Rusza Liga Narodów siatkarek. „Nasza gra idzie w dobrą stronę”
Dodano: 05.06.2018 | 09:55Na zdjęciu: Kapitan reprezentacji Polski spotkała się z dziennikarzami podczas poniedziałkowej konferencji prasowej.
Fot. Szymon Fiałkowski
– Musimy skupić się na naszej grze – przyznaje Agnieszka Kąkolewska. Już dzisiaj wieczorem od meczu z Argentyną, polskie siatkarki rozpoczną zmagania w czwartym turnieju Ligi Narodów.
Po dziewięciu pojedynkach, biało-czerwone mają bilans trzech zwycięstw i sześciu porażek, co plasuje je na jedenastym miejscu w tabeli. Ich najbliższe rywalki zajmują odpowiednio: Niemki – dwunaste miejsce (również trzy wygrane i sześć przegranych), Belgijki – piętnasta pozycja (2 zwycięstwa, 7 porażek) i Argentynki – szesnasta lokata (przegrane dziewięć spotkań). Mimo to kapitan reprezentacji Polski mówi, że najważniejszym celem będzie utrzymanie dobrej gry, jaką Polki zaprezentowały w zagranicznych turniejach.
ZOBACZ ZDJĘCIA: Poniedziałkowy trening reprezentacji Polski siatkarek w obiektywie Stanisława Gazdy
– Najważniejsza jest nasza gra. Musimy utrzymać ten poziom i nastawienie walki o każdą piłkę. Myślę, że wynik przyjdzie sam, musimy się skupiać na naszej grze – mówi środkowa bloku. Jak Kąkolewska opisuje rywalki, z którymi przyjdzie się Polkom zmierzyć w Łuczniczce? – To drużyny, z którymi przyjdzie nam walczyć o utrzymanie, będą bardzo wyrównane pojedynki. Te zespoły wiedzą, że nie mają nic do stracenia, tylko do uzyskania – przyznaje.
CZYTAJ WIĘCEJ: Trenerzy i kapitanowie reprezentacji spotkali się z dziennikarzami. Rusza Liga Narodów w Bydgoszczy!
Środkowa bloku była też pytana o dziewięć spotkań, jakie nasze reprezentantki rozegrały podczas turniejów w Lincoln (USA), Makau (Chiny) i Apeldoorn (Holandia). – Dla nas to ogromna szansa rozwoju. Porównując choćby nasz mecz z Serbkami sprzed roku a teraz, to były to dwa zupełnie inne spotkania. Nasza gra idzie w dobrą stronę – podkreśla kapitan naszej kadry.








