Bydgoszcz
24C
Słonecznie
38% wilgotność
Wiatr: 4km/h SSW
H 25 • L 24
23C
Nd
22C
Pon
21C
Wt
15C
Sr
20C
Czw
Relacja na żywo z dróg w Bydgoszczy i regionie w naszej nowej usłudze TRAFFIC. Kliknij, aby zobaczyć więcej.
Metropolia BydgoskaBydgoszczEdukacjaKurator i uczniowie piszą listy do nauczycieli. Myślą o maturach
Marek_Gralik_Iwona_Waszkiewicz_ST
18.04.2019 | 09:19

Kurator i uczniowie piszą listy do nauczycieli. Myślą o maturach

Na zdjęciu: Kurator oświaty Marek Gralik i wiceprezydent Iwona Waszkiewicz robili wszystko, aby w ostatnich dniach egzaminy w Bydgoszczy odbyły się. Stoją jednak po przeciwnych stronach barykady.

Fot. ST

Kurator oświaty Marek Gralik napisał list do pracujących nauczycieli – „Czas strajku stał się […] czasem odpowiedzi na pytanie, gdzie leży granica zachowań, której przekroczenie sprawia, że możemy krzywdzić innych” – stwierdził kurator. Głos zabrali także uczniowie z I Liceum Ogólnokształcącego.

Gralik wypomniał samorządowcom, w tym władzom Bydgoszczy, że utożsamiają się z żądaniami strajkujących, dziękują za ich postawę i życzą wytrwałości i nieustępliwości, a nie skierowały ani jednego słowa wsparcia lub podziękowania dla tych, którzy postanowili kontynuować pracę. – „Co gorsza, ze strony Waszych kolegów i koleżanek, którzy dokonali innego wyboru doznajecie licznych upokorzeń, drwin a nawet obraźliwych słów, które uchybiają godności zawodu nauczyciela. Jesteście przez nich zachęcani do nieetycznego zachowania jakim jest pójście na zwolnienie lekarskie, kiedy stan waszego zdrowia nie upoważnia Was do tego, byle tylko nie podejmować pracy. Doznajecie szykan, padacie ofiarą ostracyzmu w pracy” – napisał Gralik, dziękując niestrajkującym nauczycielom za „mężne i pokorne znoszenie trudów”.

Kurator napisał także, że został pomówiony o chęć wyciągania konsekwencji wobec dyrektorów, którzy nie przeprowadzą egzaminów oraz o złożenie skargi do ministerstwa na nich i o żądanie listy strajkujących nauczycieli. Nauczycielom z V Liceum Ogólnokształcącego w Bydgoszczy zarzucił też kłamstwo: „By ośmieszyć mnie w oczach opinii publicznej, wykazać moją hipokryzję nauczyciele strajkujący w szkole, która była moim ostatnim miejscem pracy dopuścili się nawet kłamstwa, twierdząc, że strajkowałem razem z nimi w 1993 r. („Kiedyś z nami protestował, ale widać punkt widzenia zależy od punktu siedzenia”). A prawda jest taka, że w czasie tego strajku przebywałem zagranicą” – napisał Gralik. Wypowiedź nauczycieli V LO pojawiła się na łamach Gazety Wyborczej. Dzień po przekazaniu tej informacji nauczyciele sami zadzwonili do redakcji gazety i sprostowali, że obecnego kuratora rzeczywiście wówczas w Polsce nie było.

Gralik podziękował także wolontariuszom, którzy pomogli przy organizacji egzaminów gimnazjalnych oraz ósmoklasisty. – „Oni również doznali wielu niesprawiedliwych osądów i szykan. W swoim zacietrzewieniu strajkujący ośmielili się nawet nazwać ich Ochotniczą Rezerwą Ministerstwa Oświaty, co ma oczywiście budzić skojarzenie z Ochotniczą Rezerwą Milicji Obywatelskiej – komunistyczną paramilitarną organizacją wspierającą organ represji jakim była Milicja Obywatelska” – stwierdził kurator.

Do prowadzonego przez kuratorium banku osób chętnych do pracy podczas egzaminów zgłosiło się ponad 600 osób. 103 wolontariuszy pomogło w 24 bydgoskich szkołach. – „Przed nami najprawdopodobniej kolejne dni strajku. Egzamin maturalny poprzez swoją specyfikę (część pisemna i część ustna) jest trudniejszy w organizacji. Potrzebna będzie jeszcze większa liczba nauczycieli i wolontariuszy. Bardzo proszę o dalsze zgłoszenia, wierząc, że ludzi dobrej woli jest więcej” – zaapelował Gralik.

O ryzyku nieprzeprowadzenia matur myślą już także uczniowie. Jedna z klas I Liceum Ogólnokształcącego także napisała list do nauczycieli, ale – w przeciwieństwie do kuratora – do tych strajkujących. Tegoroczni maturzyści, którzy pragną pozostać anonimowi, twierdzą, że popierają strajk i nie zgadzają, się z postawą rządu, ale jednocześnie nie godzą się na decydowanie o ich przyszłości. – „Prosimy weźcie pod uwagę, że nie jest to zwykłe przesunięcie matur, które i tak się odbędą. To dla wielu uczniów pozbawienie możliwości wymarzonych studiów za granicą – tamtejsze uniwersytety, w procesie rekrutacji, nie dopasują się do opóźnionych z powodu strajku wyników egzaminów. Niepewna wydaje się także kwestia kredytów studenckich w Anglii dla obywateli Unii Europejskiej w przyszłym roku. Bez tego dofinansowania wielu z nas nie będzie mogło pozwolić sobie na edukację w tym kraju” – czytamy w liście nadesłanym do naszej redakcji.

Uczniowie podnoszą także, że wielu z nich straci przeznaczone na czerwcowe wakacje pieniądze, a „są to tysiące złotych”. – „Mamy różne plany, często podpisane już umowy o pracę. Niepewność jest dla nas ogromnym stresem, który uniemożliwia prawidłowe przygotowanie do matury. Jesteśmy świadkami rozmów, w których traktuje się nas przedmiotowo, jak kartę przetargową. Nie wypowiadamy się w imieniu wszystkich, ale jak sądzimy sporej grupy i przedstawiamy fakty o naszej sytuacji. Chcemy Was wspierać, ale prosimy – wesprzyjcie też nas” – napisali uczniowie „Jedynki”

Strajk nauczycieli rozpoczął się 8 kwietnia 2019 roku, po tym jak rozmowy strony rządowej nie przyniosły porozumienia ze Związkiem Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych. Początek egzaminów maturalnych zaplanowano na 6 maja. Rozpoczną się one od języka polskiego i matematyki na poziomie podstawowym oraz języka angielskiego. Wspomniane egzaminy ustne odbywają się w różnych terminach.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Powiązane treści