Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

Bydgoszcz a szybka kolej – stan gry. Będzie spotkanie Sztybel – Malepszak

Dodano: 14.09.2026 | 13:24

Na zdjęciu: Wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak ma w tym miesiącu spotkać się z wojewodą Michałem Sztyblem. Tematem ma być koncepcja szybkiej kolei i to, czy na jej trasie znajdzie się Bydgoszcz i jej najbliższe okolice.

Fot. Grafika złożona przez sztuczną inteligencję

Czy spotkanie wojewody Michała Sztybla z „kolejowym” wiceministrem infrastruktury Piotrem Malepszakiem przybliży kolej dużych prędkości bliżej Bydgoszczy? Podsumowujemy stan gry w jednym z kluczowych tematów bydgoskiej debaty publicznej.

Zintegrowana Sieć Kolejowa to projekt, którego celem było opracowanie rekomendacji budowy docelowej sieci kolejowej w Polsce – czyli tego, jakie infrastrukturalne inwestycje kolejowe będą realizowane w naszym kraju w kolejnych dziesięcioleciach. Obejmuje on zadania planowane po 2035 roku. Mapa ZSK w sposób schematyczny definiuje układ sieci kolejowej – nie wskazuje zatem dokładnego, szczegółowego przebiegu infrastruktury planowanej do budowy.

Założenia ZSK dla województwa kujawsko-pomorskiego przedstawialiśmy TUTAJ. Emocje budzi kwestia przebiegu proponowanych linii kolejowych – zwłaszcza kolei dużych prędkości CMK-Północ (LK nr 5), która ma prowadzić od nowego lotniska krajowego budowanego w ramach programu inwestycyjnego Port Polska w kierunku Płocka, następnie zbliżać się do Torunia łącząc stolicę z obszarem nazywanym przez autorów dokumentu „aglomeracją bydgosko-toruńską”, a dalej przez Grudziądz dotrzeć do Trójmiasta. Linia ma zatem omijać Bydgoszcz.

W związku z licznymi wątpliwościami, zadaliśmy pytania Portowi Polska. Ten podkreśla, że:

  • W ramach Zintegrowanej Sieci Kolejowej przewidziana została modernizacja linii nr 18 na odcinku od Torunia do Bydgoszczy i dalej na zachód w kierunku Piły pozwalająca na poprawę parametru prędkości konstrukcyjnej do 200 km/h.
  • Na obecnym etapie nie został określony szczegółowy horyzont czasowy realizacji poszczególnych inwestycji, w tym Magistrali Bałtyk-Czechy.
  • W horyzoncie długofalowym nie można wykluczyć, że w przyszłej ofercie przewozowej część przewoźników będzie wykorzystywała inne linie proponując alternatywne połączenia, w tym przez Inowrocław i Toruń. Obecnie nie ma jednak podstaw do twierdzenia, że po uruchomieniu CMK Północ pociągi relacji Poznań – Trójmiasto miałyby zostać systemowo przekierowane na inną trasę z pominięciem Bydgoszczy. Przeciwnie, zaplanowane w programie ZSK inwestycje stworzą warunki do prowadzenia szybkich połączeń w relacji Poznań – Bydgoszcz – Trójmiasto z możliwością wykorzystania CMK Północ od strony Grudziądza.

CZYTAJ WIĘCEJ: Zadaliśmy sześć pytań o szybką – i nie tylko – kolej dla Bydgoszczy. Jakie uzyskaliśmy odpowiedzi?


Poprosiliśmy też Czytelników o wyrażenie swojej opinii. 

Moim zdaniem obecna koncepcja przebiegu szybkiej kolei jest fatalna. Aby dojechać do Portu Polska, Bydgoszczanie będą musieli przesiadać się w Toruniu. Dla nas najkorzystniejsza byłaby szybka kolej ze Szczecina i Koszalina przez Piłę, Bydgoszcz i dalej. Na tym powinna skupić się walka decydentów o szybką kolej przez Bydgoszcz – napisał do nas jeden z nich.

Szerszą odpowiedź przedstawił pan Wojciech.

Po pierwsze: potwierdzono to co do tej pory można było przypuszczać. Linia 131 na odcinku Tczew – Bydgoszcz będzie dedykowana przede wszystkim ruchowi towarowemu. Taką samą rolę będzie odgrywać LK 201 na odcinku Gdynia Bydgoszczy po zakończeniu jej modernizacji w 2032 roku. Koreluje z tym plan dobudowy dwóch torów na LK 131 między Nową Wsią Wielką a kolejową obwodnica Inowrocławia. Potwierdzeniem tej tezy jest także to, że modernizację LK 131 na odcinku Tczew-Bydgoszcz mającą skutkować podniesieniem prędkości konstrukcyjnej do 200 km/h została wstrzymana.

