Bydgoszcz
17C
Słonecznie
48% wilgotność
Wiatr: 4km/h ESE
H 18 • L 17
18C
Czw
15C
Pt
12C
Sob
16C
Nd
18C
Pon
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaBydgoszczPolitykaBruski i Gliński wymieniają się listami. W tle Rydzyk, Młyny Rothera i Camerimage
02.02.2021 | 13:44

Bruski i Gliński wymieniają się listami. W tle Rydzyk, Młyny Rothera i Camerimage

Na zdjęciu: Władze Bydgoszczy proponują, by Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu współprowadziło Park Kultury w Młynach Rothera.

Fot. Robert Sawicki/Urząd Miasta Bydgoszczy

Prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski i wicepremier Piotr Gliński wymienili się listami w sprawie w sprawie propozycji współprowadzenia przez ministerstwo kultury i dziedzictwa narodowego Parku Kultury w Młynach Rothera. Nie znajdziemy w nich jednak konkretnej deklaracji dotyczącej rządowego wsparcia dla nowego centrum kulturalnego w Bydgoszczy, a jedynie wyliczenia i polityczne zarzuty.

W połowie stycznia prezydent Bydgoszczy napisał list do wicepremiera i ministra kultury, dziedzictwa narodowego i sportu Piotra Glińskiego. Pretekstem do jego stworzenia była informacja, zawarta w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 28 grudnia 2020 r. w sprawie wydatków budżetu państwa, które w roku 2020 nie wygasają z upływem roku budżetowego, o wsparciu z budżetu państwa, kwotą 60 milionów złotych, opracowania założeń i kompleksowej realizacji wystawy stałej do Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. Św. Jana Pawła II w Toruniu, utworzonego na podstawie umowy z Fundacją Lux Veritatis zarządzaną m.in. przez ojca Tadeusza Rydzyka.

Zobacz również:

Co znajdzie się we wnętrzach Młynów Rothera?

Zwracam się do pana Premiera z prośbą o adekwatne wsparcie dla utworzonej w Bydgoszczy w 2019 roku instytucji Park Kultury wraz z propozycją współprowadzenia tej instytucji – napisał Bruski, przytaczając kilka argumentów – wśród nich wymieniając działania w ramach „największego w powojennej historii miasta program rozwoju infrastruktury służącej kulturze”.

W ramach zadań inwestycyjnych przeprowadzono m.in. rewitalizację Młynu Rothera (ponad 100 mln zł), odbudowę Teatru Kameralnego (ok. 30 mln zł), rozbudowę Muzeum Okręgowego (ok. 30 mln zł), a w obecnym roku rozpocznie się modernizacja Teatru Polskiego (ok. 30 mln zł) i budowa IV kręgu Opery Nova (współfinansowana z samorządem województwa – ok. 50 mln zł) – wyliczał prezydent, podkreślając, że budowy i modernizację obiektów kulturalnych są finansowane głównie ze środków własnych miasta oraz z funduszy unijnych, pozyskiwanych z Regionalnego Programu Operacyjnego i Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

Bruski, podkreślając potencjał zarówno lokalizacji, jak i planu zagospodarowania Młynów Rothera, zachęcił rząd do współprowadzenia Parku Kultury. – Ten proces zdecydowanie by przyspieszył i ułatwił stworzenie wyjątkowego miejsca na mapie polskiej i europejskiej kultury – argumentował. Pod koniec listu prezydent Bydgoszczy wbił jednak szpilkę w wicepremiera.

Liczę, tym razem na przychylne ustosunkowanie się do mojej prośby. Sformułowanie „tym razem” wynika z faktu odmowy spełnienia prośby dotyczącej współfinansowania ze środków budżetu państwa budowy w Bydgoszczy Centrum Camerimage wyrażonej w przesłanym do pana premiera piśmie z dnia 22 grudnia 2015 roku – spuentował Bruski.

List prezydenta Bydgoszczy do Glińskiego został przesłany do mediów. Sam wicepremier wykorzystał ten fakt i w odpowiedzi zaznaczył, że jego pismo do Bruskiego także zostanie upublicznione. Zdaniem Glińskiego, pismo włodarza miasta ma na celu „rozpoczęcie kampanii wyborczej”. – Wydaje się, że czytelnikom płomiennego apelu do ministra należy się kilka dodatkowych informacji – podkreślił minister kultury.

