Bydgoszcz
9C
Niebo częściowo zachmurzone
81% wilgotność
Wiatr: 5km/h W
H 10 • L 8
9C
Pt
9C
Sob
8C
Nd
13C
Pon
15C
Wt
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaBydgoszczPolitykaDroga ekspresowa S10 nadal w powijakach. Olszewski: To festiwal kłamstw i mydlenia oczu
Paweł Olszewski - SF
12.05.2020 | 15:00

Droga ekspresowa S10 nadal w powijakach. Olszewski: To festiwal kłamstw i mydlenia oczu

Eryk Dominiczak | e.dominiczak@metropoliabydgoska.pl

Na zdjęciu: Paweł Olszewski twierdzi, że droga S10 w zaproponowanej formule partnerstwa publiczno-prywatnego nie powstanie.

Fot. Szymon Fiałkowski

Nie będziemy pionierami. Droga S10 na odcinku Bydgoszcz – Toruń nie powstanie – to reakcja byłego wiceministra infrastruktury i posła Koalicji Obywatelskiej Pawła Olszewskiego na odpowiedź Ministerstwa Infrastruktury dotyczącą przygotowań do realizacji inwestycji. A raczej – braku postępów w tych przygotowaniach.

Informacje płynące z ministerstwa zawierają w zasadzie zerową dawkę optymizmu. Jak dotąd resort Andrzeja Adamczyka nie skierował bowiem nawet wniosku do Eurostatu o umożliwienie realizacji odcinka S10 między stolicami województwa kujawsko-pomorskiego w formule partnerstwa publiczno-prywatnego. A to, przypomnijmy, wariant forsowany przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. Budowę miałby sfinansować podmiot prywatny, który w zamian za dostępność drogi otrzymywałby przez kilkadziesiąt lat pieniądze z budżetu państwa. W podobny sposób miałaby powstać droga S6 przebiegająca przez północne regiony Polski.

Tyle że wspomniana trasa S6 pod koniec marca otrzymała już wstępne stanowisko Eurostatu, od którego decyzji zależy, czy koszt budowy nie będzie wliczany do długu sektora publicznego. A warto pamiętać, że formuła PPP dotyczy dróg, które w ramach Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023 nie miały zapewnionego finansowania. Stąd poszukiwanie alternatywnych sposobów pozyskania środków na inwestycje.

To, co rząd PiS-u przedstawia jako nowatorskie rozwiązanie, neguje opozycja. – Ministerstwo nie potrafi podać żadnych konkretnych terminów dotyczących kluczowych elementów procesu inwestycyjnego – twierdzi poseł Olszewski. Bo rzeczywiście, w odpowiedzi wiceministra Rafała Webera czytamy jedynie, że wniosek do Eurostatu „nastąpi niezwłocznie po zrealizowaniu przewidzianych właściwymi procedurami czynności”. Czyli – nie wiadomo kiedy. A to nie koniec, bo nadal nie ma statusu ostatecznej wydana 24 lutego decyzja środowiskowa dla drogi S10. Została ona oprotestowana w ślad za petycją sprzeciwiającą się poprowadzeniu trasy przez tereny Puszczy Bydgoskiej.

Ministerstwo zapewnia co prawda, że „podejmuje wszelkie działania, aby przedmiotowa inwestycja była realizowana w możliwie najkrótszym okresie czasu”, ale już zaznacza, że „należy mieć na uwadze aktualną sytuację panującą w kraju związaną z epidemią i trudnymi do przewidzenia jej skutkami, zarówno społecznymi, jak i ekonomicznymi”. – Szkoda, że te skutki dotyczą tylko naszego odcinka S10. Po analizie działu aktualności na stronie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad można odnieść wrażenie, że wszystkie inne inwestycje toczą się normalnym trybem – komentuje Paweł Olszewski. I wskazuje chociażby na treść informacji GDDKiA „Realizacja inwestycji publicznych umacnia polską gospodarkę” z 24 kwietnia, gdzie – jak podkreśla – pada nawet sformułowanie: „Musimy wykorzystać potencjał inwestycji publicznych, który jest zdecydowanie większy niż obecnie realizowane inwestycje”.

Jesienią ubiegłego roku w strukturach GDDKiA został powołany zespół do przygotowania inwestycji w formule partnerstwa publiczno-prywatnego. W lutym pojawił się efekt jego prac – wzorcowe założenia dotyczące programu funkcjonalno-użytkowego (PFU; jeden z dokumentów potrzebnych do realizacji inwestycji) oraz standardów utrzymania drogi. Także w 2019 roku drogowcy dokonali aktualizacji wybranych dokumentów dla dróg S6 i S10 (m.in. szacunkowych kosztów budowy). W połowie grudnia się natomiast spotkanie z przedstawicielami branży budowlanej, które miało być etapem przedwstępnym do przetargu, który odbędzie się w trybie dialogu konkurencyjnego. Przetargu, którego termin również – nawet w przybliżeniu – pozostaje nieznany.

5
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
GerardjanJanekByd_Manglomar Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
glomar
Gość
glomar

Kierbel vel Olszewski spadkobierco moskiewskich pachołków wypasiony na moskiewskich decyzjach powinieneś na ten temat głosu nie zabierać.

Byd_Man
Gość
Byd_Man

Całe szczęście nie było wyborów i trwać będzie kampania wyborcza. W innym przypadku nie usłyszelibyśmy byłego specjalisty w rządzie pani Kopacz od budowy dróg. Droga S10 to jakaś ogólnokrajowa paranoja. Chyba wszystkim zależy na niemieckim Szczecinie. Jak to możliwe, że mieszkańcy zachodniopomorskiego dużo szybciej są w Berlinie niż w Warszawie? Poza tym trasa Szczecin- Warszawa to wyzwanie dla odważnych i wbrew pozorom trasa z Bydgoszczy do Torunia nie należy do najtrudniejszych. Polecam jazdę na trasie Bydgoszcz- Piła. No ale to z pewnością bardziej medialny temat niż trasa S5, która miała być oddana na Euro2012, nie jest nawet w połowie w… Czytaj więcej »

Janek
Gość
Janek

Panie Olszewski, czy ma Pan nadal obie ręce?

jan
Gość
jan

Najwięcej krzyczą o tę drogę ci którzy mogą co najwyżej porozmawiać o tym w nocy ze stróżami sejmowymi i mają w sejmie tyle do gadania co Żyd w czasie okupacji. Gdzie jest ta piątka latoso-podobnych którzy za trzymanie palca w d….. prezesowi powinni tą sprawę załatwić. Za parę lat znowu pojawią się na plakatach wyborczych i ciemna masa sterowana przez ojca kombinatora znowu ich wybierze.

Gerard
Gość
Gerard

Panie Olszewski.Kiedy publiczne odjęcie ręki nastąpi dla Pana.Bo,pewnie Pan już tego nie pamiętasz,ale powziął żeś Pan takie zobowiązanie odnośnie S10….tasak mogę pożyczyć…

Powiązane treści