Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

Polityczne pomysły na parkingi P&R. KO chce dać im czas, Schreiber – darmowe postoje w weekendy

Dodano: 29.02.2024 | 12:47

Na zdjęciu: Pięć bydgoskich parkingów P&R zazwyczaj świeci pustkami.

Fot. BB

Łukasz Schreiber wraz z kandydatami na radnych z ramienia Bydgoskiej Prawicy chce rozwiązać problem pustych parkingów P&R. Deklaruje on wprowadzenie darmowych postojów w weekendy oraz udostępnienie parkingów dla posiadaczy biletów sieciowych komunikacji miejskiej. Do postulatów odniosła się reprezentująca Koalicję Obywatelską Monika Matowska.

Uruchomione na przełomie 2022 i 2023 roku parkingi Park & Ride w Bydgoszczy od początku nie cieszyły się zainteresowaniem mieszkańców i przyjezdnych. Obecnie widać na nich kilka, czasem kilkanaście aut. W grudniu z systemu skorzystało łącznie 3900 osób.

Dlaczego prawie nikt nie korzysta z parkingów P&R? Powodów jest kilka: już przed startem ich budowy wskazywaliśmy, że proponowane lokalizacje są niekorzystne (albo są zbyt blisko centrum, albo oddalone od najbardziej uczęszczanych dróg od miasta; ZDMiKP nie zaplanował też żadnych parkingów od strony Białych Błot), a ceny nie są zbyt atrakcyjne. Popularności nie napędza też fatalna sytuacja komunikacji publicznej.

Do błędów w realizacji dofinansowanego przez UE projektu przyznał się prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski. Podczas relacjonowanej przez ratuszowy biuletyn Bydgoszcz Informuje wizyty w I LO mówił uczniom: – Tak zgodzę się, że park and ride nie spełnia na ten moment swoich założeń. Być może lokalizacje też nie były zbyt trafione. Ale nieuniknione jest to, że z centrum miasta auta będą znikać. Zyskują na tym tamtejsi przedsiębiorcy. Dlatego parking park and ride przy ul. Grudziądzkiej ma największe obłożenie. Z czasem wzrośnie zainteresowanie pozostałymi parkingami – wyraził nadzieję prezydent.

Łukasz Schreiber chce zapełnić parkingi P&R. Jak chce to zrobić?

Kwestia parkingów P&R stała się już tematem kampanii przed wyborami samorządowymi. Komitet Bydgoskiej Prawicy, którego kandydatem na prezydenta jest Łukasz Schreiber zaproponował dwa rozwiązania, które jego zdaniem miałyby uzdrowić system.

  • bilet sieciowy na komunikację miejską byłby jednocześnie biletem na parking P&R
  • parkowanie w weekendy byłoby darmowe

Jeśli ktoś chciałby kiedyś napisać poradnik, jak zmarnować pieniądze podatników, to może śmiało przyjechać do Bydgoszczy i obejrzeć system Park & Ride – podkreślił Marcin Sypniewski z Konfederacji, jeden z architektów Bydgoskiej Prawicy. Wtorówał mu kolega partyjny Damian Gastoł, startujący do rady miasta z listy BP. – To pomnik politycznej głupoty – dodał. Zdaniem Szymona Roga – radnego PiS i lidera listy komitetu w zachodniej części Bydgoszczy – proponowane przez Schreibera rozwiązania sprawdzają się w innych miastach, takich jak Szczecin, Wrocław czy Warszawa.


CZYTAJ TAKŻE: Kolejne opóźnienie na Kazimierza Wielkiego. Stary most będzie gotowy w marcu?


Na budowę parkingów otrzymaliśmy wysokie dofinansowanie unijne. Zobowiązaliśmy się, że w okresie trwałości projektu skorzysta z nich 250 tysięcy osób – zakomunikował. Okres rozpoczął się dopiero kilka miesięcy temu, wraz z uruchomieniem aplikacji P&R, lecz i tak ta liczba wydaje się trudna do osiągnięcia.

Jak wskazał Schreiber, umożliwienie parkowania osobom z sieciówką to „jedyna forma, by na parkingach znalazło się trochę więcej niż jeden samochód”. – W weekendy podnosimy szlaban, co da szanse na ich wykorzystanie. Lepiej tak, by niż by stały puste – powiedział kandydat Bydgoskiej Prawicy na prezydenta Bydgoszczy.

Monika Matowska z Koalicji Obywatelskiej: Dajmy czas parkingom P&R

Do obietnicy Schreibera odniósł się komitet Koalicji Obywatelskiej – a konkretnie Monika Matowska. Przewodnicząca rady miasta i kandydatka formacji z okręgu obejmującego zachodnią część miasta zaznacza, że popularność systemu wzrasta.

Parkingi Park&Ride to inwestycja zbudowana na lata, dajmy jej czas. Budowa sfinansowana została w dużej mierze ze środków unijnych. Wartość projektu to ponad 45 milionów złotych, a dofinansowanie wyniosło 30 milionów. Z każdym miesiącem przybywa użytkowników systemu – odpowiada Matowska.

Przewodnicząca rady przypomniała, że w grudniu skorzystało z niego blisko cztery tysiące osób „co jest czterokrotnym wzrostem w stosunku do początku roku”. – Miasto wprowadziło bilety okresowe w bardzo atrakcyjnych cenach, a wprowadzane zmiany w komunikacji publicznej spowodują jeszcze większe zainteresowanie systemem Park & Ride – przekonuje Matowska.

CZYTAJ WIĘCEJ O ZMIANACH W KOMUNIKACJI: Linia nr 10 po 19:00 i „lepsze rozkłady”. Oto najważniejsze plany miasta na uzdrowienie transportu publicznego

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
goto
goto
1 miesiąc temu

hahahhahahahahaahha ale ubaw z Schreibera
cukiernik z Pisu chce podwędzić nietrafiony „nie sukcesywny” pomysł urzedników z KO
co do tych Statystyk to KO kłamie
w grudniu skorzystało z niego blisko cztery tysiące osób „co jest czterokrotnym wzrostem w stosunku do początku roku”

grzegorz
grzegorz
4 dni temu

Jedynum dobrym pomyslem na park and ride jest udostepnienie okolicznym mieszkancom jako parking darmowy.ludzi sie zjedna a i glupote wizjonera zmiekczy