[awesome-weather owm_city_id="3102014" location="Bydgoszcz" units="C" size="wide" show_icons="1" custom_bg_color="#070738"]
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

Ślimacze tempo Trakcji na Fordońskiej i Kazimierza Wielkiego. ZDMiKP ponagla wykonawcę

Dodano: 03.11.2022 | 16:21

Na zdjęciu: Brak chodnika wzdłuż północnej jezdni Fordońskiej uniemożliwia jej otwarcie. ZDMiKP ponagla firmę Trakcja, czyli wykonawcę inwestycji.

Fot. ZDMiKP

Mamy listopad, a północna jezdnia ulicy Fordońskiej i ulicy Łęczyckiej wciąż jest zamknięta. Ślimacze tempo robót związanych z budową nowego mostu tramwajowego dostrzega także ZDMiKP. Dzisiejszy komunikat drogowców nie pozostawia żadnych wątpliwości, że przy obecnym zaawansowaniu robót, końcowy termin prac wyznaczony na lato przyszłego roku zapewne nie zostanie dotrzymany.

Trwające już od ponad roku prace na ulicy Fordońskiej, Kazimierza Wielkiego i Toruńskiej znacząco wpływają na ruch samochodów, pojazdów komunikacji miejskiej i pieszych. Pierwotny termin zakończenia prac na północnej jezdni Fordońskiej wyznaczono na czerwiec, potem został przesunięty na wrzesień. Następnie słyszeliśmy, że otwarcie skrzyżowania z Łęczycką zaplanowano na październik. Dziś wiemy, że z powodu braku zaangażowania wykonawcy, czyli firmy Trakcja, oczekiwane zmiany w organizacji ruchu zostaną wprowadzone ze sporym opóźnieniem.


GDDKiA po raz trzeci wybiera wykonawcę podtoruńskiego odcinka S10


Jak przekazuje rzecznik prasowy ZDMiKP Tomasz Okoński, problemem uniemożliwiającym otwarcie północnej nitki Fordońskiej jest… brak chodnika. Pracownicy Trakcji i podwykonawcy zaczęli układać płyty na wysokości stacji Shell i marketu Foodex, natomiast na fragmencie między Łęczycką a Sobieszewską trakt pieszy nie został w ogóle rozpoczęty. – Brak możliwości przejścia pieszych nie pozwala na oddanie do ruchu północnej jezdni. Wstrzymuje to poza tym rozpoczęcie robót na jezdni południowej ulicy Fordońskiej – przyznaje rzecznik.

ZDMiKP: Ponaglamy Trakcję

Bydgoscy drogowcy, podobnie jak wielu bydgoszczan, wprost mówią, że tempo prowadzonych robót nadal jest niezadawalające i może mieć wpływ na termin końcowy realizacji zadania. Czy jednak do tej pory podejmowali jakieś działania, by wykonawca przyspieszył prace, skoro już od dawna widać, że Trakcja działa w żółwim tempie? ZDMiKP broni się i wymienia szereg działań ponaglających. Pierwsze z nich nastąpiły już w listopadzie 2021 roku. – Od tego czasu wysłaliśmy już kilkanaście dokumentów w tej sprawie, a na cotygodniowych radach budowy przedkładamy wykonawcy nasze kolejne uwagi dotyczące konkretnych prac – dodaje Okoński.

Zarząd dróg przyznaje, że wymusił na Trakcji zmianę kierownika prac na budowie. – Nie wyraziliśmy też zgody na zmianę jakichkolwiek terminów realizacji robót oraz wynagrodzenia, które naszym zdaniem są bezzasadne – informuje rzecznik. Drogowcy widzą zbyt małe zaangażowanie na budowie ludzi i sprzętu oraz brak koordynacji robót budowlanych, co spowalnia dalsze prace i przedłuża utrudnienia w ruchu drogowym. I wprost przyznają, że opóźnienia grożą niedotrzymaniem terminu końcowego, wyznaczonego na lato 2023 roku.

