Bydgoszcz
12C
Niebo głównie zachmurzone
76% wilgotność
Wiatr: 4km/h SSW
H 12 • L 11
16C
Czw
15C
Pt
14C
Sob
11C
Nd
12C
Pon
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaBydgoszczKomunikacjaPrawie 150 milionów złotych rządowego wsparcia dla lotnisk. Bydgoszcz nie zostanie bez pomocy
lotnisko lufthansa samolot ST
22.05.2020 | 15:04

Prawie 150 milionów złotych rządowego wsparcia dla lotnisk. Bydgoszcz nie zostanie bez pomocy

Eryk Dominiczak | e.dominiczak@metropoliabydgoska.pl

Na zdjęciu: Loty międzynarodowe są obecnie zawieszone do 6 czerwca. Od 1 czerwca mają z kolei wrócić loty krajowe. Na razie jednak LOT nie planuje wznowić połączenia Bydgoszcz - Warszawa.

Fot. Sebastian Torzewski

Wiceminister infrastruktury Marcin Horała zapowiedział w piątek, że wszystkie krajowe lotniska otrzymają wsparcie w ramach wprowadzonej przez rząd tarczy antykryzysowej. W tym roku mają trafić do nich 142 miliony złotych.

Deklaracja padła podczas konferencji prasowej zorganizowanej na warszawskim Okęciu. Z uwagi na trwające od kilku tygodni zawieszenie lotów pasażerskich wszystkie porty w kraju notują liczone w milionach złotych straty. Lekarstwem na ich aktualne problemy miała być poświęcona im część tarczy antykryzysowej. W przyjętej w kwietniu nowelizacji specustawy dotyczącej zapobieganiu skutkom epidemii koronawirusa znalazł się zapis, że lotniska, które znajdą się w wykazie tzw. lotnisk użyteczności publicznej, będą mogły wnioskować o dotacje. Tyle że lista uprawnionych miała być określona dopiero w rozporządzeniu ministra infrastruktury. A tego do tej pory brakowało i de facto nadal brakuje.

Nie było przede wszystkim pewności, ile lotnisk pojawi się w wykazie. I – co z punktu widzenia lokalnego i regionalnego najważniejsze – czy w tym gronie znajdzie się port w Bydgoszczy. A nie było to wcale przesądzone, gdyż początkowo mówiono o liście liczącej do ośmiu lotnisk. W sprawę lobbowania za dołączeniem lotniska imienia Paderewskiego zaangażowali się posłowie z sejmowej Komisji Infrastruktury – Paweł Olszewski (Koalicja Obywatelska) oraz Piotr Król (Prawo i Sprawiedliwość). Wystosowali oni pisma do Ministerstwa Infrastruktury, a także (w przypadku tego drugiego) Ministerstwa Obrony Narodowej, aby bydgoskie lotnisko mogło zyskać szansę na otrzymanie dotacji. Przekonywali, że bydgoski port jest istotny między innymi ze względu na współpracę z Wojskowymi Zakładami Lotniczymi nr 2.

W piątek wiceminister Horała zadeklarował jednak, że z tarczy będą mogły skorzystać wszystkie czynne lotniska – zarówno Okęcie, jak i lotniska regionalne. Wyjątkiem jest zamknięty do odwołania port w Radomiu. W tym roku wsparcie ma wynieść 142 mln złotych. Szczegółowe zasady dystrybucji tych pieniędzy mają być znane w przyszłym tygodniu, gdy rada ministrów przyjmie rozporządzenie ze wspomnianą listą lotnisk.

Zobacz również:

Fala zwolnień na bydgoskim lotnisku. Czy tarcza antykryzysowa utrzyma je na powierzchni?

Dla spółki Port Lotniczy Bydgoszcz to pierwsza od dłuższego czasu pozytywna wiadomość. Kilka tygodni temu jego przedstawiciele w rozmowie z nami zastrzegali, że pozbawienie bydgoskiego lotniska wsparcia z budżetu państwa może postawić pod znakiem zapytania jego dalsze istnienie. Od połowy marca, gdy z powodu epidemii zawieszono loty pasażerskie, miesięczny koszt utrzymania lotniska to ponad półtora miliona złotych (przy niemal zerowych przychodach). Dzisiaj rzecznik prasowy PLB Daniel Mackiewicz przyznaje, że piątkowa zapowiedź jest światełkiem w tunelu. – Oczywiście, że cieszymy się z faktu, iż nasze lotnisko znajdzie się w wykazie lotnisk użyteczności publicznej. Dziękujemy wszystkim zaangażowanym w tę sprawę – mówi w rozmowie z MetropoliaBydgoska.PL. I dodaje, że teraz należy uzbroić się w cierpliwość, bo konkretne rozwiązania mają być znane za kilka dni.

PLB skorzystał już wcześniej z zapisów tarczy antykryzysowej, pozyskując rządowe wsparcie na dopłaty do pensji pracowników. Ale i tak nie uratowało to wszystkich etatów. Jak ujawniliśmy na początku maja, ze spółką musiało pożegnać się ponad 30 osób. W większości były to osoby zatrudnione na umowę na czas określony lub te, którym kończyły się umowy i nie zaproponowano ich przedłużenia.

Krajowe loty pasażerskie zawieszone są do końca maja. Od 1 czerwca LOT planuje uruchomienie kilku połączeń, ale w tym zestawieniu zabrakło trasy Bydgoszcz – Warszawa. O jej brak zapytał już zresztą ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka wspomniany poseł Olszewski. Loty zagraniczne są na ten moment wstrzymane do 6 czerwca.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Powiązane treści