Mając trzy promile we krwi, zaprószył ogień, który zabił kobietę i trzy córeczki. Stanie przed sądem
Dodano: 22.03.2020 | 10:09Na zdjęciu: Do pożaru doszło 28 października 2019 r. W kulminacyjnym momencie akcji, z ogniem walczyło dwanaście zastępów straży pożarnej.
Fot. Maciej Rejment / archiwum
Śledczy z Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy zakończyli śledztwo po tragicznym pożarze w kamienicy przy Orłowskiego w Inowrocławiu. 61-latek stanie przed sądem.
Jak informuje nas rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy Agnieszka Adamska-Okońska, akt oskarżenia został wysłany do Sądu Okręgowego w Bydgoszczy w minionym tygodniu. Zatrzymanemu 61-latkowi, śledczy postawili zarzut nieumyślnego spowodowania pożaru, w którym śmierć poniosły cztery osoby.
Przypomnijmy: do tragedii doszło 28 października 2019 r. w budynku mieszkalnym przy ul. Orłowskiego 6 w Inowrocławiu. Akcja gaśnicza trwała co najmniej kilka godzin, a w kulminacyjnym momencie akcji, z ogniem walczyło dwanaście zastępów straży pożarnej.
SPRAWDŹ: Wszystkie informacje i zdjęcia z tragedii przy Orłowskiego w Inowrocławiu
W pożarze zginęły cztery osoby. To 31-letnia kobieta oraz trzy jej córeczki w wieku trzech miesięcy, 4 i 5 lat. Jak wynika z opinii biegłych, przyczyną ich zgonu było zaczadzenie. Jednocześnie, przyczyny pożaru badali m.in. biegli ze szkoły pożarnictwa w Warszawie. Ich opinia wskazuje, że przyczyną pożaru nie było celowe podpalenie, a nieumyślne działanie 61-letniego mężczyzny, który zaprószył ogień, a ten pojawił się w kuchni. To pomieszczenie sąsiadowało z mieszkaniem kobiety.
Na proces, mężczyzna czeka w areszcie. Grozi mu kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.
- ABRAMCZYK Polonia wygrywa w Rybniku. Zobacz ZDJĘCIA z meczu! - 11 kwietnia 2026
- Tragiczny wypadek na drodze wojewódzkiej. Zginął kierowca auta osobowego [ZDJĘCIA] - 10 kwietnia 2026
- Kolejne loty Bydgoszcz – Frankfurt odwołane. Powodem – strajk w Lufthansie - 10 kwietnia 2026








