[awesome-weather owm_city_id="3102014" location="Bydgoszcz" units="C" size="wide" show_icons="1" custom_bg_color="#070738"]
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

Co nowego w Myślęcinku? Są zmiany w zoo i Parku Rozrywki

Dodano: 18.05.2022 | 07:27

Na zdjęciu: Nowe atrakcje w Parku Rozrywki powstają w ramach współpracy LPKiW z partnerami zewnętrznymi.

Fot. Szymon Fiałkowski

Sezon na wypoczynek w Myślęcinku został otwarty. Bydgoszczanie wciąż tłumnie odwiedzają największe na terenie miasta miejsce rekreacji, oczekując jednak zmian i nowych atrakcji. O tym co zmieniło się i zmieni w Leśnym Parku Kultury i Wypoczynku dowiedzieliśmy się podczas wtorkowego posiedzenia komisji rady miasta.

Wyjazdowe posiedzenie komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki bydgoskiej rady miasta w Myślęcinku było przede wszystkim poświęcone Leśnemu Parkowi Kultury i Wypoczynku. Ostatnie miesiące w branży rekreacyjnej były bardzo ciężkie, ale jak przyznał prezes spółki LPKiW Marcin Heymann rok 2021 był pierwszym od wielu lat, który spółka zakończyła na finansowym plusie. Zysk nie jest jednak tak duży, by umożliwić jej na przykład zakup nowej karuzeli – koszt takiej atrakcji waha się w granicach miliona euro. Taka atrakcja niewątpliwie przydałaby się Myślęcinkowi, gdyż jak informowaliśmy w tym roku z Parku Rozrywki znikną karuzele „Trabant” i koniki.


CZYTAJ WIĘCEJ: Kilkudziesięcioletnie karuzele znikają z Myślęcinka. Zaplanowano pożegnanie


Likwidacja „Trabanta” i koników jest pokłosiem decyzji Urzędu Dozoru Technicznego, który odmówił zezwolenia na ich dalszą eksploatację. Ich pożegnanie nastąpi wraz z końcem lipca – wtedy też Myślęcinek zorganizuje specjalne wydarzenie. W miejscu likwidowanych atrakcji pojawią się nowe; warto dodać, że już od startu sezonu najmłodsi mogą korzystać z nowego basenu z piłeczkami oraz basenu z pływającymi łódkami i salon gier. To tylko kilka efektów współpracy miejskiej spółki z podmiotami zewnętrznymi – na komisji podano też przykład przebudowy parku linowego, dzięki czemu jest to obecnie największy tego typu park w województwie kujawsko-pomorskim.

Wielu bydgoszczan ucieszy zapewne informacja, że w nadchodzącą zimę znów będzie można skorzystać z atrakcji Lumina Parku. „Odnaleziony Świat” to projekt realizowany od zeszłej jesieni także przez zewnętrznego partnera – spółki z ATM Grupy. Świetlne dekoracje w bajkowo-kosmicznym klimacie wybudziły Park Rozrywki z zimowego snu i przyniosły spółce LPKiW dochody z dzierżawy sięgające kilkunastu tysięcy złotych miesięcznie. Z Lumina Parku można korzystać niezależnie od pogody, czego nie można niestety powiedzieć o stoku narciarskim. Przedstawiciele Myślęcinka mówią wprost, że tej zimy praktycznie nie funkcjonował, a zmiany klimatyczne stawiają uprawianie sportów zimowych w naszym regionie pod znakiem zapytania.

Zgłosił się do nas właściciel stoku w Unisławiu, który zamyka działalność. Przyszedł do nas z propozycją, abyśmy odkupili od niego kilka atrakcji. Rozważamy wszystkie za i przeciw – może sprzęt z Unisławia pojawi się od tego sezonu w Myślęcinku. Ale widzimy w jakim kierunku to idzie. Być może to są ostatnie lata stoku – przyznał prezes Heymann.

