Bydgoszcz
-2C
92% wilgotność
Wiatr: 3km/h E
H -2 • L -2
3C
Nd
-0C
Pon
0C
Wt
-1C
Sr
-3C
Czw
Metropolia BydgoskaBydgoszczPolitykaMonika Matowska lepsza niż cały PiS. Sprawdzamy wyniki w Śródmieściu, na Jachcicach i Wzgórzu Wolności
monika matowska- elżbieta rusielewicz - st
24.10.2018 | 13:18

Monika Matowska lepsza niż cały PiS. Sprawdzamy wyniki w Śródmieściu, na Jachcicach i Wzgórzu Wolności

Na zdjęciu: Monika Matowska (z lewej) osiągnęła jeden z najlepszych wyników w mieście.

Fot. ST

Rozległy okręg 5, obejmujący dwa tarasy Bydgoszczy, przyniósł pewne zwycięstwo Platformy Obywatelskiej. Duża w tym zasługa Moniki Matowskiej.

Radna PO, a w trakcie kampanii rzeczniczka Rafała Bruskiego, zdobyła 5119 głosów, a całe Prawo i Sprawiedliwość – 5 084. Przewaga przewodniczącej klubu radnych PO była w okręgu nr 5 przygniatająca. Gdyby cała lista Koalicji Obywatelskiej zdobyła ponad 300 głosów więcej (miała 7,2 tys.) to i w tym okręgu zdobyłaby trzy mandaty, a PiS – tylko jeden. W dużej mierze byłaby to zasługa właśnie Matowskiej, której wynik jest najlepszy w mieście, jeśli weźmiemy pod uwagę procentowe poparcie, a nie tylko liczbę głosów.

W okręgu obejmującym ścisłe centrum miasta, a także Jachcice czy Wzgórze Wolności mało było wysokich wyników. Matowska zdominowała listę KO, na której drugi Szymon Wiłnicki miał 638 głosów, a i tak był piąty w całym okręgu. Dla porównania – w każdym innym okręgu osoba z piątym poparciem miała ponad 1000 głosów. Trzeci wynik na liście (365 głosów) zebrała Paulina Popa.

PiS wprowadził do rady miasta Jarosława Wenderlicha (2397 wskazań) i Michała Lewandowskiego (1052 głosy). Trzeci wynik w całym okręgu osiągnął za to Zdzisław Tylicki z SLD, który szczególnym powodzeniem cieszył się – co nie może dziwić – na Wzgórzu Wolności.  Łączne wyniki trzech głównych partii na omawianych osiedlach pokrywają się z wynikami w całym mieście.

Damian Gastoł miał najgorszy wynik ze wszystkich „jedynek” Czasu Bydgoszczy, ale lista była na tyle wyrównana, że CB i tak osiągnęło tutaj ponad 7% poparcia. Kukiz’15, który wystawił zaledwie sześciu kandydatów, także przekroczył próg wyborczy.

Gdyby o wyborze prezydenta decydowały komisje od 169 do 189, czyli zlokalizowane w ścisłym centrum miasta, Rafał Bruski też wygrałby w I turze, ale byłby zdecydowanie bardziej nerwowy – uzyskał tutaj 51% głosów, a Tomasz Latos 32%. W całym okręgu 5 poparcie prezydenta wyniosło ponad 53%. Latos zanotował 30%, trzecia była Anna Mackiewicz (6,52), a poza umownym podium znaleźli się Marcin Sypniewski (6,46%) i Paweł Skutecki (3,5%).

Powiązane treści