Bydgoszcz
5C
Niebo częściowo zachmurzone
70% wilgotność
Wiatr: 9km/h W
H 7 • L 4
6C
Sr
8C
Czw
10C
Pt
9C
Sob
13C
Nd
ZDMiKP: Kolizja na skrzyżowaniu Fordońska-Gajowa. Ruch tramwajowy w kierunku Fordonu został wstrzymany.
Metropolia BydgoskaREGIONInwestycjeOpóźnienia w budowie S5 na większej liczbie odcinków. „Nie podajemy jeszcze nowych terminów”
droga ekspresowa S5
10.01.2019 | 16:30

Opóźnienia w budowie S5 na większej liczbie odcinków. „Nie podajemy jeszcze nowych terminów”

Eryk Dominiczak | e.dominiczak@metropoliabydgoska.pl

Na zdjęciu: Całą drogą ekspresową S5 mamy - według aktualnych zapewnień drogowców - pojechać wiosną przyszłego roku.

Fot. GDDKiA / archiwum

Tylko cztery z siedmiu odcinków drogi ekspresowej S5 są przewidziane do oddania w 2019 roku – wynika z najnowszych informacji przekazanych przez Generalną Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Na liście przekazanej przez bydgoski oddział GDDKiA znajdują się odcinki na południowy-zachód od Bydgoszczy – Białe Błota – Szubin, Szubin – Jaroszewo oraz Jaroszewo – granica województwa oraz część 130-kilometrowej trasy z Aleksandrowa do Tryszyczyna. – Zostały one podane po uwzględnieniu ryzyka w terminowej realizacji danego zadania oraz faktycznych i realnych możliwości wykonawców na obecnym etapie zaawansowania prac. Są to odcinki najbardziej zaawansowane rzeczowo i finansowo – wskazuje Tomasz Okoński, rzecznik drogowców.

Jak informowaliśmy na początku grudnia, oficjalnie przesunięty został termin oddania do użytku odcinka z Tryszczyna do Białych Błot. Nowy został wyznaczony na marzec 2020 roku. Opóźnienie spowodowane jest głównie zaszłościami związanymi z przeprojektowaniem wiaduktu nad linią kolejową w Maksymilianowie. Z uwagi na plany PKP w zakresie rozbudowy linii kolejowej nr 201 – na trasie do Kościerzyny – konieczne było stworzenie projektu jednoprzęsłowego wiaduktu. Do tego doszły też problemy z wywłaszczeniami nieruchomości – jeszcze w połowie ubiegłego roku przejęto jedynie co czwartą z nich. GDDKiA przeniesienie terminu zakończenia budowy tego odcinka tłumaczyła oficjalnie „dużą liczbą wniosków społecznych”.

Opóźnienia pojawiły się także na najbardziej wysuniętych na północ kujawsko-pomorskich odcinkach S5. Chodzi o odcinek od węzła Nowe Marzy (u zbiegu z autostradą A1) do Dworzyska oraz od wspomnianego Dworzyska do Aleksandrowa. Na tym ostatnim jednym z kluczowych problemów jeszcze wiosną 2018 roku były roszczenia podwykonawców firmy ACN, którą zatrudnił generalny wykonawca – włoska Impresa Pizzarotti (notabene również wykonawca odcinka Nowe Marzy – Dworzysko oraz Białe Błota – Szubin). W czerwcu Jarosław Gołębiewski, szef bydgoskiej GDDKiA wskazywał, że zaawansowanie prac na odcinkach, za które odpowiedzialni są Włosi, wynosiło jedynie kilkanaście procent. Drogowcy mieli wówczas swoje uwagi przekazać wykonawcy.

Obecnie niemal pewne jest, że prace tam również zakończą się dopiero w przyszłym roku. Ale kiedy dokładnie – GDDKiA nie określa. – Jest to związane z tym, że oprócz rozpatrzonych już roszczeń (o wydłużenie terminu realizacji – dod. red.), wykonawca złożył już inne – dotyczące między innymi przejmowania nieruchomości, badań archeologicznych czy odmiennych warunków gruntowych – wylicza Tomasz Okoński. I dodaje, że dopiero „dalsza analiza” rozstrzygnie, czy będą one miały wpływ na termin zakończenia robót i podpisane do umów aneksy.

Drogowcy zapewniają, że dokładają wszelkich starań, aby oddać do ruchu jak największą część trasy S5 jeszcze w tym roku (pierwotnie mówiono, że całą drogą przebiegającą przez nasze województwo pojedziemy najpóźniej jesienią). – Nie wykluczamy otwierania pojedynczych odcinków międzywęzłowych – podkreśla rzecznik bydgoskiej GDDKiA. Na przebieg budowy ma mieć też wpływ sytuacja na rynku budowlanym – problemy w pozyskaniu specjalistów oraz rosnące ceny materiałów.

Na marginesie budowy głównych szlaków S5 prowadzone są również inwestycje towarzyszące. Pod koniec grudnia bydgoski ratusz poinformował o uzyskaniu pozwolenia na budowę (ZRID) na realizację ronda turbinowego, który rozprowadzi ruch z ulicy Grunwaldzkiej na drogi lokalne za Osową Górą oraz węzeł S5 w Pawłówku. Z kolei pod koniec listopada podpisano wartą 77 milionów złotych umowę na przebudowę fragmentu drogi krajowej nr 91 w okolicy Świecia, która stanowi jedną z głównych tras dojazdowych do powstającej właśnie S5.


Powiązane treści