Bydgoszcz
11C
Słonecznie
82% wilgotność
Wiatr: 7km/h W
H 12 • L 11
17C
Sob
18C
Nd
17C
Pon
15C
Wt
14C
Sr
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaBydgoszczInwestycjePolski Ład. Bydgoszcz wnioskuje do rządu o miliony na tramwaje oraz remont bulwarów i placu Kościeleckich
Rafał Bruski, Michał Sztybel
12.08.2021 | 14:17

Polski Ład. Bydgoszcz wnioskuje do rządu o miliony na tramwaje oraz remont bulwarów i placu Kościeleckich

Eryk Dominiczak | e.dominiczak@metropoliabydgoska.pl

Na zdjęciu: Prezydent Rafał Bruski (z prawej) wspólnie ze swoim zastępcą Michałem Sztyblem mówili o projektach zgłoszonych do rządowego Programu Inwestycji Strategicznych. Jednym z nich jest rewitalizacja nabrzeży Brdy, gdzie miasto oczekuje współpracy ze strony Wód Polskich.

Fot. Szymon Fiałkowski

Zakup blisko pięćdziesięciu nowych tramwajów, rewitalizacja nabrzeży Brdy od mostu Bernardyńskiego do mostu Kazimierza Wielkiego oraz rewaloryzacja placu Kościeleckich – to projekty, które władze Bydgoszczy zgłoszą do pilotażowej edycji Programu Inwestycji Strategicznych w ramach tzw. Polskiego Ładu zaproponowanego przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. Środki z programu mają, przynajmniej w teorii, zrekompensować samorządom straty, które poniosą one wskutek planowanych zmian podatkowych.

Z analiz Unii Metropolii Polskich i Związku Miast Polski, które uruchomiły specjalny kalkulator NaTwojKoszt.pl wynika, że w przyszłym roku budżet Bydgoszczy – ze względu na mniejsze wpływy z podatku PIT – może być o nawet 140 milionów złotych niższy. Zapisy Polskiego Ładu, jak twierdzą obie organizacje, mają w ciągu dziesięciu lat doprowadzić do zmniejszenia wpływów do kas samorządowych także o około 140, ale miliardów złotych.

Formą rekompensaty dla samorządów ma być ustanowiony centralnie Program Inwestycji Strategicznych, którego inaugurację rząd PiS ogłosił na początku lipca. Co ciekawe, w uchwale rady ministrów, które określa jego ramy, nie pada ani razu kwota dofinansowania na inwestycje miast i gmin, choćby w ramach pierwszej edycji (próżno szukać jej także na stronie programu). W wypowiedzi Beaty Daszyńskiej-Muzyczki, prezes Banku Gospodarstwa Krajowego, który ma być dysponentem programu, pada jednak kwota 20 miliardów złotych.




Problemem jest też brak przejrzystych kryteriów rozdzielenia środków. Wiadomo bowiem, że wszystkie wnioski (które można – po wydłużeniu terminu naboru – składać do niedzieli, 15 sierpnia) będą analizowane przez komisję działającą przy premierze Mateuszu Morawieckim. Będzie ona składała się z osób związanych z kancelarią premiera, ministrów odpowiedzialnych za gospodarkę, finanse i rozwój regionalny oraz osób oddelegowanych przez BGK. Ale na koniec i tak sam premier może dokonać zmian na liście inwestycji lub dodać inne zadania. Dlatego też prezydent Rafał Bruski, który wspólnie ze swoim zastępcą Michałem Sztyblem w czwartek odniósł się do założeń programu, mówi wprost o jego uznaniowości. – Nie są znane reguły przyznawania środków, czekamy co zostanie przez rządzących wybrane – kwituje Bruski.

Miasto może złożyć w ramach programu maksymalnie trzy wnioski. Pierwszy – bez limitu kwoty, drugi – na inwestycję do 30 mln złotych, trzeci – zadanie do 5 mln zł. I taki dokument ma być do BGK wysłany właśnie w czwartek.

