Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

Będzie remont fragmentu torowiska wzdłuż Toruńskiej. Co z pozostałymi zniszczonymi odcinkami?

Dodano: 04.07.2023 | 13:07

Na zdjęciu: Przetarg na remont torowiska wzdłuż Toruńskiej przy zajezdni zawiera prawo opcji na projekt i modernizację odcinków przy MWiK oraz od zajezdni do Stomilu.

Fot. Nikodem Mulczyński

Zgodnie z zapowiedziami m.in. zastępcy prezydenta Mirosława Kozłowicza, drogowcy rozpoczęli poszukiwania wykonawcy przebudowy fragmentu torowiska przy ulicy Toruńskiej – od Kazimierza Wielkiego do zajezdni tramwajowej. Ciekawostką jest to, że zamówienie zawiera prawo opcji na modernizację kolejnych odcinków, które są w fatalnym stanie: od ronda Toruńskiego do Spokojnej oraz od zajezdni do pętli Stomil.

Zapowiedź ogłoszenia przetargu na projekt i modernizację krótkiego odcinka torowiska wzdłuż Toruńskiej usłyszeliśmy z ust zastępcy prezydenta Mirosława Kozłowicza zarówno na marcowej, jak i kwietniowej sesji rady miasta. Ten deklarował, że przetarg w systemie projektuj i buduj zostanie ogłoszony jeszcze wiosną – być może w czerwcu. Drogowcom udało się go ogłosić właśnie w tym miesiącu – 30 czerwca na platformie zakupowej ZDMiKP pojawiło się postępowanie dotyczące prac między Kazimierza Wielkiego a zajezdnią tramwajową.

Zgodnie z dokumentacją przetargową, wykonawca ma zaprojektować i wykonać przebudowę torowiska aż do ostatniego wyjazdu z zajezdni Toruńska. Zmodernizowane zostaną trzy węzły wjazdowe do zajezdni i cztery przystanki tramwajowe. Inwestycja obejmie też przebudowę układu drogowego i budowę dróg dla rowerów i chodników. Wybrana firma będzie miała niespełna dwa lata na projekt i przebudowę torowiska; przy ocenie ofert zarząd dróg weźmie pod uwagę przede wszystkim cenę, ale też długość gwarancji, doświadczenie projektanta branży torowej i kierownika robót torowych. Termin składania ofert w przetargu zaplanowano na 1 sierpnia, lecz zapewne ulegnie on przesunięciu. Miasto liczy, że inwestycja otrzyma dofinansowanie unijne.

Torowisko w kierunku Łęgnowa wymaga naprawy. W przetargu ZDMiKP zawarło opcję na jego remont

Trasa wzdłuż Toruńskiej (od zajezdni do Łęgnowa) nie pozwala na to, by kursowały po niej tramwaje niskopodłogowe typu Swing, zatem pasażerowie linii nr 6 muszą korzystać wyłącznie z wysokopodłogowych, wysłużonych Konstali. Jak opisywaliśmy niedawno, mimo planowanej przebudowy zajezdni Toruńska (przetarg wciąż trwa) i planowanej dostawie 40 nowych tramwajów, remont torów na tym odcinku wciąż jest na etapie poszukiwania pieniędzy.

CZYTAJ TAKŻE: Miasto kupuje nowe tramwaje, a torowisko na Łęgnowo wciąż stare. Co z remontem? 

ZDMiKP deklaruje jednak chęć remontu zniszczonych torowisk – w przetargu na przebudowę odcinka koło zajezdni zawarto prawo opcji na przebudowę dwóch odcinków. Pakiet pierwszy obejmuje odcinek rondo Toruńskie – Spokojna, a drugi odcinek od zajezdni do pętli Stomil. – Zamawiający przewiduje możliwość skorzystania z prawa opcji w pełnym lub w częściowym zakresie – czytamy w ogłoszeniu o przetargu. Z pewnością taniej i szybciej udałoby się wykonać przebudowę torowiska w rejonie siedziby ZDMiKP, ale w związku z budową nowych magazynów na terenach w rejonie pętli Łęgnowo, jak i licznymi miejscami pracy wokół Toruńskiej remont trasy „szóstki” także powinien być priorytetem miasta.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
chwdpis
chwdpis
11 miesięcy temu

Prezydent ma zastępcę Kozłowicza, który ma zastępcę? Obstawiam personalia: Baran…

Tadeusz
Tadeusz
11 miesięcy temu

Jadąc Jagielońską tramwajem po torach buja jak na łajbie.

Marek
Marek
11 miesięcy temu

Na Fordońskiej też buja

tram
tram
11 miesięcy temu

Oby tylko nie była to znowu firma Trakcja. Te patałachy pokazały już co potrafią na Fordońskiej i Toruńskiej i powinni trafić na czarną listę

Adriana
Adriana
11 miesięcy temu

Kiedy przyjdzie czas na Babią Wieś? Tyle lat już nie funkcjonuje to połączenie o Bernardyńskiej…

Paweł
Paweł
11 miesięcy temu

A co z trasą przez Babią Wieś? Tory same się nie rozwaliły, ktoś powinien za to odpowiedzieć i co najważniejsze, powinno zostać już dawno naprawione.