierza prowadzenie swoich spraw dotyczących nieważności umowy kredytu kancelariom radcowskim albo adwokackim. A więc o przygotowanie pozwu, odpieranie zarzutów banku czy też podejmowanie polemiki kredytobiorcy nie muszą się martwić.
Tak naprawdę najistotniejsze po stronie powodów są dwie kwestie. Pierwsza to rzetelne przedstawienie stanu faktycznego pełnomocnikowi tak, aby przygotowana treść pozwu odzwierciedlała okoliczności zawarcia umowy w sposób zgodny z prawdą. Drugą zaś jest przesłuchanie przed sądem. Zgodnie z art. 299 KPC, jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub w ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, sąd dla wyjaśnienia tych faktów może dopuścić dowód z przesłuchania stron. W sprawach frankowych stosowanie tego przepisu jest w zasadzie normą. Rzadko kiedy zdarzają się sytuację, iż sąd pomija przesłuchanie powodów.


ZOBACZ: Wszystkie odcinki porad prawnych w cyklu Radca w Piątek


Co ma robić frankowicz przed sądem? Przede wszystkim mówić prawdę. W zasadzie tyle wystarczy, aby jego zeznania dołożyły kamyczek do nieważności umowy. Sądy interesują się przede wszystkim okolicznościami zawarcia umowy, a więc negocjacjami, informacjach, które kredytobiorcom były przekazywane. Od pewnego czasu sądy również pouczają o możliwości dochodzenia roszczeń przez banki.
Na co ma uważać frankowicz przed sądem? Na pytania pełnomocników banku. Z mojej kilkuletniej praktyki wynika, że pytania, które są zadawane kredytobiorcom nie mają ustalić właściwego stanu faktycznego, tylko doprowadzić powodów do konsternacji, zagubienia.

W jednej ze spraw, które prowadzę pełnomocnik banku zapytał mojego klienta, dlaczego żąda od banku kwoty ok. 300 000 zł, skoro otrzymał już kredyt w wysokości 270 000 zł. Na szczęście kredytobiorca przytomnie odpowiedział, że wynika to z teorii dwóch kondykcji, a tak poza tym, to po to zatrudnił pełnomocnika, aby to on tłumaczył wysokość roszczenia.

Banki próbują też wykazać, że jedynym powodem wystąpienia do sądu przez kredytobiorców jest wzrost kursu franka szwajcarskiego. I znowu, w jednej z moich spraw na pytanie, czy gdyby kurs franka szwajcarskiego nie wzrósł, klient wystąpiłby do sądu, odpowiedział on, że poszedł do sądu nie po racje ekonomiczne, ale prawne.

Cieszy, że w dwóch powyższych przykładach kredytobiorcy nie dali się wyprowadzić w pole pełnomocnikom banków.
Zawsze polecam, aby przed rozprawą, klient poczytał trochę protokołów z różnych rozpraw, które posiadam. Właśnie po to, żeby samemu sobie nie utrudnić życia jakąś niepewną albo nawet złą odpowiedzią. Przy przesłuchaniu kredytobiorcy rola pełnomocnika jest znacznie ograniczona. Na tym etapie 90% dalszych losów sprawy jest po stronie kredytobiorcy. Dlatego też udając się na rozprawę, trzeba być na nią przygotowanym.

Jeśli masz ochotę poczytać trochę o kredytach frankowych, udostępniłem darmowego ebooka, który stanowi wstęp do problematyki kredytów powiązanych z CHF. Możesz go pobrać całkowicie za darmo TUTAJ 

W razie pytań czy też wątpliwości napisz do mnie maila na adres: prawnik@metropoliabydgoska.pl

Przemysław PIĄTEK
radca prawny
>> tel.: 792-262-264
>> www.radcapiatek.pl
https://www.facebook.com/radcapiatek/

0 0 votes
Article Rating
Przemysław Piątek
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments