Piotr Całbecki odpowiada na list rektora Politechniki Bydgoskiej. Zapowiada debatę
Dodano: 12.01.2026 | 18:55Na zdjęciu: Marszałek Piotr Całbecki uważa, że piątkowy list prof. Marka Adamskiego, rektora Politechniki Bydgoskiej "zawiera wiele nieprawd". Nie wymienia jednak, czego dotyczą rzekome błędy.
Fot. Szymon Fiałkowski
Marszałek województwa Piotr Całbecki odniósł się do piątkowego (9 stycznia) listu rektora Politechniki Bydgoskiej prof. Marka Adamskiego, który zwrócił uwagę, że środki unijne dysponowane przez samorząd województwa przeznaczone na wzmocnienie potencjału badawczego i innowacje trafiają wyłącznie do marszałkowskiej spółki. Marszałek widzi w nim „wiele nieprawd”.
List profesora Adamskiego dotyczył przekazywania w trybie niekonkurencyjnym wielomilionowych środków unijnych przeznaczonych na rozwój nauki w regionie do jednego podmiotu – Kujawsko-Pomorskiego Centrum Naukowo-Technologicznego im. Jana Czochralskiego sp. z o. o. z siedzibą w Toruniu. To spółka powołana przez władze województwa w 2021 roku.
– Dopuszcza Pan tylko jeden podmiot do ubiegania się o tak gigantyczne wsparcie finansowe ze środków publicznych. Nasuwa się więc pytanie, czy decyzja o przyznaniu dofinansowania została podjęta przed etapem składania wniosków, a może z chwilą powołania spółki? – zauważył rektor PBŚ. Zwrócił też uwagę, że przyjęty przez marszałka model wyklucza uczelnię z rywalizacji o fundusze europejskie przeznaczone na wzmocnienie potencjału badawczego i innowacji. – W uprzywilejowanej pozycji stawia natomiast spółkę, której powstanie od początku wzbudzało kontrowersje w środowisku naukowym – podkreślił Adamski.
PRZECZYTAJ CAŁY LIST: Rektor Politechniki Bydgoskiej z listem do Piotra Całbeckiego. „Przyjęty przez Pana model wyklucza nas z rywalizacji o fundusze”
Zgodnie z zapowiedziami, marszałek odniósł się do listu w poniedziałek, 12 stycznia. W przesłanym mediom nagraniu Całbecki zaprasza rektora Politechniki Bydgoskiej „do publicznej debaty”. – Debaty, a nie jednostronnego oskarżania się nawzajem w listach otwartych, ponieważ ja widzę w tym liście wiele nieprawd, więc nie chciałbym dziś kontynuować tej dyskusji. Ona jest dość skomplikowana. Oczywiście przygotujemy odpowiedź panu rektorowi – bardzo długą, wyczerpującą na ten temat – zaznaczył samorządowiec.
Całbecki powiedział, że w debacie wezmą udział przedstawiciele Kujawsko-Pomorskiego Centrum Naukowo-Technologicznego, innych jednostek, które zajmują się implementacją środków na wspieranie badań i wdrożeń oraz przedstawiciele publicznych i prywatnych uczelni, ale również laboratoriów, które funkcjonują na terenie województwa.
Marszałek uważa, że rektor PBŚ „zapomniał”, dlaczego powołano do życia Instytut Czochralskiego. – Jesteśmy na bardzo dobrej drodze – owszem trudnej, wyboistej, ponieważ nikt w Polsce nie przeprowadził takiego projektu regionalnego, który miałby wspierać wyższe uczelnie, a przede wszystkim naukowców i badaczy, którzy mają pomysły badawcze, jakie można by wykorzystać do rozwoju gospodarczego – mówi na nagraniu Całbecki.
CZYTAJ TAKŻE: Bruski mocno w liście do Całbeckiego: „Udowadnia Pan kłamliwą tezę o równości potencjałów Bydgoszczy i Torunia”
Toruński polityk Koalicji Obywatelskiej stwierdził również, że „Instytut Czochralskiego jest tylko i wyłącznie narzędziem do tego, aby lepiej wykorzystać potencjał wyższych uczelni, które już mamy w regionie, by mogły być przygotowywane i realizowane projekty badawczo-wdrożeniowe”.
– Można było skutecznie pozyskiwać środki – nie tylko te regionalne, które są niewielkie, ale mówimy o miliardach, które są dostępne bezpośrednio w Brukseli czy w NCBR-ze i wielu innych miejscach, które finansują badania. No i to, co najtrudniejsze: poszukać partnerów prywatnych, którzy przyniosą 50% wkładu własnego, aby zaryzykować badania i wdrażać te wyniki badań do ich biznesów. To jest właśnie istota Czochralskiego – mówił Całbecki.
Marszałek stoi na stanowisku, że list Adamskiego zawiera „nieporozumienia, które chyba wynikają z braku wiedzy o tym, co tak naprawdę realizujemy i co też było zaplanowane jako partnerstwo”. – Przecież Politechnika była partnerem tego projektu. Z niewiadomych mi powodów w lipcu wycofała się z tego przedsięwzięcia. Więc porozmawiamy o tym wszystkim. Myślę, że zorganizujemy taki okrągły stół i zaprosimy wszystkich interesariuszy – ponownie zapowiedział przedstawiciel UM.
- Politechnika z jasnym stanowiskiem na temat pomysłów marszałka. Wskazuje na brak transparetności - 29 kwietnia 2026
- Dobre wieści na majówkę. Ulica Rekreacyjna będzie otwarta - 29 kwietnia 2026
- Nie tylko Inowrocławska. Od 4 maja zamknięta dla ruchu będzie kolejna ważna ulica - 29 kwietnia 2026