Już od początku wiosny Leśny Park Kultury i Wypoczynku odwiedzają tłumy odwiedzających. A tak duże zainteresowanie rodzi wyzwanie komunikacyjne – przedstawiciele Myślęcinka po raz kolejny sygnalizowali konieczność przebudowy ulicy Hippicznej, czyli głównego ciągu pieszo-rowerowego. Trudności w jego pokonaniu sprawiły, że spółka wycofała stamtąd kursy kołowej kolejki parkowej. Niebawem ma ona zostać sprzedana, a w przyszłości zastąpiona np. meleksami. Nową atrakcją LPKiW jest punkt widokowy na Górze Myślęcińskiej – w przyszłym tygodniu powinna zostać na nim zamontowana luneta.

Tłumy widać również w myślęcińskim ogrodzie zoologicznym. Pomimo że w 2021 roku wciąż obowiązywały liczne obostrzenia związane z pandemią koronawirusa, odwiedziło go ponad 120 tysięcy osób. – Bywało tak, że mieliśmy nawet dziesięć tysięcy osób jednego dnia – podkreśliła Tamara Samsonowicz, kierownik zoo. Na jego terenie przeprowadzono drobne inwestycje, m.in. przebudowano ekspozycję szopów oraz połączono wybiegi zebry i strusia. Pojawiają się również nowi mieszkańcy – na początku tego roku urodził się łoś, a niebawem w ogrodzie dziecięcym będzie można zobaczyć jeżozwierze. – Planujemy również pozyskać irbisy (pantery śnieżne) – dodała Samsonowicz. Kierowniczka ogrodu zoologicznego zasygnalizowała też potrzebę naprawy wybiegu dla zwierząt kotowatych.

Równie popularnym miejscem spędzania czasu w Myślęcinku jest Ogród Botaniczny. Jego siedliskowy charakter sprawia, że przyciąga on osoby, które chcą zaznać odpoczynku od zgiełku miasta. O ile roślinność obszaru położonego w północnej części LPKiW zachwyca, tak na drugim biegunie są ścieżki piesze, które poza drobnymi wyjątkami są w bardzo złym stanie i pogarszają perspektywę odbioru ogrodu. Pracownicy Leśnego Parku apelowali zatem do radnych, aby w miejskiej kasie znalazły się pieniądze na wymianę nawierzchni. Skoro o biegunach mowa – przez pogarszający się stan finansów miasta perspektywa realizacji anonsowanego od lat biegunarium jest obecnie tak daleka, jak odległość z Polski na Antarktydę. Szybciej powstanie natomiast minitężnia – inwestycja w ramach budżetu obywatelskiego ma być gotowa wiosną przyszłego roku.

Duże znaczenie dla dalszego rozwoju parku mają też kwestie własności gruntów. LPKiW negocjuje z Lasami Państwowymi zamianę działek – wszystko po to, by spółka mogła zarządzać obszarem Centrum Edukacji Ekologicznej i pobliskim domkiem „Jolka”, które znajdują się obecnie na gruntach LP. Wciąż nie zakończył się też spór o ruiny dawnego browaru – niedawna decyzja wojewody orzeka o zwrocie części terenu spadkobiercom, ale nie jest ona prawomocna. W obliczu zwrotu, spadkobiercy muszą zwrócić odszkodowanie, przyznane w latach 70. XX wieku – z czym się nie zgadzają i odwołują się od jego kwoty.

CZYTAJ WIĘCEJ: Myślęcinek – historia, atrakcje, dojazd

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Krzysztof
Krzysztof
1 miesiąc temu

W piątek wróciłem z Karpacza, ostatnio byłem tam pięć lat temu. W przeciągu tych 5 lat, praktycznie od zera do ogromnej sieci tras rowerowych tak się rozwinął Karpacz. Nie tylko asfaltowe ścieżki, ale i MTB, DH, freeride.
W Myślęcinku też mieliśmy tor do 4crossa i nawet odbywały się zawody. Co się z torem stało…? To wam powiem został zaorany pod stok narciarski. A w Bydgoszczy co rok mamy zimy, że hoho…