Wykonawca został wybrany w drodze otwartego, transparentnego przetargu, w którym zobowiązał się, pomimo przewidywanych trudności na budowie, do zachowania terminów końcowych. Wystartowało w nim 13 podmiotów, a do najkorzystniejszej oferty przedłożonej przez firmę Trakcja (obecny Wykonawca) miasto zdecydowało się dołożyć blisko 20 mln zł. Obecny koszt inwestycji to 153 mln zł. Zawarta umowa, w przypadku opóźnień z winy wykonawcy, przewiduje konsekwencje finansowe – dodaje rzecznik prasowy ZDMiKP.

Niepokojące opóźnienia na moście

Najważniejszym elementem inwestycji realizowanej w żółwim tempie przez Trakcję są dwa mosty, powstające przy istniejącej przeprawie imienia Kazimierza Wielkiego. Nowy most tramwajowy i drogowy mają w teorii usprawnić ruch zarówno pojazdów indywidualnych, jak i komunikacji szynowej. Na ten moment najbardziej zaawansowana jest budowa mostu dla tramwajów: zamontowano wszystkie stalowe elementy, a obecnie trwa betonowanie konstrukcji. Zarząd dróg wyraził jednak obawy w kwestii realizacji przeprawy dla aut.

Niepokoją nas sygnały o problemach z podwykonawcą realizującym konstrukcję stalową dla obiektu drogowego. Obiekt powinien być już montowany na podporach równolegle do mostu tramwajowego, który obecnie jest betonowany – czytamy w dzisiejszym komunikacie drogowców. Dla nich szczególnie istotne będzie jednak zakończenie robót na moście tramwajowym – założyli oni bowiem jego udostępnienie do ruchu mniej więcej na przełomie roku, aby przenieść tam ruch tramwajów kursujących ulicą Toruńską. Wszystko po to, by zakończyć prace na ulicy Perłowej i skrzyżowaniu z Toruńską.

Drogowcy przypominają, że budowa nowych mostów Kazimierza Wielkiego jest realizowana m.in. z udziałem funduszy unijnych. A te należy rozliczyć do końca 2023 roku. Nie ma jednak się co łudzić, że roboty na Fordońskiej i w okolicach znacznie przyspieszą, zatem scenariusz zakończenia ich w 2024 roku trzeba uznać za bardzo realny – zwłaszcza że do wykonania pozostało jeszcze m.in. południowe torowisko na Fordońskiej, południowa jezdnia Fordońskiej (wraz z przyłączeniem nowej trasy tramwajowej na most) czy prace na ulicy Toruńskiej.

SPRAWDŹ TAKŻE: Lofty Farbiarnia. Wystartowała sprzedaż prestiżowych mieszkań przy Wyspie Młyńskiej [WIZUALIZACJE]

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
12 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Adm
Adm
3 miesięcy temu

Tak to jest jak decyduje jedynie cena, a w umowie nie ma kar za zwłokę… 1% za dzień opóźnienia i miesiąc przed czasem by się wyrobili, albo przynajmniej nie robili sobie jaj dając cenę 10% niższą od kosztów, a potem albo będziemy oszczędzać (robić 2x dłużej), albo utargujemy coś ekstra.

Loki
Loki
3 miesięcy temu

Cytując klasyka drogi Zarządzie Dróg Miejskich ” Nie mamy Pańskiego płaszcza i co Nam Pan zrobi? ” I nic im nie zrobicie, więc po co ta cała szopka w prasie, że niby możecie na wykonawcy wymusić przyśpieszenia tempa. Nie nie możecie i dobrze o tym wiecie. A dlaczego? Bo jesteście niekompetentni, co już nie raz udowodniliscie. Nie pozdrawiam

