Ratusz broni kąpieliska w Parku Centralnym. „Jest najlepszą lokalizacją”
Dodano: 12.06.2026 | 11:08Na zdjęciu: Wizualizacja kąpieliska w Parku Centralnym.
Fot. Urząd Miasta Bydgoszczy
Budowa kąpieliska w Parku Centralnym spotkała się ze sprzeciwem wielu Bydgoszczan. Petycję o zatrzymanie inwestycji podpisało prawie 1700 osób. W reakcji na sporą krytykę ratusz przedstawił swoje stanowisko, w którym broni zamierzenia.
Na zielonym terenie obok hal sportowych Grupa Moderator Arena i Immobile Łuczniczka ma powstać betonowa niecka o długości 240 metrów, a szerokości ok. 44 metrów. Nad kąpieliskiem planowana jest plaża trawiasta ze strefami rekreacyjnymi, elementami użytkowymi, takimi jak prysznice, przebieralnie, obiekty dla ratowników, elementy małej architektury, oświetlenie czy monitoring. Powstanie także niewielki budynek z niezbędnym zapleczem socjalno-gospodarczym. Wstęp na otwartą pływalnię ma być bezpłatny.
CZYTAJ WIĘCEJ: Startuje budowa kąpieliska w Bydgoszczy. Wstęp będzie bezpłatny [WIZUALIZACJE]
Lokalizacja betonowej niecki na podmokłych terenach od samego początku budzi emocje. Sprzeciw wobec budowie kąpieliska na terenach zielonych wyraziły bydgoskie organizacje społeczne, a także liczni mieszkańcy. – Kąpielisko może powstać w innym miejscu, które nie zniszczy niezwykle cennych przyrodniczo obszarów. Park Centralny jest skarbem – w takiej formie, w jakiej istnieje dziś. To unikalne łąki podmokłe oraz zadrzewienia o charakterze łęgowym – cenne siedliska dla wielu gatunków roślin i zwierząt. Miejsca, gdzie przeważa spokój i śpiew ptaków też są potrzebne mieszkańcom, nie pragną wyłącznie tłumu i hałasu. Kolejne spokojne miejsce będzie im odebrane… – argumentują twórcy petycji, której celem jest zatrzymanie inwestycji.
Stowarzyszenie MODrzew zwraca uwaga, że Park Centralny to tereny zalewowe, które ograniczają skutki suszy i są niezwykle cenne dla naturalnej retencji wody. – Jeśli chcemy być prawdziwym „miastem gąbką”, nie niszczmy największej naturalnej gąbki położonej w centrum miasta, nie izolujmy wód gruntowych kolejną połacią betonu. Im więcej takich inwestycji, tym większy może być problem z wodą pitną w przyszłości – alarmuje stowarzyszenie. W ślad za protestami organizacji idą też głosy licznych mieszkańców.
- Mam pewne obawy, że na etapie realizacji inwestycji wszystko będzie wyglądało dobrze, ale później zabraknie odpowiedniej dbałości o to miejsce. Ważne, aby nowe kąpielisko było nie tylko atrakcyjne na początku, ale również dobrze utrzymane i funkcjonalne dla mieszkańców przez lata. Moim zdaniem warto byłoby rozważyć przywrócenie odkrytych basenów przy Astorii.
- Wybieram naturę i ptaki w ich naturalnym środowisku. NIE – dla kąpieliska
- Ktoś, kto wymyślił tę niefortunną lokalizację basenów chyba nigdy tam nie był albo nie rozumie wartości tego przyrodniczego raju w centrum Bydgoszczy.
Ratusz odpowiada przeciwnikom kąpieliska
W reakcji na opór społeczny, miasto przedstawiło swoje stanowisko dotyczące budowy kąpieliska. Zastępca prezydenta Łukasz Krupa twierdzi w nim, że celem ratusza jest znalezienie takiego rozwiązania, które „pozwoli pogodzić rekreację i ochronę środowiska w sposób odpowiedzialny i trwały”.
