Bydgoszcz
21C
Słonecznie
46% wilgotność
Wiatr: 3km/h NE
H 22 • L 18
22C
Wt
24C
Sr
27C
Czw
21C
Pt
21C
Sob
Relacja na żywo z dróg w Bydgoszczy i regionie w naszej nowej usłudze TRAFFIC. Kliknij, aby zobaczyć więcej.
Metropolia BydgoskaBydgoszczInwestycjeS10 drogą życia i śmierci. Przedstawiciele 45 samorządów debatowali w Bydgoszczy o jej budowie
droga krajowa 10 Bydgoszcz
01.04.2019 | 13:02

S10 drogą życia i śmierci. Przedstawiciele 45 samorządów debatowali w Bydgoszczy o jej budowie

Na zdjęciu: Ruch na drodze krajowej nr 10 jest bardzo duży. Trasa jest uznawana za jedną z najniebezpieczniejszych w Polsce.

Fot. Stanisław Gazda

Krajowa „10” często jest nazywana „drogą śmierci”. Na jednojezdniowych odcinkach często dochodzi do wypadków – co roku ginie w nich 200 osób. Jednak budowa drogi S10 wciąż pozostaje w sferze planów z nieznanym terminem realizacji i źródłem finansowania prac. W poniedziałek w Bydgoszczy odbyło się spotkanie inicjujące powstanie stowarzyszenia na rzecz stworzenia ekspresówki. Ma ono wpłynąć na przyspieszenie budowy trasy ze Szczecina do Warszawy.

W czerwcu ubiegłego roku Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów podjął decyzję, aby cztery odcinki dróg ekspresowych w Polsce, w tym fragment S10 pomiędzy Bydgoszczą a Toruniem, powstały w formule partnerstwa publiczno-prywatnego. O tym, że tego typu rozwiązanie ma pomóc w przyspieszeniu prac nad kolejną ekspresówką w okolicach miasta nad Brdą, mówiono od wielu miesięcy. Decyzja organu doradczego rządu nie oznacza jednak, że droga w trybie PPP powstanie.

Według ostatnich informacji z GDDKiA, na przełomie stycznia i lutego firma Mosty Katowice – projektant STEŚ dla odcinka Bydgoszcz-Toruń – złożyła do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska wniosek o wydanie decyzji środowiskowej dla S10 pomiędzy Bydgoszczą a Toruniem. – Procedura jej wydania potrwa zapewne kilka miesięcy – mówił na styczniowej sesji rady miasta Bydgoszczy rzecznik bydgoskiego oddziału GDDKiA Tomasz Okoński. Trwają również prace projektowe dla innego odcinka ekspresówki – na zachód od Bydgoszczy do Wyrzyska. W tym wypadku uzyskanie decyzji środowiskowej planowane jest jednak dopiero na drugą połowę 2020 roku.

Zobacz również:

GDDKiA wnioskuje o decyzję środowiskową dla S10

Tempo prac przygotowawczych, a także brak zapewnionego finansowania rodzi pytania o faktyczną realizację S10. Z tego powodu w ostatnich miesiącach trzej senatorowie: bydgoszczanin Jan Rulewski, pilanin Mieczysław Augustyn i szczecinianin Grzegorz Napieralski zainicjowali powołanie stowarzyszenia na rzecz budowy drogi ekspresowej. Pierwsze spotkania w tej sprawie odbyły się w zeszłym roku w Pile i Wałczu – w poniedziałek, 1 kwietnia odbyło się ono także w Bydgoszczy. Przybyło na nie kilkudziesięciu przedstawicieli samorządów położonych na trasie przebiegu tej drogi (ale też m.in. wójt Osielska Wojciech Sypniewski), parlamentarzyści, radni województwa kujawsko-pomorskiego oraz przedstawiciele środowisk biznesowych.

Celem współpracy samorządów leżących na trasie przebiegu drogi ekspresowej S-10 jest zabieganie o podjęcie przez Rząd niezbędnych decyzji, aby inwestycja ta była realizowana kompleksowo na całym odcinku od Szczecina aż do Płońska w najszybszym możliwym terminie – informuje bydgoski ratusz.

