Bydgoszcz
11C
Słonecznie
79% wilgotność
Wiatr: 4km/h W
H 13 • L 10
20C
Pon
20C
Wt
20C
Sr
23C
Czw
25C
Pt
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaBydgoszczMiastoMiasto zrywa umowę na odbiór odpadów ze spółką Komunalnik!
27.01.2021 | 09:20

Miasto zrywa umowę na odbiór odpadów ze spółką Komunalnik!

Eryk Dominiczak | e.dominiczak@metropoliabydgoska.pl

Na zdjęciu: Spółka Komunalnik odbierała odpady od bydgoszczan od 1 kwietnia ubiegłego roku. Początkowo w trzech (z dziewięciu) sektorach miasta, od września - już tylko w dwóch.

Fot. Szymon Fiałkowski

Władze miasta postanowiły zerwać umowę ze spółką Komunalnik na odbiór odpadów z osiedli Nowego Fordonu oraz północno-zachodniej części Bydgoszczy – dowiedziała się MetropoliaBydgoska.PL. Tym samym ratusz podjął decyzję o całkowitym zakończeniu współpracy z dolnośląską firmą.

Informację o odstąpieniu od podpisanego niespełna rok temu kontraktu udało nam się potwierdzić w dwóch niezależnych źródłach. Z naszych ustaleń wynika, że w bydgoskim ratuszu o takim rozwiązaniu myślano już od kilku tygodni. Był to efekt utrzymujących się problemów z odbiorami śmieci w sektorze drugim (osiedla Nowego Fordonu) oraz piątym (m.in. Okole, Czyżkówko, Smukała czy Osowa Góra). Nasi informatorzy twierdzą, że w dalszym ciągu nie rozwiązano kwestii dostarczenia pojemników do części posesji, a reklamacje, które wysyłano z urzędu miasta, pozostawały niejednokrotnie bez rozpatrzenia.

W ostatnich tygodniach głosy niezadowolenia ze strony mieszkańców docierały szczególnie ze wspomnianego sektora piątego. Rada Osiedla Osowa Góra w minioną sobotę (23 stycznia) rozpoczęła zbiórkę podpisów pod petycją o rozwiązanie umowy z Komunalnikiem. „W związku z niepokojącą sytuacją na Osowej Górze w Bydgoszczy związaną z nierzetelnym wykonywaniem pracy przez firmę Komunalnik apelujemy o zmianę odbiorcy odpadów. Mieszkańcy osiedla są bardzo niezadowoleni, a wśród skarg powtarzają się nieterminowe wywozy śmieci, zbyt mała liczba worków przekazywanych przez firmę do segregacji, a także sposób ich pozostawiania na posesjach – są rzucane często w błoto i wodę” – czytamy w treści petycji. Do momentu publikacji niniejszego artykułu podpisało ją ponad dwieście osób. Również do naszej redakcji ponownie zaczęły napływać sygnały o problemach z wywozami. Dotyczyły one między innymi ulicy Siedleckiej na Czyżkówku.

Przypomnijmy, że już raz władze miasta poważnie brały pod uwagę scenariusz zerwania umowy z Komunalnikiem. Ze względu na lawinę skarg współpracę ze spółką z Nysy chciano zakończyć w wakacje. Ostatecznie obie strony podpisały aneks do umowy, który zakładał, że od 1 września odpowiedzialność za jeden z trzech sektorów Komunalnika (obejmujący Śródmieście i Bielawy) przejmie ProNatura. Początkowo – w trybie zamówienia z wolnej ręki. Jesienią na obsługę sektora czwartego ogłoszono nowy przetarg, który miejska spółka wygrała (jej jedynym konkurentem był Remondis).

Komunalnik rozpoczął działalność w Bydgoszczy wiosną ubiegłego roku. Przetarg na obsługę trzech wspomnianych wyżej sektorów wygrał po powtórnej ocenie ofert, którą nakazała Krajowa Izba Odwoławcza. Pierwotnie ratusz wykluczył spółkę z postępowania, zarzucając jej rażąco niską cenę. Od początku firma z Dolnego Śląska miała problemy z właściwą obsługą mieszkańców. Nie dostarczyła na czas pojemników, a niemal stałym elementem krajobrazu na wielu osiedlach stały się zalegające hałdy odpadów. Pomimo wielokrotnych zapewnień przedstawicieli firmy sytuacja przez kolejne tygodnie nie ulegała poprawie. Komunalnik tłumaczył swoje problemy między innymi epidemią koronawirusa.

Do tej pory miasto nałożyło z tytułu nieprawidłowości przy realizacji umowy na spółkę Komunalnik kary w wysokości ponad 4,5 miliona złotych. O ich wyegzekwowanie będzie musiało jednak walczyć przed sądem. Jak się dowiedzieliśmy, trafił tam już wniosek o zabezpieczenie majątku firmy na poczet wspomnianych kar.

Niewykluczone, że sądowy finał będzie miała również sprawa jednostronnego zakończenia przez miasto umowy z Komunalnikiem. Kontrakt miał bowiem obowiązywać aż do końca 2023 roku.

Więcej informacji i komentarzy wkrótce.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Ryszard
Ryszard
4 miesięcy temu

Brawo. W końcu ktoś z Ratusza poszedł po rozum do głowy

Czesław
Czesław
4 miesięcy temu

Na Błoniu jest OK

Anka
Anka
4 miesięcy temu

Na Bronikowskiego tragedia plastiki pełne papiery też.

Jacek
Jacek
4 miesięcy temu

Kto konkretnie podjął decyzję o zerwaniu całej umowy? Jeżeli przed sądem miasto przegra, to na końcu zapłacimy my, mieszkańcy Bydgoszczy, a nie ten co podjął tą decyzję. Poza tym powstaje pytanie o ewentualną wymianę pojemników na śmieci po zerwaniu współpracy. Znowu będzie chaos. A za 2 miesiące kolejna podwyżka za wywóz śmieci, tym razem 40zł od osoby miesięcznie. Przecież wyeliminowaliśmy najtańszego oferenta.

Graza
Graza
4 miesięcy temu

W koncu… u nas już od pół roku jeździ Pro natura ale przedtem była tragedia z Komunalnikiem…trochę im zajęło podjęcie decyzji,przecież wyraźnie niewywiazywali się z umowy.

Obserwator
Obserwator
4 miesięcy temu

Ha ha ciemny lud mysli ze ktoś poszedl po rozum do głowy. A tak miało być to było zaplanowane. Teraz wejdzie na chwile remondis i później przejmie wszystko pro natura. Taki monopol

Powiązane treści