Bydgoszcz
16C
Niebo częściowo zachmurzone
100% wilgotność
Wiatr: 5km/h ENE
H 17 • L 16
15C
Nd
14C
Pon
16C
Wt
15C
Sr
13C
Czw
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaBydgoszczInwestycjeNowa inwestycja na Bartodziejach budzi emocje. Część mieszkańców stawia weto – ratusz broni planów BTBS
btbs swarzewska
08.08.2020 | 17:01

Nowa inwestycja na Bartodziejach budzi emocje. Część mieszkańców stawia weto – ratusz broni planów BTBS

Na zdjęciu: Autorem projektu budynków BTBS na Bartodziejach jest pracownia Łukanowski Architekci.

Fot. BTBS

Przy ulicy Swarzewskiej i Sobieszewskiej na Bartodziejach mają powstać dwa budynki mieszkalne Bydgoskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Po ogłoszeniu przetargu na ich budowę ponownie odezwali się jednak przeciwnicy inwestycji, którzy argumentują, że zamiast budować bloki, należy odnowić zaniedbane boisko szkolne z bieżnią. To właśnie na jego miejscu mają wyrosnąć nowe obiekty. Ratusz broni się, wyliczając inwestycje rekreacyjne na Bartodziejach i przypomina, że regularnie informował o przygotowaniach do budowy mieszkań. 

Plany BTBS dotyczące budowy dwóch budynków na Bartodziejach sięgają 2016 roku. Wtedy to rada miasta zdecydowała o przekazaniu Towarzystwu działki przy ulicy Swarzewskiej (oraz terenów przy ulicach Młyńskiej i Wyzwolenia), celem budowy na niej nowych budynków mieszkalnych. Już wtedy część mieszkańców okolicznych bloków wyrażała sprzeciw wobec inwestycji, lecz radni zagłosowali za oddaniem terenów. Dwa lata później BTBS ogłosił konkurs architektoniczny, w którym wybrano projekt zagospodarowania działki na Bartodziejach. Decyzją jury najlepszą spośród 18 prac okazała się ta, autorstwa pracowni Łukanowski Architekci z Bydgoszczy. Jej właściciel Krzysztof Łukanowski jest znany z realizacji projektów mieszkaniowych – m.in. koncepcji Osiedla Uniwersyteckiego dla CDI Konsultanci Budowlani czy Domu Esperanto dla Folwark Deweloper.

W lipcu tego roku BTBS ogłosił przetarg na budowę dwóch czteropiętrowych budynków mieszkalnych wielorodzinnych A i B z dwoma oddzielnymi garażami podziemnymi. Zgodnie z dokumentacją przetargową, w obiekcie A powstaną 44 mieszkania, a w B – 46. W budynkach zrealizowane zostaną też wspomniane hale garażowe, w których łącznie znajdzie się 60 miejsc parkingowych. Na terenie od strony ulicy Swarzewskiej i Sobieszewskiej zaprojektowano natomiast 16 miejsc zewnętrznych.

Wczoraj (7 sierpnia) BTBS otworzył koperty w przetargu. Chęć wykonania dwóch budynków wyraziły trzy podmioty: konsorcjum bydgoskich firm Lech i Ebud (zaproponowało ono cenę wynoszącą 22,356 milionów złotych), konsorcjum firm Dolmar z Golubia-Dobrzynia i KA-BO z Włocławku (ich oferta opiewa na 22,985 miliona złotych) oraz konsorcjum przedsiębiorstw z Poznania: Wegner i Healthcare Buildng Solution (ich oferta wynosi 23,279 miliona złotych). Jak informuje BTBS, budżet spółki na to zadanie wynosi 22,396 miliona złotych – oznacza to, że przetarg najprawdopodobniej wygra konsorcjum Lecha i Ebudu.

Zobacz również:

Pożar w garażu podziemnym na Bartodziejach. Uszkodzonych zostało kilkanaście aut

Czy budowa bloków na Swarzewskiej i Sobieszewskiej rozpocznie się w terminie? Po ogłoszeniu przetargu ponownie odezwali się przeciwnicy inwestycji, którzy kilka dni temu zorganizowali konferencję prasową w tej sprawie. Nasza redakcja nie otrzymała żadnej informacji o tym wydarzeniu, jednak jak wynika z relacji innych mediów, głównym powodem sprzeciwu wobec budowy bloków jest fakt, że mają one powstać na terenie zaniedbanego boiska szkolnego, wokół którego znajduje się bieżnia.