Po drugie: budowa linii wymienionych w ZSK ma być finansowana z Funduszu Kolejowego na które składać się mają środki budżetowe i europejskie ale już z nowej perspektywy – nie wiadomo ile ich będzie. Całkowity koszt budowy wszystkich nowych linii w ZSK jest obecnie szacowany na ponad 600 mld złotych


@metropoliabydgoska.pl 💥 Dziś (12.09) po 16:00 istniejący od 1978 roku komin elektrociepłowni na Jachcicach został wysadzony!#bydgoszcz ♬ oryginalny dźwięk – MetropoliaBydgoska.PL


Po trzecie: na tę chwilę, choć z dużym opóźnieniem, rozpoczynane są przetargi na IGREKA czyli KDP Warszawa – CPK Łódź – Wrocław oraz Poznań. Jak oceniam być może wyrobią się z tym do 2035 – 2040 roku. Potem zajmą się CMK-Północ. Po tej magistrali będą kierowane pociągi jadące w kierunku CPK, Warszawy oraz Górnego Śląska przez Łódź. Czyli dwa z trzech korytarzy Trójmiasto – CPK/Warszawa oraz Trójmiasto/Górny Śląsk są z założenia trasowane przez Toruń.

Oddzielną sprawą jest korytarz Bałtyk-Czechy. W pierwotnej wersji – po tym jak KDP miał już przebiegać przez Toruń – był on trasowany Trójmiasto-Grudziądz-Toruń-Inowrocław-Poznań. Później dorysowano kreskę z Grudziądza przez Świecie, Bydgoszcz, Żnin do Gniezna. Moim zdaniem ten projekt nie zostanie zrealizowany, ponieważ nie będzie on w pierwszej grupie projektów.

Sytuacja Bydgoszczy w sieci połączeń dalekobieżnych ulegnie poprawie po 2032 roku kiedy zostanie dodana do użytku LK 201 – prezes IC zapowiedział uruchomienie 6 – 8 par pociągów IC na trasie z Trójmiasta do Wrocławia przez Bydgoszcz. Po uruchomieniu CMK Północ – co nastąpi jak sądzę około 2045 roku – gro jak nie wszystkie połączenia do CPK i Warszawy oraz na Górny Śląsk będą trasowane przez Toruń – jest to logiczne – atutem będzie czas przejazdu. Pasażerowie będą wybierali połączenia uwzględniając czas przejazdu. Gdy nastąpi gwałtowny spadek połączeń dalekobieżnych przez Bydgoszcz – po kilka na dobę przez LK 131 i 201 i przyjdzie do realizacji KDP przez Bydgoszcz okaże się że będzie to inwestycja nieracjonalna ekonomicznie i pojawi się propozycja podrasowania LK 353 na odcinku Toruń – Gniezno do V 250 km/h i trasowania tą trasą pociągów w kierunku Czech. Pasażerowie będą wybierali szybsze połączenia omijające Bydgoszcz – w efekcie oferta przewozowa będzie coraz gorsza.

Eksperci powołują się na to że KDP przez Bydgoszcz to spowolnienie i nadkładanie drogi. A czym innym jest puszczenie KDP do CPK przez Płock gdzie linia musi gwałtownie skręcać na południe po wyjściu z tego miasta by potem wbić się w CPK. zamiast iść z Torunia przez Włocławek prosto na CPK. No cóż nie od dziś wiadomo że Płock jest matecznikiem PSL i Bydgoszcz utraciła już jedną instytucje na rzecz tego miasta. Sprawa ZSK pokazują jakich miernych mamy polityków….

Reasumując: po wybudowaniu CMK-PÓŁNOC Bydgoszcz pozostanie z liniami z prędkościami V 140 – 160 w kierunku Poznania o Trójmiasta. Podobne parametry będą mieść chyba linie w kierunku Piły i Torunia.

Odpowiedź przedstawiła też inicjatywa LK5.pl. – Nie zarzucamy Portowi Polska kłamstwa. Niemal każde zdanie w tych odpowiedziach jest prawdziwe. Problem leży w tym, co zostało pominięte, w jakim czasie gramatycznym napisano poszczególne fragmenty i które słowa mają zastąpić inne słowa. Tak wygląda komunikacja instytucji, która nie chce powiedzieć wprost: „dla Bydgoszczy na dziś nie ma nic poza rysunkiem” – opisuje twórca inicjatywy. Poniżej link do jego szerszego opracowania.

Działania wojewody i prezydenta. Ma być spotkanie z Malepszakiem

Niedawno sprawdziliśmy, jak prezydent Rafał Bruski i wojewoda Michał Sztybel walczą o interesy miasta i czy podjęli działania w sprawie ewentualnej zmiany przebiegu CMK-Północ oraz walkę o przebieg zadań nakreślonych w Zintegrowanej Sieci Kolejowej. Prezydent Rafał Bruski skierował list do ministra infrastrktury Dariusza Klimczaka (na razie ten na niego nie odpowiedział).

Bruski przyznaje w nim wprost: Z rozczarowaniem przyjąłem informację o pominięciu Bydgoszczy w planach budowy Kolei Dużych Prędkości w zadaniu CMK-Północ w ramach Zintegrowanej Sieci Kolejowej. Zwracam się do Pana Ministra z uprzejmą prośbą o ponowne przeanalizowanie kosztów społeczno-gospodarczych zmarginalizowania Bydgoszczy w rozwoju sieci transportowej i o włączenie do wyżej wymienionego zadania węzła kolejowego w Bydgoszczy.

