Bydgoscy „wywiadowcy” w akcji. Zatrzymali dwie osoby z narkotykami
Dodano: 23.04.2023 | 08:30Na zdjęciu: Ostatnie dni były niezwykle pracowite dla policyjnych wywiadowców z bydgoskiej komendy.
Fot. KMP Bydgoszcz
To była kolejna pracowita służba dla policyjnych „wywiadowców” z bydgoskiej komendy. Tylko jednego dnia zatrzymali dwie osoby z narkotykami, a jedna z nich do tego złamała orzeczony sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Policyjni „wywiadowcy” z Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy najpierw we wtorek (18 kwietnia) po południu zatrzymali do kontroli drogowej osobowe audi a4, którym podróżowało dwóch mężczyzn. – Od razu uwagę policjantów przykuł zdenerwowany pasażer unikający kontaktu wzrokowego – opisuje kom. Lidia Kowalska z zespołu prasowego bydgoskiej komendy i dodaje, że powód takiego zachowania z jego strony szybko stał się jasny. – Przy mężczyźnie funkcjonariusze zabezpieczyli reklamówkę z czterema zawiniątkami z folii, w których znajdowała się skrystalizowana biała substancja o łącznej wadze ponad 200 gramów – mówi dalej.
To nie koniec, bo w trakcie przeszukania 31-latka, które miało miejsce już na komisariacie na Błoniu, ujawniono ukryty w bieliźnie mężczyzny woreczek z suszem roślinnym. Po badaniach laboratoryjnych okazało się, że to 3-CMC. Zatrzymany usłyszał już zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków, a decyzją sądu najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie. Za zarzucany mu czyn grozi nawet do dziesięciu lat pozbawienia wolności.
Nie minęło kilka godzin, a patrol „wywiadowców” zauważył kolejnego nerwowo zachowującego się kierowcę. Tym razem przy ul. Komuny Paryskiej swoją uwagę przykuł kierujący peugeota, który na widok mundurowych gwałtownie zmienił tor jazdy i zaparkował. Podobnie jak w audi a4, także i w peugeocie było dwóch mężczyzn. – Podczas sprawdzenia ich danych w policyjnej bazie okazało się, że 26-latek siedzący za kierownicą ma dwa orzeczone przez sąd zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów, a pojazd nie ma wymaganego ubezpieczenia. Na tym jednak się nie skończyło. Przy bydgoszczaninie policjanci ujawnili również woreczek z białym proszkiem. Przeprowadzony wstępny test wykazał, że to amfetamina – precyzuje kom. Lidia Kowalska.
Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do komisariatu. Odpowie za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz posiadanie zabronionych substancji. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.









![Pod wpływem i na zakazie wsiadł do Volkswagena. Na Glinkach zderzył się z innym autem [ZDJĘCIA] 2-03-2026_wypadek Glinki Bydgoszcz](https://metropoliabydgoska.pl/wp-content/uploads/2026/03/2-03-2026_wypadek-Glinki-Bydgoszcz_KMP-Bydgoszcz-150x150.jpg)





