Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

Trakcja przebuduje tory przy zajezdni Toruńska. To firma, która mozoli się z mostami Kazimierza

Dodano: 12.01.2024 | 09:50

Na zdjęciu: Trakcja ma przebudować fragment torowiska przy Toruńskiej w rejonie zajezdni tramwajowej.

Fot. Alicja Chrobak

Zwycięzcą przetargu na remont torowiska tramwajowego wzdłuż Toruńskiej (od Kazimierza Wielkiego do zajezdni tramwajowej) została firma Trakcja. Jest ona odpowiedzialna za przeciągającą się budowę nowych mostów Kazimierza Wielkiego. Ważnym aspektem rozstrzygniętego przetargu jest to, że zawiera on opcję rozszerzenia zamówienia

30 czerwca zeszłego roku ZDMiKP ogłosił postępowanie na projekt i budowę torowiska wzdłuż Toruńskiej od Kazimierza Wielkiego do ostatniego wyjazdu z zajezdni tramwajowej. Inwestycja zakłada zmodernizowanie trzech węzłów wjazdowych do zajezdni i czterech przystanków tramwajowych oraz układu drogowego, a także budowę dróg dla rowerów i chodników. W przetargu zawarto prawo opcji na przebudowę kolejnych dwóch odcinków. Pakiet pierwszy obejmuje odcinek rondo Toruńskie – Spokojna, a drugi – odcinek od zajezdni do pętli Stomil, co umożliwiałoby obsługę linii nr 6 przez składy niskopodłogowe.  Zamawiający przewiduje możliwość skorzystania z prawa opcji w pełnym lub w częściowym zakresie.

Oferty poznaliśmy w październiku – najkorzystniejszą cenowo złożyła firma Trakcja. I to właśnie ona została wybrana wykonawcą przebudowy torowiska w rejonie zajezdni tramwajowej, proponując wykonanie podstawowej części zamówienia za 73 miliony złotych brutto, a opcji za 57 milionów. ZDMiKP ustalił budżet pierwszego etapu inwestycji na 55 milionów, lecz wszystkie oferty cenowe przekraczały tę kwotę.


CZYTAJ TAKŻE: Przebudowa zajezdni tramwajowej Toruńska. Wybrano wykonawcę


Wybór Trakcji jest o tyle ciekawy, ponieważ to właśnie ta firma jest wykonawcą przeciągającej się budowy nowych mostów Kazimierza Wielkiego. Pierwotny termin zakończenia inwestycji upływał w lipcu 2023 roku, lecz poszczególne elementy inwestycji były otwierane z opóźnieniem: pod koniec października otwarto nową przeprawę drogową, a na początku listopada tramwajową. Wczoraj poinformowaliśmy jednak, że Trakcja zadeklarowała zakończenie wszystkich robót – przy sprzyjającej pogodzie – zgodnie z nowym terminem, czyli 29 lutego. Obecnie pracownicy spółki wciąż pracują na starym moście i dojazdach do niego.

Trakcja to spółka kontrolowana przez państwo – 82,75% udziałów mają w niej PKP Polskie Linie Kolejowe, a 7,65% Agencja Rozwoju Przemysłu. Po tym, jak termin zakończenia prac w rejonie Kapuścisk i Bartodziejów stawał się coraz bardziej realny, fakt kontrolowania spółki przez państwo, a w domyśle rząd PiS wykorzystywał prezydent Rafał Bruski. Po tym, jak większość głosów w wyborach otrzymali kandydaci koalicji z Koalicją Obywatelską na czele, nowi rządzący planują już zmiany w strukturach spółek Skarbu Państwa. Jedną z nich jest Trakcja: 26 stycznia odbędzie się nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy, lecz wraz z początkiem stycznia z funkcji prezesa przedsiębiorstwa zrezygnował Artur Szumisz, pełniący tę funkcję od 2022 roku. – Powodem rezygnacji jest wypełnienie założonej misji oraz nowe plany zawodowe – poinformowała Trakcja. Rada nadzorcza powierzyła obowiązki prezesa Andrzejowi Kozerze.

Czy zmiany na szczytach spółki sprawią, że kolejny kontrakt Trakcji w Bydgoszczy zakończy się w terminie i nie będzie paraliżował ruchu tramwajowego i drogowego? Doświadczenia z mostów Kazimierza nie napawają optymizmem. Na razie państwowa spółka musi zająć się projektem inwestycji, by za kilkanaście miesięcy rozpocząć prace budowlane. Dobre tempo przebudowy fragmentu przy zajezdni może sprawić, że ZDMiKP skorzysta z opcji remontu najbardziej zniszczonego odcinka torów w mieście w stronę Łęgnowa.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Hek
Hek
3 miesięcy temu

Panie redaktorze może poda pan przyczynę pana rozważań i miłości ZDMiK do firmy TRAKCJA.
Jakim to „zbiegiem” okoliczności ta nierzetelna firma wygrywa następne przetargi a mieszkańcy stoją od lat w niekończących się krokach i ograniczeniach ruchu.
Może firma TRAKCJA zapłaci kierowcom pieniądze za zużyte nadmiernie paliwo w korkach o stracie czasu nie wspomnę.
Jestem również ciekawy ile miasto uzyskało środków finansowych z kar umownych od firmy TRAKCJA za niedotrzymanie terminów ?.
Wydaje się, że mieszkańcy mają dość rządów p. Bruskiego którego potocznie nazywają „hamulcowym” miasta Bydgoszczy.