Bydgoszcz
-3C
Niebo głównie zachmurzone
79% wilgotność
Wiatr: 5km/h SE
H -2 • L -3
3C
Pt
7C
Sob
8C
Nd
5C
Pon
4C
Wt
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaBydgoszczNa sygnaleApelacja od wyroku oddalona. Za znęcanie się nad dziećmi najbliższe lata spędzą w więzieniu
zatrzymanie_matka_mrocza_pobicie_niemowlecia_KPPNaklo
19.11.2020 | 12:00

Apelacja od wyroku oddalona. Za znęcanie się nad dziećmi najbliższe lata spędzą w więzieniu

Apelację od wyroku rozpatrywał w środę bydgoski Sąd Okręgowy.

Na zdjęciu: Katarzyna O. została prawomocnie skazana na sześć lat więzienia. Jej konkubent spędzi za kratkami siedem lat.

Fot. KPP Nakło nad Notecią / archiwum

Bydgoski Sąd Okręgowy oddalił apelację od wyroku, jaki zapadł w sądzie pierwszej instancji w procesie w sprawie znęcania się nad dziećmi w Mroczy. A to oznacza, że matka dzieci i jej konkubent najbliższe lata spędzą za kratkami.

Środowe (18 listopada) posiedzenie sądu rozpoczęło się o godzinie 11:00 i trwało – bez mała – blisko cztery godziny. Przedstawiciele mediów (w tym naszej redakcji) nie otrzymali tym razem zgody na wejście na rozprawę. Tę decyzję sąd argumentował zagrożeniem epidemiologicznym.

Zarówno Katarzyna O., jak i Radosław S. zostali na posiedzenie doprowadzeni z aresztu. Do czasu uprawomocnienia się wyroku, sąd przychylił się do wniosku śledczych i stosował wobec obojga tymczasowy areszt. Przypomnijmy, że pod koniec czerwca Sąd Rejonowy w Nakle nad Notecią skazał matkę dzieci na sześć, a konkubenta na siedem lat pozbawienia wolności. Oboje – w ocenie nakielskiego sądu – byli winni znęcania się fizycznego i psychicznego nad dwójką dzieci: ośmiomiesięcznym chłopcem i czteroletnią dziewczynką. Dodatkowo, mają zapłacić odszkodowanie rodzinie zastępczej, która sprawuje opiekę nad dziećmi (w sumie blisko trzy tysiące złotych) oraz na rzecz policjantów, którzy zostali zaatakowani podczas interwencji.

Ośmiomiesięczny Kubuś trafił do szpitala w połowie lutego br. I to wtedy o tej sprawie zrobiło się głośno. Zarówno kobieta, jak i konkubent nie przyznawali się do winy. W toku śledztwa i przed sądem utrzymywali, że obrażenia u dzieci powstały m.in. w wyniku upadku z tapczanu i wkładania nóżki w szczebelki łóżeczka, jednak nakielscy śledczy w te zeznania nie dali wiary. Adwokaci Katarzyny O. i Radosława S. zdecydowali się złożyć apelację od wyroku do Sądu Okręgowego w Bydgoszczy.

Sąd podczas kilkugodzinnego posiedzenia przesłuchał również kilku świadków i zdecydował, że zarówno O., jak i S. pójdą za kratki. – Sąd drugiej instancji utrzymał wyrok w mocy zarówno winy, jak i orzeczonej kary przez sąd pierwszej instancji – mówi w TVP3 Bydgoszcz rzecznik wydziału karnego Sądu Okręgowego w Bydgoszczy sędzia Krzysztof Dadełło.

Skazanym przysługuje teraz złożenie w trybie nadzwyczajnym kasacji do Sądu Najwyższego.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Powiązane treści