Wojewoda Michał Sztybel w czerwcu napisał pismo do wiceministra infrastruktury oraz obecnego pełnomocnika rządu ds. CPK Piotra Malepszaka. Zaznacza w nim, że w regionie bez entuzjazmu przyjęto projekt poprowadzenia CMK-Północ na odcinku północnym (Gdańsk – Lipno).


CZYTAJ WIĘCEJ: Kolej dużych prędkości a Bydgoszcz. Co w tej sprawie robią Rafał Bruski i Michał Sztybel?


Przebieg linii kolejowej nr 5 na tym odcinku traktuje obszar województwa kujawsko-pomorskiego przede wszystkim w sposób tranzytowy (jako „konieczną do przebycia przestrzeń po drodze” z Trójmiasta w kierunku południowym). Próbowano wykazywać, że dzięki północnemu odcinkowi CMK Północ, a także dzięki jej powiązaniom z istniejącymi liniami kolejowymi, czasy przejazdu w niektórych relacjach prowadzących przez wybrane miasta województwa kujawsko-pomorskiego miałyby ulec poprawie, a ich dostępność się poprawić. Odbywałoby się to w sposób zaburzający hierarchię osadniczą oraz właściwe powiązania funkcjonalno-przestrzenne i dośrodkowe ciążenia w i obszarze województwa kujawsko-pomorskiego peryfrazowałoby obszar województwa kujawsko-pomorskiego w sieci głównych połączeń kolejowych, w tym szczególnie jego największe miasto – Bydgoszcz – napisał wojewoda.

W odpowiedzi Malepszak bronił wspieranej przez siebie idei. – Koncepcja zakładająca budowę tzw. „szprych” przewidywała ominięcie głównych miast województwa. Plan Zintegrowanej Sieci Kolejowej uwzględnienia przybliżenie do Torunia i Bydgoszczy. Przebieg linii Kolei Dużych Prędkości do Torunia, a dalej przez Grudziądz w stronę Gdańska, pozwala na poprawę dostępności kluczowych miast województwa. Zaproponowany układ sieci, uwzględniający budowę CMK Północ, umożliwi odciążenie magistrali węglowej (linii 201 i 131), a tym samym uwolnienie jej przepustowości. Stworzy to warunki do skierowania części ruchu regionalnego oraz rozszerzenia oferty przewozowej. Wskazać przy tym należy, że CMK Północ będzie połączona z inną kluczową Magistralą Bałtyk – Czechy – zareagował.

CZYTAJ TAKŻE: 32 lata po zabójstwie na Pikniku Country w Fordonie. Jak impreza zamieniła się w tragedię

To jednak nie koniec działań. Jak ustaliła MetropoliaBydgoska.PL, we wrześniu ma dojść do spotkania Michała Sztybla z Piotrem Malepszakiem. Urząd wojewódzki potwierdza doniesienia, ale na pytanie o to, czy czy po spotkaniu udzielona zostanie informacja na temat jego przebiegu i ustaleń oraz o o inne działania wojewody ws. przebiegu inwestycji w ramach Zintegrowanej Sieci Kolejowej w okresie od czerwca do września (np. czy były podejmowane rozmowy np. z przedstawicielami Portu Polska) rzeczniczka prasowa urzędu Natalia Szczerbińska odpowiedziała następująco:

– Wojewoda regularnie spotyka się z Ministrami lub przedstawicielami Ministerstw. Jeśli po spotkaniu m.in. z wiceministrem Piotrem Malepszakiem będą jakiekolwiek nowe informacje w sprawie, oczywiście Wojewoda je przedstawi. Przypominam, że oprócz kontaktów nieformalnych Wojewoda swoje stanowisko wyraził również pisemnie. Mimo prób odnalezienia nie udało się odszukać jakichkolwiek dowodów działań w sprawie kolei szybkich prędkości przedstawicieli poprzedniego Rządu tj. ówczesnego wojewody, Ministrów Łukasza Schreibera i Jarosława Wenderlicha.

Dodajmy, że przedstawiciele Rozwoju Plus, czyli obecnego ugrupowania Schreibera są krytyczni wobec zapisów koncepcji ZSK zakładających ominięcie Bydgoszczy przez szybkie pociągi, choć jeden z członków środowiska związanego z Mateuszem Morawieckiem – były wiceminister infrastruktury Marcin Horała – forsował przebieg CMK-Północ w totalnym oddaleniu od największych miast województwa kujawsko-pomorskiego.

Prezydent Rafał Bruski i wojewoda Michał Sztybel interweniują w tej sprawie, ale na jakim poziomie są te interwencje? Wojewoda pisze do wiceministra Malepszaka, ten odpisuje, że kształt nowych inwestycji kolejowych pozostanie bez zmian i nie ujawnia szczegółowych dokumentów. Prezydent adresuje list do ministra infrastruktury. A Bydgoszcz ma dwóch wicepremierów i miała być szczególnie doceniona mówił radny Wojciech Bielawa.