Bydgoszcz
-0C
Słonecznie
93% wilgotność
Wiatr: 2km/h SW
H 1 • L -1
8C
Pon
10C
Wt
10C
Sr
7C
Czw
3C
Pt
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaBydgoszczInwestycjeS10 poza listą rządowych priorytetów. Powstanie, jeśli znajdą się środki na budowę
S10 Bydgoszcz
20.07.2017 | 16:07

S10 poza listą rządowych priorytetów. Powstanie, jeśli znajdą się środki na budowę

Rząd Beaty Szydło zaktualizował listę dróg przeznaczonych do wybudowania do roku 2025. "Bydgoskie" odcinki znalazły się na dalekich pozycjach.

Na zdjęciu: Wszystko wskazuje na to, że na rozbudowę S10 w regionie przyjdzie nam poczekać dłużej, niż zapowiadano.

Fot. Pit1233 / Wikipedia / archiwum

Dopiero na 126 miejscu rządowej listy dróg przeznaczonych do wybudowania do 2025 roku znalazła się trasa ekspresowa S10 na odcinku od Bydgoszczy do Torunia. W praktyce oznacza to, że droga powstanie, o ile wyżej notowane inwestycje okażą się tańsze, niż zakładano.

W ubiegłą środę, 12 lipca rząd na swoim posiedzeniu przyjął uchwałę dotyczącą aktualizacji Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023 (z perspektywą do roku 2025). Z punktu widzenia Bydgoszczy kluczowa była pozycja wspomnianej S10 – jeszcze kilka miesięcy temu zapowiadano bowiem, że odcinek łączący dwie stolice województwa kujawsko-pomorskiego powstanie najpóźniej w drugiej połowie 2022 roku. W połowie ubiegłego roku w Bydgoszczy gościł wiceminister infrastruktury Jerzy Szmit, który podpisał warty ponad pięć milionów złotych program inwestycyjny. Miał on umożliwić sfinansowanie Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowego, za które odpowiada firma Mosty Katowice (umowę z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad podpisano w listopadzie ub. roku).

Z najnowszego zestawienia będącego załącznikiem do PBDK wynika jednak, że S10 – choć znajduje się w sieci kompleksowej TEN-T (na odcinku od Szczecina do Płońska), a więc kluczowych korytarzy transportowych na terenie kraju – powstanie, jeśli rząd znajdzie na nią środki. Obecnie są one zagwarantowane – w kwocie 135 miliardów złotych – dla pierwszych 118 inwestycji. Odcinek Bydgoszcz – Toruń jest tymczasem 126., siedem pozycji niżej jest odcinek od Torunia do połączenia z drogą ekspresową S7, a dopiero 142 miejsce przyporządkowano odcinkowi łączącemu Bydgoszcz z Piłą.

Jakie są więc szanse na to, że w ciągu najbliższych kilku lat prace nad rozbudową drogi krajowej nr 10 do parametrów „ekspresówki” się rozpoczną? W tym wypadku rząd musi liczyć na oszczędności przetargowe. W przypadku S10 Bydgoszcz – Toruń muszą one wynieść niemal 15 mld zł (sama trasa ma kosztować nieco ponad 2 mld zł). Dwukrotnie droższa ma być budowa S10 między Toruniem a dojazdem do S7 (potrzeba ok. 30 mld zł oszczędności), a abyśmy do Piły dotarli dwupasmową drogą ekspresową, musimy liczyć na – bagatela – 50 mld zł niższe oferty wykonawców wyżej sklasyfikowanych inwestycji (ten odcinek to z kolei koszt niemal 3 mld zł).

W ramach S10 na liście „pewniaków” jest jedynie dokończenie obwodnicy Wałcza, a także kilkukilometrowe obwodnice Kobylanki, Morzyczyna oraz Zieleniewa.

Do tematu wrócimy.

 


Powiązane treści