Pożar na Szwederowie to było zabójstwo? Policja zatrzymała dwie osoby
Zdjęcia: Piotr Karcz
W poniedziałek wieczorem doszło do pożaru na Szwederowie, w którym zginął mężczyzna. Okazuje się, że mogło dojść do podpalenia. Policja zatrzymała dwie osoby. Sprawą zajmuje się prokuratura.
Służby ratownicze zostały wezwane o godz. 19:34. U zbiegu Bielickiej i Horodelskiej palił się blaszany garaż. Mocno rozwinięty pożar udało się szybko opanować, ale w garażu odnaleziono zwłoki ok. 50-letniego mężczyzny. Informację o zdarzeniu wraz ze zdjęciami z działań straży opublikowaliśmy TUTAJ.
Dwie osoby zatrzymane
O możliwym zabójstwie poinformowała we wtorek Gazeta Wyborcza. Komisarz Lidia Kowalska z KMP w Bydgoszczy potwierdza, że policja w związku ze sprawą zatrzymała dwie osoby. Jak udało nam się dowiedzieć, mężczyźni jeszcze dzisiaj mają zostać doprowadzeni do prokuratury i tam mają im zostać postawione zarzuty. Jeden z mężczyzn może usłyszeć zarzut z art. 148 Kodeksu karnego, który dotyczy zabójstwa.
W poniedziałek z ogniem walczyły trzy zastępy straży pożarnej. Działania trwały ponad godzinę.
- Kultowa nazwa wraca na Gdańską. To potwierdzone! - 12 maja 2026
- Rehabilitacja dzieci z zaburzeniami wieku rozwojowego - 12 maja 2026
- Zawisza Bydgoszcz rozbił Elanę Toruń w derbach! - 9 maja 2026











