Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

PESA i Newag walczą o dostawę pociągów dla regionu. Marszałek otworzył oferty

Dodano: 02.05.2022 | 08:08

Na zdjęciu: Po kujawsko-pomorskich torach kursuje 10 składów elektrycznych wyprodukowanych w PESIE - między innymi cztery dwuczłonowe EN96. Czy będą kolejne?

Fot. Szymon Fiałkowski/archiwum

Nie tylko bydgoska PESA, ale i jej główny konkurent – Newag – złożyli oferty w przetargu na dostawę pięciu składów elektrycznych dla województwa kujawsko-pomorskiego. Obie firmy oczekują jednak sporo więcej, niż zakładał urząd marszałkowski.

Poszukiwania wykonawcy pięciu sztuk elektrycznych zespołów trakcyjnych rozpoczęły się 28 lutego. Według kryteriów przyjętych w postępowaniu przez urząd marszałkowski, pojazdy mają być czteroczłonowe, posiadać co najmniej 150 miejsc siedzących i osiągać prędkość eksploatacyjną 160 km/h. Elementem zamówienia jest też świadczenie przez producenta asysty technicznej w okresie pięciu lat od daty przekazania każdego elektrycznego zespołu trakcyjnego. Przedstawiono dwa kryteria oceny ofert: cenę (60% wagi) i termin realizacji (40%). Pojazdy mają być dostarczone w przeciągu 420 dni od podpisania umowy.

W związku z licznymi pytaniami do przetargu, termin otwarcia ofert – początkowo planowany na 31 marca – został przesunięty o miesiąc. W piątek, 29 kwietnia w Toruniu otwarto koperty z dwoma ofertami: poza spodziewaną propozycją od bydgoskiej PESY, złożył ją także nowosądecki Newag. Obie firmy przedstawiły jednak ceny znacznie przewyższające oczekiwanie marszałka: zamierzał on przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia kwotę 132 milionów złotych. PESA oczekuje bowiem 172 milionów złotych, a Newag – 196 milionów.

Teraz toruński stoi przed dylematem – czy unieważnić postępowanie, czy też wybrać którąś z ofert. W przypadku tej od bydgoskiego producenta musiałby dołożyć aż 40 milionów złotych. Warto przypomnieć, że PESA złożyła jedną propozycję w przetargu na dostawę dziesięciu tramwajów dla Bydgoszczy – firma z ulicy Zygmunta Augusta oczekuje 102 miliony złotych. W tym wypadku oczekiwania cenowe potencjalnego wykonawcy również są wyższe od oczekiwań zamawiającego: miasto Bydgoszcz zamierzało przeznaczyć na sfinansowanie zakupu 89,7 miliona złotych.

CZYTAJ WIĘCEJ: Tylko PESA chce dostarczyć tramwaje dla Bydgoszczy. Cały kontrakt ma być wart pół miliarda złotych

0 0 votes
Article Rating
Błażej Bembnista
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Franek
Franek
1 rok temu

A może Calbecki sam coś wyprodukuje skoro jest zdziwiony przedstawionymi cenami w przetargu?