– Rozumiemy, że planowane zmiany w Parku Centralnym budzą pytania i obawy części mieszkańców, szczególnie tych, którym szczególnie bliska jest ochrona przyrody. Traktujemy te głosy bardzo poważnie. Dlatego od początku przygotowań jednym z najważniejszych założeń projektu było ograniczenie wpływu inwestycji na istniejące ekosystemy oraz zachowanie możliwie największej części walorów przyrodniczych tego miejsca. Na potrzeby zadania opracowano koncepcję oraz uzyskano wszystkie wymagane decyzje i pozwolenia, w tym decyzję Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (dalej RDOŚ) dotyczącą odstępstw od zakazów związanych z ochroną gatunkową – przekazał przedstawiciel ratusza.
Krupa dodaje, że gdy podczas prac stwierdzone zostanie występowanie ptaków lub innych zwierząt objętych ochroną, zwłaszcza w okresie lęgowym, prace nie będą mogły się rozpocząć lub zostaną wstrzymane do czasu ustania „przeszkód” przyrodniczych. Pierwotnie miały one wystartować w IV kwartale 2025 roku, jednak z uwagi na formalności ich termin został przesunięty na okres lęgowy. Obecnie budowa nadal nie wystartowała.
Wiceprezydent w stanowisku ratusza zapewnia, że betonowa niecka kąpieliska zajmie 6% parku, a powierzchnia biologicznie czynna po zakończeniu inwestycji ma utrzymywać się na poziomie 80%. – Nie może więc być mowy o betonowaniu parku. Przeciwnie, także istniejące już teraz ścieżki zostaną zmodernizowane w oparciu o nasze bydgoskie standardy zieleni. Większość ścieżek będzie miała nawierzchnie przepuszczalne – mineralno-żywiczne – przyjazne dla korzeni drzew, a fragment ścieżki pieszo-rowerowej otrzyma formę konstrukcji przepuszczalnej ażurowej z desek przebiegającej nad łęgiem. Solidną podbudowę i utwardzoną nawierzchnię planujemy wyłącznie pod okólną drogę pieszo-rowerową (która zapewni też ruch pojazdów serwisujących) i pod strefę gastronomiczną – czytamy w piśmie.
W stanowisku kąpielisko porównuje się do kampusu Akademii Muzycznej czy terenów nadwiślańskich w Starym Fordonie. Wiceprezydent jest zdania, że przeszły one „spektakularną zmianę” i stały się miejscem spacerów, aktywności sportowej i rekreacji. – W obu przypadkach także występowały gatunki chronione. Praktyka pokazuje jednak, że przy zachowaniu określonych zasad, funkcje rekreacyjne oraz mające na celu ochronę miejskiej przyrody mogą się uzupełniać, czego doskonałym przykładem są Myślęcinek lub Balaton – uważa Krupa. Urzędnicy wymienili też szereg uwarunkowań, które ma zawierać nowe miejsce do pływania.
Co, zdaniem ratusza, uwzględnia projekt kąpieliska w Parku Centralnym?
- umiejscowienie niecki kąpieliska na polanie, gdzie nie ma drzew,
- zachowanie siedliska łęgowego,
- wytyczenie ścieżek z wykorzystaniem istniejących przebiegów, by ograniczyć ingerencję w systemy korzeniowe,
- zabezpieczenie drzew, które pozostaną w parku,
- zabezpieczanie systemów korzeniowych,
- zwielokrotnione nasadzenia kompensacyjne (100 drzew),
- zapewnienie trwałości i skuteczności kompensacji przyrodniczej na okres co najmniej 15 lat,
- brak budowy parkingów – wykorzystanie do parkowania istniejących obiektów przy halach sportowych i lodowisku,
- montaż skrzynek dla ptaków, wiewiórek i nietoperzy,
- obsadzenie brzegu północno-wschodniego szuwarami i odtworzenie zbiorowisk sitowia leśnego,
- stworzenie strefy niekąpielowej z roślinnością wodną, która stanie się ostoją m.in. dla ptaków,
- przebieg części ścieżki pieszo-rowerowej w formie przepuszczalnej konstrukcji ażurowej z deski kompozytowej na palach,
- realizacja trawiastej plaży.