W pierwszym wniosku znajdzie się propozycja dofinansowania dla zakupu 46 nowych tramwajów. – Jesteśmy po rozmowach z MZK i taka liczba pozwoli wymienić nam w komplecie tabor na nowy – wskazuje prezydent Bruski. W ramach rewitalizacji nabrzeża Brdy ma być wyremontowany kilkukilometrowy odcinek od mostu Bernardyńskiego aż do mostu Kazimierza Wielkego. – I tutaj liczymy na współpracę Wód Polskich, które odpowiedzialne są solidarnie za to zadanie – dodaje Rafał Bruski, wskazując w tym momencie na Sztybla trzymającego znak z napisem „rząd – samorząd” mający wskazywać granice odpowiedzialności za inwestycję. Nieprzypadkowo zresztą czwartkowy briefing zorganizowano na wspomnianych bulwarach pomiędzy mostem Esperanto a mostem Pomorskim. Trzecie zadanie to odkładany od kilku lat plan rewaloryzacji placu Kościeleckich, który – po ustaleniach z wojewódzkim konserwatorem zabytków – jest gotowy do realizacji.

Gotowość do przeprowadzenia inwestycji jest w rządowym programie kluczowa. Przetargi muszą być bowiem ogłoszone w ciągu sześciu miesięcy od przyznania dofinansowania (specjalne promesy wystawi BGK). – W przypadku naszych zadań dochowamy tych terminów – zapewnia wiceprezydent Sztybel.

Program Inwestycji Strategicznych zakłada zgłoszenia w ramach czterech tzw. obszarów priorytetowych. W pierwszym z nich przewidziane jest 95-procentowe dofinansowanie inwestycji, każdy kolejny oznacza wsparcie niższe o 5 procent. Pozostałe środki muszą zapewnić same samorządy. Co ciekawe, w przypadków zakupu tramwajów Bydgoszcz może starać się równolegle o subwencję z drugiego obszaru priorytetowego (dofinansowanie 90 procent) na zakup pojazdów zeroemisyjnych, jak i trzeciego (85 procent) obejmującego między innymi zakup taboru tramwajowego. Rząd twierdzi, że w przypadku zaakceptowania projektu będzie wybrany obszar o wyższym poziomie dofinansowania.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Obserwator sytuacji
Obserwator sytuacji
1 miesiąc temu

Tylko kto będzie tymi tramwajami jeździł za 2900 zł Panie Prezydencie, gdy Pan tak zawzięcie broni się przed podwyżkami dla motorniczych i kierowców… Proszę zadzwonić do biurowca na Inowrocławskiej i zapytać ile w danym dniu nie wyjechało wozów w miasto, bo nie miał kto. Ludzie zaczynają myśleć i rzucają tą robotę, gdy inflacja szaleje….

jan
jan
1 miesiąc temu

Przede wszystkim bilety jednorazowe i miesieczne sa za tanie.Od wielu lat nikt tego zmienial.
Inflacja szaleje, wszystko drozeje, nawet odkurzacz na Orlenie podrozal z 2zl na 4zl.
A bilety caly czas po 3zl. Juz dawno powinno byc 3,5zł za normalny i 100 za sieć. A seniorzy nie za darmo tylko 10zl miesieczny albo 100zl roczny jak dla dzieci.
Cały zysk powinien byc przeznaczony na podwyzki dla pracownikow MZK, bo jak ktos juz wspomnial, zaraz nie bedzie komu pracowac. Za tak odpowiedzialna prace nalezy sie godne wynagrodzenie.

Last edited 1 miesiąc temu by jan
stary dziad
stary dziad
1 miesiąc temu

,, Z analiz Unii Metropolii Polskich i Związku Miast Polski, które uruchomiły specjalny kalkulator NaTwojKoszt.pl wynika, że w przyszłym roku budżet Bydgoszczy – ze względu na mniejsze wpływy z podatku PIT – może być o nawet 140 milionów złotych niższy ”. Pytanie 1 – Budżet niższy OD CZEGO ? Pytanie 2 – Czy mógłbym poprosić o zestawienie kolejnych rocznych bydgoskich budżetów z ostatnich 15 lat ? Bo wtedy zobaczymy jak rósł (?) / malał (?) budżet Bydgoszczy w latach 2006 – 2021. Pytanie 3. – Jeśli w kieszeniach obywateli Bydgoszcz zostanie 140 milionów, których NIE ZMARNUJĄ bydgoscy urzędnicy to chyba dobrze, prawda… Czytaj więcej »

Powiązane treści