Bydgoszcz
8C
Mgła
100% wilgotność
Wiatr: 3km/h E
H 11 • L 7
16C
Wt
12C
Sr
14C
Czw
14C
Pt
14C
Sob
Relacja na żywo z dróg w Bydgoszczy i regionie w naszej nowej usłudze TRAFFIC. Kliknij, aby zobaczyć więcej.
Metropolia BydgoskaBydgoszczPolitykaPiS odpiera zarzuty prezydenta Bruskiego. „Są wyjątkowo nieuczciwe”
Łukasz Schreiber, Tomasz Rega_ konferencja PiS Bydgoszcz_ SF
21.08.2018 | 21:05

PiS odpiera zarzuty prezydenta Bruskiego. „Są wyjątkowo nieuczciwe”

Politycy PiS odpierają zarzuty prezydenta o braku dofinansowania dla sportowych inwestycji w grodzie nad Brdą.

Na zdjęciu: Łukasz Schreiber (z lewej) i radny Tomasz Rega odpierali podczas konferencji prasowej argumenty prezydenta Bydgoszczy o braku rządowego wsparcia na dofinansowanie dla inwestycji sportowych.

Fot. Szymon Fiałkowski

Prezydent Bydgoszczy argumentuje, że dwie inwestycje budowa hali lekkoatletycznej na terenie kompleksu przy ul. Gdańskiej oraz przystani Lotto Bydgostii nie mają wsparcia ze strony ministerstwa sportu.

Na dowód tego, ratusz przesłał pisma, w których przedstawiciele resortu informowali, że inwestycjom tym nie nadano statusu strategicznych dla sportu. Prezydent w tej sprawie wysłał listy zarówno do ministra Witolda Bańki, jak i premiera Mateusza Morawieckiego. – Wolę być bydgoskim maruderem w ministerstwie, niż nieskutecznym jak poseł Latos – napisał Bruski na jednym z portali społecznościowych i podtrzymał deklarację zorganizowania spotkania z kandydatem PiS na prezydenta miasta. – Czekam na oficjalną odpowiedź nie przez media. Minimalna kultura tego wymaga – dodał prezydent.

W odpowiedzi politycy Prawa i Sprawiedliwości zorganizowali konferencję prasową. Podczas niej poseł Łukasz Schreiber i radny Tomasz Rega mówili o wsparciu finansowym rządu dla miasta na inwestycje sportowe i motywach, którymi kieruje się Bruski, wygłaszając zarzuty. – Pan prezydent niepotrzebnie szuka zwarcia z naszym kandydatem na prezydenta – mówił Schreiber, który jest wiceprzewodniczącym sejmowej komisji sportu. I podawał przykłady wsparcia finansowego dla inwestycji sportowych, które otrzymały Bydgoszcz, Toruń oraz Poznań.


CZYTAJ WIĘCEJ: Trwa budowa nowej przystani przy Lotto Bydgostii. W tle walka o rządowe dofinansowanie i list do premiera Morawieckiego


Z zaprezentowanych przez niego danych wynika, że miasto w tej kadencji otrzymało wsparcie w wysokości 31,977 mln zł. – Tylko jedna z tych inwestycji pochodziła z CWZS Zawisza, pozostałe – z miasta Bydgoszcz – dodawał Schreiber, porównując, że Toruń otrzymał kwotę niespełna 5,5 mln zł, a Poznań – 2,027 mln. – Te wszystkie zarzuty kierowane w naszą stronę przez prezydenta są wyjątkowo nieuczciwe – mówi poseł Prawa i Sprawiedliwości. Przypominał, że za czasów rządów koalicji PO-PSL (w latach 2012-2015) do grodu nad Brdą dofinansowanie dla inwestycji sportowych wyniosło niespełna 17 milionów zł. – Jestem niezwykle zdumiony, że prezydent chce na takim polu prowadzić kampanię. Musi polec w zestawieniu z faktami – zaznaczył i przestrzegł włodarza grodu nad Brdą, aby nie podawał nieprawdziwych informacji związanych z finansowaniem sportowych inwestycji przez ministerstwo. – Będzie się to spotykało z naszą reakcją – zapewnił. Podkreślił też, że zależy mu na tym, aby Bydgoszcz równała się z najlepszymi miastami. Schreiber zaapelował do Bruskiego, aby ten przestał traktować samorząd, jako pole do walki z rządem. – Szukanie awantury to jest ostatnia rzecz, jaką sport obecnie potrzebuje – mówił bydgoski poseł PiS. Pytano go także o kwestię hali lekkoatletycznej. – Jest ona na pierwszym etapie programu strategicznego – odpowiada. Nie był w stanie jednak odpowiedzieć, czy na tej liście znajduje się jeszcze jakaś inna inwestycja związana z grodem nad Brdą.

Również radny Tomasz Rega przyznał, że komisja sportu jest najbardziej apoliyczna i apartyjna w ratuszu. – Cieszymy się z każdych pieniędzy, które udało się pozyskać. I to niezależnie od tego, czy to była władza Platformy czy obecna. Zawsze radni komisji cieszyli się, jak było to duże dofinansowanie lub też mniejsze – przyznał Rega, ale zapewnił również, że zawsze przy tego typu sprawach potrzebna była korekta budżetu. – Komisja zawsze za nią głosowała – zaznaczył, dodając, że z zażenowaniem obserwuje sytuację wikłania sportu w bieżącą sytuację polityczną. – Czemu spółki komunalne w sposób efektywny, wymierny nie wsparły żadnego bydgoskiego klubu? – pytał i jednocześnie przypomniał, że koszykarzy Astorii sponsoruje Enea, a jednym ze sponsorów siatkarskiego Chemika jest Nitro-Chem.


Powiązane treści