Według Glińskiego, zarządzane przez niego ministerstwo kieruje na bydgoskie inwestycje kulturalne „nie mniejsze, a często nawet większe” środki niż na przywoływaną przez Bruskiego budowę muzeum „Pamięć i Tożsamość” w Toruniu. I podobnie jak prezydent Bydgoszczy zaczął wyliczać wydatki, które na mocy wspomnianego rozporządzenia mają w najbliższych latach trafić na rzecz miasta nad Brdą. Na liście Glińskiego pojawia się 51 milionów na budowę kampusu Akademii Muzycznej (w ramach wieloletniego programu, którego wartość oceniono na prawie 300 milionów złotych) czy 21 milionów na budowę nowej siedziby Archiwum Państwowego przy ulicy Karłowicza. Minister wymienia także projekty dofinansowywane ze środków europejskich, których operatorem jest resort kultury i dziedzictwa (z tytułu których m.in. na rewitalizację Młynów Rothera przeznaczono 27 milionów złotych) czy wydatki na współprowadzenie Opery Nova i Filharmonii Pomorskiej oraz realizację projektów w ramach programów ministerialnych.

Łączne zaangażowanie środków publicznych przeznaczonych na kulturę w Bydgoszczy przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wynosi prawie 425 milionów złotych – podkreślił Gliński. Wicepremier zareagował także na zarzut Bruskiego dotyczący odmowy współfinansowania centrum Camerimage.

– Przyczyny, dla których po 9 latach Festiwal Camerimage decyzją organizującej go niezależnej fundacji zdecydował się opuścić Bydgoszcz, to, cóż, chyba pan prezydent zna lepiej niż minister kultury

– spuentował Gliński. Jego odpowiedź spotkała się z reakcją Bruskiego, który na wstępie kolejnego listu wyjaśnił, dlaczego poprzednie pismo trafiło do mediów. – Zawsze byłem zwolennikiem jawności i transparentności w działaniach osób pełniących funkcję publiczne. Za standard uważam udzielanie wszystkich informacji dotyczących podejmowanych przeze mnie działań i decyzji, co niestety, jak zauważam z przykrością, nie jest powszechnie stosowaną praktyką w reprezentowanym przez pana rządzie – zwrócił uwagę prezydent Bydgoszczy.

Bruski zaznaczył, że w odpowiedzi na jego list członek gabinetu Mateusza Morawieckiego nie odniósł się do jego propozycji współprowadzenia przez ministerstwo kultury Młynów Rothera. – Znalazłem za to całkowicie nieuzasadnioną sugestię, a w zasadzie wręcz stwierdzenie, że moje wystąpienie miało na celu „rozpoczęcie kampanii wyborczej” – stwierdził.


CZYTAJ TAKŻE: „Zamieńmy sprzeciw na współpracę”. Całbecki odpowiada na apel bydgoskich radnych w sprawie kolei


Prezydent dodaje, że celem listu było „zabieganie o sprawy Bydgoszczy”. – Choć mamy różne poglądy w wielu  kwestiach to miałem nadzieję, że kultura i jej rozwój może znaleźć się poza obszarem sporów i negatywnych emocji. Niestety tak się nie stało. Oby tylko przejściowo – dodał Bruski, ponownie zachęcając Glińskiego do pochylenia się nad propozycją współprowadzenia Parku Kultury przez ministerstwo kultury, co zdaniem prezydenta „wpłynęłoby pozytywnie na jej ostateczny kształt i zakres oddziaływania”.

Pytania do wicepremiera Glińskiego skierował także inny bydgoski polityk PO Paweł Olszewski. Wykorzystując interpelację poselską chce on dowiedzieć się, czy instytucja Park Kultury w Bydgoszczy otrzyma wsparcie finansowe z budżetu państwa (jeśli tak, jaka to będzie kwota, a jeśli nie – jaki jest powód odmowy), jakie jest stanowisko Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w zakresie propozycji skierowanej przez prezydenta Bydgoszczy w postaci współprowadzenia przez resort instytucji Park Kultury w Bydgoszczy oraz jakie instytucje kultury, począwszy od 2016 roku, zaczęło współprowadzić Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
lok_pat
lok_pat
3 miesięcy temu

Kibicuję panu Bruskiemu…niestety wiele jest w tym z don Kichota… Po pierwsze, pisanie listów ma na celu raczej kontynuację działań rozpoczętych na marszach kodu i przy różnych innych okazjach ( kolorowe strajki itp.). Bardziej wygląda mi to ponownie na dbanie o interes partii z wojewódzką siedzibą w Toruniu, niż interes miasta z siedzibą w Bydgoszczy. Argument typu bo oni dostali to ja też chcę trąci co najwyżej szkołą podstawową w pierwszych klasach:) Poza tym kto da gwarancje, że „miasto” nie postąpi tak jak z halą lekkoatletyczną. Przy 25 procentach wsparcia płakano, że nie stać nas na 75 procent i może… Czytaj więcej »

Powiązane treści