Przed rozpoczęciem spotkania wypowiedzi dla mediów udzielili inicjatorzy powstania stowarzyszenia, a także prezydenci Bydgoszczy i Piły. Rafał Bruski wspomniał, że przedstawiciele samorządów czekają na budowę S10. – Cieszę się, że na moje zaproszenie do naszego miasta przybyli sygnatariusze tego porozumienia. Wierzę, że od słów przejdziemy do czynów – zaczął prezydent Bydgoszczy. Senator Rulewski podkreślił, że na spotkanie przyjechali wysłannicy z 45 samorządów, leżących na trasie projektowanego przebiegu S10.

Naszym celem nie jest tylko lobbowanie na rzecz powstania tego zapóźnionego szlaku, ale też propozycja współpracy od strony społeczności lokalnej w sprawnym i użytecznym przebiegu realizacji inwestycji – powiedział bydgoski parlamentarzysta. Dodał też, że koncepcja budowy S10 sięga lat 90. – Chcemy zbudować instytucje, która będzie w sposób trwały i skuteczny wpływała na to, żeby właściwe decyzje były podejmowane we właściwym czasie – stwierdził Rulewski.

Zdaniem senatora, powstanie stowarzyszenia wynika też z braku informacji na temat daty rozpoczęcia i zakończenia budowy S10, a także wspomnianego już projektu realizacji odcinka Bydgoszcz-Toruń w formie partnerstwa publiczno-prywatnego. Wsparcie parlamentarzystów ma pomóc w przekazywaniu potrzeb lokalnych społeczności do instytucji rządowej.

Ta droga jest drogą życia i śmierci – zaczął swoją wypowiedź senator z Piły Mieczysław Augustyn. – Jest drogą życia dla samorządów, jest niezbędna dla przedsiębiorców. Ale jest to też droga śmierci – wystarczy spojrzeć na policyjne statystyki. Co roku ginie na niej ponad 200 osób. Mówimy dość, trzeba działać – mówił Augustyn. Podkreślił, że w Polsce nie ma jasno sprecyzowanych kryteriów odnośnie kolejności budowy dróg, dlatego też decyzja o rozpoczęciu danej inwestycji jest zazwyczaj polityczna. Stąd też, jak mówił senator, w sprawie powstania S10 konieczny jest ponadpolityczny lobbing.

Pochodzący z Bydgoszczy prezydent Piły Piotr Głowski, będący członkiem podobnego stowarzyszenia na rzecz budowy drogi S11 zaznaczył, że prace przy budowie dróg ekspresowych i autostrad są żmudne, dlatego inicjatywa ws. S10 ma na celu przyspieszenie jej realizacji. – Chcemy, żeby podano pewne terminy, ustalono założenia programowe – mówił Głowski. Prezydent Piły wspomniał też o konieczności współpracy z samorządami na etapie prac projektowych i przede wszystkim – wyznaczania dokładnego przebiegu „eski”, ponieważ budzi on zawsze wiele emocji.

Trzecim inicjatorem powstania stowarzyszenia jest Grzegorz Napieralski. Były lider Sojuszu Lewicy Demokratycznej i kandydat na prezydenta RP w wyborach z 2010 roku obecnie jest senatorem, wybranym z listy Platformy Obywatelskiej. Pochodzący ze Szczecina polityk wspomniał o spotkaniach w Pile i Wałczu. Dodał też, że S10 może być „pomocną drogą” i alternatywą dla autostrady A2.

Dziesiątka to droga śmierci – wystarczy spojrzeć na policyjne statystyki. Co roku ginie na niej ponad 200 osób. Mówimy dość, trzeba działać

– senator Mieczysław Augustyn.

Rafał Bruski przypomniał przedstawicielom mediów, że S10 została przesunięta na listę rezerwową w Krajowym Programie Budowy Dróg i Autostrad, a potem w ogóle z niej zniknęła. Prezydent Bydgoszczy podkreślił, że trzyma kciuki za powodzenie projektu realizacji drogi w ramach PPP, ale liczy też na pojawienie się niespodziewanych środków z budżetu państwa. Rulewski dodał, że pomimo Brexitu warto wykorzystać dobrą koniunkturę europejską i przy budowie S10 należy sięgnąć po dofinansowanie unijne. Jednak ze względu na jej brak na liście krajowego programu może być to bardzo trudne.

Według naszych przewidywań, dobra koniunktura inwestycji w drogi może się skończyć. Perspektywa unijna kończy się w 2023 roku – potem nie jestem w stanie powiedzieć, jak będzie wyglądało finansowanie w tym zakresie – zaznaczył senator.

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
wit Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
wit
Gość
wit

Takie gadanie, nic nie poradzą…10lat minimum…:/

Powiązane treści