– Nie lekceważąc szeregu wątpliwości i dyskusji, które szczególnie wybrzmiały po uzyskaniu pozwolenia na budowę, raz jeszcze zwróciliśmy się do wykonawcy, by przeanalizował rozwiązania zwarte w projekcie, pod kątem możliwości wprowadzenia na etapie prac dodatkowych rozwiązań, które w jeszcze większym stopniu ograniczą wpływ inwestycji na środowisko – podkreśla Krupa. Rozważane jest m.in. zachowanie kolejnych drzew (do wycinki przeznaczono 46 okazów), stworzenie elementów, które pozwolą na większą dostępność bulwaru od strony kąpieliska dla ptaków czy zabezpieczeniu części parku między kąpieliskiem i rzeką przed dostępem osób, tak by stała się ona bezpiecznym azylem dla ptaków wodnych.
W sporze o przyszłość Parku Centralnego ratusz używa też argumentu poparcia dla kąpieliska w konsultacjach ds. kolejności miejskich inwestycji z 2021 roku. Wówczas ideę budowy miejskich pływalni – ale bez wskazania konkretnej lokalizacji, gdyż wówczas rozpatrywano trzy miejsca (Park Centralny, Astorię i Balaton) – poparło blisko 3,5 tysiąca uczestników badań. Dało to piątą lokatę.
Szczegóły wyników konsultacji inwestycyjnych: Górą bulwary nad Brdą i Nakielska, jest też kilka niespodzianek
Inny argument to szereg komentarzy mieszkańców, którzy od lat narzekają na brak basenów otwartych czy kąpieliska. – Jego umiejscowienie w Parku Centralnym jest najlepszą lokalizacją pod względem funkcjonalnym i komunikacyjnym, biorąc po uwagę bezpłatny i ogólnodostępny charakter tego miejsca – twierdzi Krupa. Zdaniem urzędników, zatrzymanie inwestycji nie jest możliwe.
– Nie ma podstawy prawnej, pozwalającej na zerwanie umowy z doświadczonym, bydgoskim wykonawcą realizującym to zadanie. Nie wystąpiła bowiem żadna zmiana okoliczności, której nie można było przewidzieć na etapie zawierania umowy, a jej realizacja wpisuje się w oczekiwania dużej grupy mieszkańców. Bezpodstawne zerwanie umowy wiązałoby się zatem z kilkumilionową stratą dla miasta i utraceniem przyznanego rządowego wsparcia finansowego na realizację tej inwestycji w kwocie ośmiu milionów złotych. Jednocześnie, jesteśmy otwarci na podjęcie współpracy z organizacjami przyrodniczymi i ekspertami niezależnymi na etapie realizacji inwestycji – puentuje Krupa, który liczy na „dalszy dialog oraz gotowość do wprowadzania rozwiązań chroniących przyrodę, pozwolą na realizację inwestycji z poszanowaniem wartości przyrodniczych Parku Centralnego”.
- Wiadukt w Fordonie zostanie wyremontowany. Wybrano wykonawcę - 12 czerwca 2026
- Mieszkaniec Kapuścisk zatrzymany. Posiadał i sprzedawał narkotyki - 12 czerwca 2026
- Spore zmiany na Sułkowskiego. W przyszłym tygodniu autobusy zmienią trasy - 12 czerwca 2026

















![Startuje budowa kąpieliska w Bydgoszczy. Wstęp będzie bezpłatny [WIZUALIZACJE] KĄPIELISKO PARK CENTRALNY](https://metropoliabydgoska.pl/wp-content/uploads/2026/05/kapielisko-park-centralny-wizualizacje-2026-UMB-4-150x150.jpg)