– Chcieliśmy zakomunikować, że my mieszkańcy nie zgadzamy się na zabranie tego boiska z bieżnią. Jest zaniedbane, ale my nic więcej nie możemy zrobić, oprócz upominania miasta. Możemy tylko apelować o uporządkowanie terenu – powiedział, cytowany przez portal Bydgoszcz24.pl, Marek Urbaniak, organizator protestu. Jak dodał, mieszkańcy Bartodziejów i okolicznych osiedli nie mają dostępu do bieżni. – Należy zaprzestać inwestycji i znaleźć inny teren pod budowę mieszkaniową – dodał Urbaniak. Jak dodał, składał on w urzędzie miasta wniosek, by reaktywować boisko i uporządkować teren. Organizator pikiety podkreślił także, że ma uwagi do projektu nowych budynków. – Miasto wydaje nasze pieniądze, bo to są nasze pieniądze, na budowę hali garażowej, a powinno budować jak najwięcej mieszkań, bo liczba oczekujących jest bardzo duża – cytuje Urbaniaka Express Bydgoski.

Sam protest, zorganizowany na terenie zapowiadanej inwestycji, miał być dopiero początkiem działań. – Po zakończeniu konferencji prasowej protestujący mieszkańcy naradzali się, co robić dalej i zdecydowali, że rozpoczną zbiórkę podpisów pod petycją do miasta o zaniechanie budowy dwóch bloków mieszkalnych – czytamy na Bydgoszcz24.pl.

Urząd miasta broni inwestycji i odpowiada na argumenty grupy mieszkańców, mówiącym „nie” zabudowie boiska przy Swarzewskiej. – Uwzględniamy oczekiwania mieszkańców związanych z budową i rewitalizacją infrastruktury sportowej na Bartodziejach. Tylko w ostatnich latach na tym osiedlu powstało dziewięć innych nowoczesnych obiektów sportowych z bezpiecznymi nawierzchniami (w tym dwa w sąsiedztwie ul. Swarzewskiej). Zainwestowaliśmy kilka milionów złotych w modernizację budynków (m.in. unowocześnienie basenu „Medyk”) oraz rewitalizację parku na Balatonem – podkreśla rzecznik prezydenta Bydgoszczy Marta Stachowiak. I dodaje, że nowe budynki powstają w miejscu zniszczonego, asfaltowego boiska.

Rzecznik prezydenta przypomina także, że decyzję o przekazaniu nieużytków spółce BTBS budującej mieszkania, na które „czeka ponad trzy tysiące bydgoszczan” zaakceptowała Rada Miasta. – Proces inwestycyjny ruszył w 2018 roku. Wielokrotnie informowaliśmy o  prowadzonych pracach koncepcyjnych i projektowych. Budowa dwóch budynków BTBS obejmuje również zagospodarowanie przyległego terenu zielenią i budowę placu zabaw, który będzie dostępny dla wszystkich mieszkańców osiedla Bartodzieje. Realizacja inwestycji opiera się o projekt opracowany w drodze konkurs architektonicznego – w oparciu o najlepsze standardy – dodaje Stachowiak.

Sprzeciw mieszkańców popiera natomiast radna Grażyna Szabelska. 3 sierpnia złożyła ona interpelację do prezydenta Rafała Bruskiego, w której zwraca się o „wsparcie mieszkańców w staraniach o zachowanie i remont istniejącego obiektu sportowego”. – Obiekt ten od lat służy wielu mieszkańcom, w tym młodzieży i dzieciom. Ponadto mimo wieloletnich zaniedbań, jako jeden z nielicznych sportowych obiektów w Bydgoszczy posiada ogólnodostępną dla mieszkańców 200 metrową bieżni – pisze przedstawicielka klubu Prawa i Sprawiedliwości.


CZYTAJ TAKŻE: Nos w sos – nowy słodki punkt na Bartodziejach


Według Szabelskiej, popularyzacja sportu i rekreacji wśród mieszkańców powinno być dewizą każdego nowoczesnego miasta. – Proszę, by Pan Prezydent, realizując nakreślone w Strategii Rozwoju Miasta cele i ambicje naszego Miasta jako miasta sportu, nie pozwolił na to, by nowe inwestycje powstawały kosztem nieodwracalnego niszczenia przestrzeni przeznaczonych właśnie na sport i rekreację – twierdzi radna, wnioskując o podjęcie działań zmierzających do modernizacji boiska i bieżni przy ul. Swarzewskiej oraz podjęcia „stosownych negocjacji celem odstąpienia BTBS od innych planów inwestycyjnych w tym miejscu dla dobra lokalnej społeczności”.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Powiązane treści