Bydgoszcz
8C
Niebo częściowo zachmurzone
93% wilgotność
Wiatr: 4km/h W
H 8 • L 8
9C
Sr
8C
Czw
4C
Pt
10C
Sob
8C
Nd
Metropolia BydgoskaBydgoszczKomunikacjaLOT oczekujący. Czy wiosną przyszłego roku polecimy na Ukrainę?
lotnisko Bydgoszcz
08.11.2018 | 09:40

LOT oczekujący. Czy wiosną przyszłego roku polecimy na Ukrainę?

Eryk Dominiczak | e.dominiczak@metropoliabydgoska.pl

Na zdjęciu: Połączenia LOT z Ukrainą realizowane są w poniedziałki oraz piątki.

Fot. Eryk Dominiczak / archiwum

Pasażerowie chcący wybrać się wiosną przyszłego roku z Bydgoszczy do Lwowa albo na kijowskie lotnisko Żuliany muszą uzbroić się w cierpliwość. PLL LOT nadal nie uruchomił sprzedaży biletów na przeloty w terminach wykraczających poza zimową siatkę połączeń.

CZYTAJ TAKŻE: To najlepszy rok w historii bydgoskiego lotniska. Rekordowy pasażer przyleciał z Londynu

Choć pod koniec października wspomniana zimowa siatka dopiero rozpoczęła funkcjonowanie, to niektórzy potencjalni klienci bydgoskiego portu lotniczego już szukają możliwości wylotów na drugi i trzeci kwartał przyszłego roku. I, przynajmniej na razie, jeżeli chcą obrać kierunek wschodni, możliwości mają ograniczone. Pula biletów na poniedziałkowe i piątkowe loty do stolicy Ukrainy oraz do największego miasta na zachodzie tego kraju obejmuje jedynie okres do końca marca. Gdy w wyszukiwarce LOT-u wpiszemy chęć wylotu bądź powrotu chociażby 5 kwietnia, otrzymamy informację o braku połączeń.

Powód takiej sytuacji – na razie nieznany. Także dla przedstawicieli Portu Lotniczego Bydgoszcz, z którego samoloty narodowego przewoźnika latają na Ukrainę odpowiednio od połowy ubiegłorocznych (Lwów) i tegorocznych (Kijów) wakacji. Rzecznik prasowy lotniska Daniel Mackiewicz uspokaja nastroje, ale przyznaje, że w porcie również czekają na informacje od LOT-u. – W przypadku połączenia do Lwowa faktycznie informacje o letnich połączeniach były wcześniej. Ale na razie cierpliwie oczekujemy na ruch przewoźnika – mówi w rozmowie z nami.

Jedną z potencjalnych przyczyn opóźnień w rozszerzeniu oferty lotów na Ukrainę na wiosnę 2019 roku może być niestabilna w ostatnich tygodniach sytuacja w PLL LOT. Trwający kilkanaście dni strajk związków zawodowych zmusił spółkę do wypełniania luk w obsadzie bieżących połączeń, a w ostateczności – do odwoływania lotów. Dopiero 1 listopada turbulencje udało się (znowu: przynajmniej na razie) pokonać. Podpisano porozumienie, które co prawda nie kończy sporu zbiorowego w firmie, ale przywraca do pracy Monikę Żelazik, szefową jednego ze związków (to jej zwolnienie było pierwotnym powodem strajku) i kilkadziesiąt innych osób, którym wręczono dyscyplinarne zwolnienia (a niektóre z nich obciążono dodatkowo kosztami niezrealizowanych przelotów). Strony konfliktu mają też wrócić do rozmów na temat systemu wynagradzania w państwowej firmie, co było kluczowym postulatem strajkujących.

W obliczu rosnącego popytu na rynku lotniczym (o czym szerzej piszemy obok) kryzys w LOT może mieć nie tylko aspekt wizerunkowy, ale także ekonomiczny. Czy miał jednak wpływ na brak dostępności lotów z Bydgoszczy na wschód w okresie wiosenno-letnim przyszłego roku – to na razie tylko hipoteza. Biuro prasowe linii – mimo dwukrotnych prób – od trzech tygodni nie udzieliło nam odpowiedzi na nasze pytania dotyczące dalszych losów lotów do Lwowa i na lotnisko Kijów-Żuliany.

Od końca października z Bydgoszczy do Kijowa, tyle że na położone na południowy-wschód od centrum lotnisko Boryspol, można polecieć również samolotami Ryanaira. Loty odbywają się w środy oraz niedziele. W ubiegłym miesiącu podkijowski port zyskał ponadto połączenie kolejowe z miastem, które obsługują szynobusy wyprodukowane, co ciekawe, przez bydgoską Pesę. Bilety można kupować w systemie rezerwacyjnym przewoźnika nie tylko na sezon zimowy, ale również letni 2019.

Powiązane treści