Bydgoszcz
28C
Słonecznie
30% wilgotność
Wiatr: 4km/h E
H 29 • L 27
24C
Wt
28C
Sr
23C
Czw
22C
Pt
22C
Sob
Relacja na żywo z dróg w Bydgoszczy i regionie w naszej nowej usłudze TRAFFIC. Kliknij, aby zobaczyć więcej.
Metropolia BydgoskaBydgoszczNa sygnaleWpadł po przyjęciu 20 tys. zł łapówki. Pracownik bydgoskiego szpitala aresztowany
centralne biuro antykorupcyjne_agent_cba - zdj. ilustracyjne
23.04.2019 | 07:04

Wpadł po przyjęciu 20 tys. zł łapówki. Pracownik bydgoskiego szpitala aresztowany

Zatrzymania mężczyzny dokonali funkcjonariusze bydgoskiej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Na zdjęciu: Akcję zatrzymania Jacka W. przeprowadzili funkcjonariusze bydgoskiego oddziału CBA.

Fot. cba.gov.pl / archiwum

Są trzy miesiące tymczasowego aresztu dla mężczyzny, który został zatrzymany przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego po tym, jak przyjął 20 tysięcy złotych korzyści majątkowej.

Przypomnijmy: o zatrzymaniu mężczyzny informowaliśmy tuż przed świętami. Wpadł on podczas akcji funkcjonariuszy bydgoskiej delegatury CBA i Żandarmerii Wojskowej. Pracujący w 10 Wojskowym Szpitalu Klinicznym Jacek W. był referentem do spraw zakupu sprzętu medycznego. W ręce służb wpadł zaraz po tym, jak przyjął 20 tys. zł łapówki.

– Był jedną z osób odpowiedzialnych za przygotowanie i przeprowadzenie zamówień publicznych placówki – mówi Temistokles Brodowski z zespołu prasowego Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Precyzuje, że W. miał pomóc zaprzyjaźnionym firmom w uzyskaniu zleceń na realizację dostaw sprzętu medycznego. Śledczy przeszukali miejsce pracy mężczyzny i jego mieszkanie, zabezpieczając dokumentację, sprzęt elektroniczny o znacznej wartości, złoto i ok. 100 tysięcy złotych w gotówce.

Jednocześnie dalsze czynności z zatrzymanym mężczyzną przeprowadzili śledczy z bydgoskiej prokuratury. – Podejrzany w złożonych wyjaśnieniach nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień – mówi rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy Agnieszka Adamska-Okońska. Jednocześnie, bydgoski Sąd Rejonowy przychylił się do wniosku prokuratury i wobec zatrzymanego zastosował tymczasowy trzymiesięczny areszt. 

Jak informuje prok. Adamska-Okońska, śledztwo w tej sprawie jest w początkowej fazie, a za zarzucany czyn podejrzanemu grozi kara nawet do ośmiu lat więzienia.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Powiązane treści