Zbrodnia, która wstrząsnęła regionem. Jest wyrok
Dodano: 23.03.2026 | 13:20Na zdjęciu: Nieprawomocny wyrok w procesie 18-latka z Inowrocławia zapadł w bydgoskim Sądzie Okręgowym.
Fot. Archiwum
Jest nieprawomocny wyrok w procesie po zabójstwie 13-letniej Nadii z Inowrocławia. Zbrodnia obiła się szerokim echem, także w Bydgoszczy, gdzie prowadzone było śledztwo, a potem proces, ale także w całym kraju.
Jak dowiaduje się MetropoliaBydgoska.PL, nieprawomocny wyrok zapadł podczas posiedzenia sądu, jakie odbyło się w miniony piątek, 20 marca. Sąd nie miał wątpliwości, co do winy oskarżonego mężczyzny.
Sąd wymierzył oskarżonemu karę 25 lat pozbawienia wolności, orzekł także do zapłaty dwa zadośćuczynienia na rzecz pokrzywdzonych w kwocie po 50 tysięcy złotych i środek zabezpieczający w postaci elektronicznego nadzoru mężczyzny, już po tym, jak odbędzie karę
– mówi nam rzecznik prasowy Wydziału Karnego Sądu Okręgowego w Bydgoszczy, sędzia Krzysztof Dadełło. O szczegółach wyroku i sprawy sąd nie mówi, ponieważ cała sprawa prowadzona była z wyłączeniem jawności. Wiadomo też, że na poczet kary, mężczyźnie wliczono już pobyt w areszcie (izolacyjny środek zapobiegawczy był wobec niego stosowany od początku prowadzonego śledztwa przez bydgoską prokuraturę).
Przypomnijmy, że śledczy postawili oskarżonemu zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem (art. 148 p. 2 kodeksu karnego). Dodajmy, że proces toczył się od listopada 2024 roku, a mężczyzna – jak opisuje Polskie Radio PiK – początkowo przyznał się do winy, jednak co najmniej kilkukrotnie zmieniał wersję i przebieg zdarzenia.
Od wyroku przysługuje apelacja do Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, strony teraz mają czas na złożenie wniosku o sformułowanie pisemnego uzasadnienia wyroku sądu pierwszej instancji.
Brutalne zabójstwo 13-latki w Inowrocławiu
Do tragedii doszło w połowie października 2022 roku. Ciało 13-letniej dziewczynki, która była poszukiwana przez policjantów z Inowrocławia, zostało ujawnione na jednym z miejskich osiedli, a biegły lekarz już podczas wstępnych oględzin dopatrzył się na ciele ofiary ran, ale funkcjonariusze nie zdradzali o tym, ile ich było.