Przemysław
Przemysław
3 miesięcy temu

Dojazd w kierunku do i z Fordonu jest sparaliżowany. Szczytem nieudolności czy nawet złośliwości władz Bydgoszczy było rozkopanie wszystkich, tj. 2 dróg, dojazdu do największej „dzielnicy” tego miasta. Obecnie rozkopany i opóźniony jest dojazd przez Fordońską/Jagiellońską i tak samo rozkopany i od wczoraj „wstrzymany” przez AK/Zamczysko/Pod Skarpą. Ludzie w godzinach szczytu stoją ponad godzinę w korkach. Przykre, że nikogo to nie obchodzi. Do tego remont „zmasakrowanego” odcinka ul. Pod Skarpą od trzech lat odkładany… Nikt za to nie ponosi żadnych konsekwencji.

Olek
Olek
3 miesięcy temu

Przecież niedawno zdmikp twierdziło ustami mistrza propagandy Okońskiego że widoczne opóźnienie jest niejako wewnątrz projektu i nie ma zagrożenia terninowego zakończenia inwestycji. Co się zmieniło przez tak krotki czas? Niestety w Bydzi co remont to problem. Czy jest w mieście jakokolwiek remont czy budowa oddana na czas?!

Bart
Bart
3 miesięcy temu

Każdy kto miał do czynienia z takimi inwestycjami, to wie, że roboty muszą być prowadzone minimum w godzinach 6-22 przez 7 dni w tygodniu. I cały czas narracja ZDMIKP „przesunięcie terminowe oddania jezdni północnej nie ma wpływu na termin końcowy”, podczas gdy od roku wiadomo, że ma.
Trakcja to od niedawna państwowa firma, która w normalnych warunkach nie powinna już istnieć.

Mieszkaniec
Mieszkaniec
3 miesięcy temu

Odpowiedzialnym osobiście za to co dzieje się z tzw inwestycję mostową jest obecny Prezydent. To on dobierła sobie wspólpracowników począwszy od swojego zastępcy od inwestycji po cały skład osobowy ZDMiKP i nie reaguje na ich niekompetencje. T ooznacza że akceptuje to co robią i jak robią. Czego można się było spodziewać po firmie wykonującej inwestycję mostową którawcześniej odcinek S 5 Żnin – Szubin oddała do użytku …..póltora roku po terminie i t dzięki pomocy wspólwykoanwcy. Po raz pierwszy ZDMiKP przyznał czternaście miesięcy po rozpoczęciu inwestycji że nie ma żadnego wpływu na wykonawce który i tak od miasta dostał ekstra 20… Czytaj więcej »

Jack
Jack
3 miesięcy temu

ZDMiKP od listopada 2021 ponaglał wykonawcę! Niezły żart. Ta inwestycja to wizytówka Bydgoszczy i jej Prezydenta Jaśnie Panującego Rafała Bruskiego! A tak narzeka, że PiS nie daje więcej pieniędzy Bydgoszczy. Raczej powinien być im dozgonnie wdzięczny, że się jeszcze bardziej nie skompromitował.

obywatel kraju IV świata
obywatel kraju IV świata
3 miesięcy temu

Ale premia roczna na nowego harleya będzie wypłacona.

narkoman
narkoman
3 miesięcy temu

Bierze się najtańsze to tak jest, też mi zdziwienie.

Barbara
Barbara
3 miesięcy temu

Trakcja nie płaci podwykonawcom, firmy odchodzą to kto ma robić, czym i za co?jak podwykonawcy upadają.Kierownictwo trakcji niekompetentne, bez planów ,aktualnych map i wieczna spychologia aby był ktoś inny winny a nie Trakcja. Miasto powinno znaleźć kompetentna firmę a nie koniecznie tanią.

Daras
Daras
3 miesięcy temu

Many nieudolny Zarząd Dróg Miasta i cały ratusz.

Leszek
Leszek
3 miesięcy temu

Tak to jest jak nie ma klarownego prawa Góruje bezkarnosc, niekompetentnosc i korupcja..