Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaFOTORELACJEGalerieDzwony mają bić. Bydgoscy politycy prawicy chcą zmian w ustawie
07.08.2026 | 00:42

Dzwony mają bić. Bydgoscy politycy prawicy chcą zmian w ustawie

Zdjęcia: Szymon Fiałkowski

Sprawa dzwonów parafii Świętej Trójcy sprawiła, że politycy bydgoskich ugrupowań prawicowych chcą zmian w ogólnokrajowych przepisach dotyczących hałasu.

Tydzień temu parafia Świętej Trójcy poinformowała w ogłoszeniach parafialnych o zakazaniu używania przez nią dzwonów z uwagi na decyzję Urzędu Miasta Bydgoszczy. Ratusz wyjaśnia, że takowej nie wydawał, lecz wpłynęła do niego prośba o interwencję. Urzędnicy zaznaczyli, że jeszcze przed wszczęciem postępowania ws. przekroczenia norm parafia została poinformowana o możliwości podjęcia działań ograniczających, ponieważ w przypadku przeprowadzenia pomiarów hałasu, które nie wykażą przekroczeń odstępuje się od wszczęcia postępowania.

Interwencje w tej sprawie podjął też prezydent Rafał Bruski, który skierował list do biskupa bydgoskiego Krzysztofa Włodarczyka. – Przekazane wiernym informacje są nieprawdziwe i rażąco sprzeczne z faktami. Wywołały negatywne emocje i reakcje, nawet o podłożu ksenofobicznym – zaznaczył Bruski. Oświadczenie wydał też ordynariusz: czytamy w nim, że Urząd Miasta Bydgoszczy potwierdził prowadzenie czynności wyjaśniających i nie wydał decyzji zakazującej używania dzwonów. Wskazano w nim jednocześnie możliwość dobrowolnego ograniczenia emisji przed wszczynaniem formalnego postępowania. – W tym zakresie deklarujemy gotowość do rzeczowej współpracy – przekonuje Włodarczyk. Duszpasterz dodał również, że ogłoszenie parafialne sugerujące rychłe „zamilknięcie dzwonów” było sformułowane nie do końca precyzyjnie.


CZYTAJ WIĘCEJ: Biskup bydgoski zabrał głos w sprawie dzwonów w Kościele Św. Trójcy


Lokalni przedstawiciele prawicy uważają jednak, że konieczne są zmiany w przepisach ogólnokrajowych, by dzwony – między innymi te Kościoła Św. Trójcy – mogły dalej bić. W czwartek, 6 sierpnia w południe pod kościołem zebrali się m.in. europoseł Marcin Sypniewski, przedstawiciele Konfederacji Korony Polskiej czy radni miasta: Bogdan Dzakanowski, Jędrzej Gralik, Michał Krzemkowski, Grażyna Szabelska i Piotr Walczak. Chcą oni zagwarantować kościołom prawo do używania dzwonów w miejscach kultu religijnego.

Pierwszym narzędziem ma być zmiana ustawy prawo ochrony środowiska w taki sposób, by wyłączyć dzwony z katalogu urządzeń wywołujących niedopuszczalną emisję hałasu. Jak mówiła radna Grażyna Szabelska, stosowną propozycje przedstawią parlamentarzyści PiS Paweł Szrot i Przemysław Drabek. – Ustawa jest niedoskonała i umożliwia takie kuriozalne zjawiska, jakie mamy w Bydgoszczy – zaznaczyła radna. Skomentowała też działania bydgoskiego ratusza.

Miasto wykonało taki krok, który mam nadzieję pozostanie na takim poziomie. Może za dużo było już eskalowania. Należy teraz wyciszyć te emocje – powiedziała. Dodała też jednak, że „określone siły usiłują zniszczyć dziedzictwo chrześcijańskie”. – Dzwon jest elementem kultury muzycznej. My żyjemy w permanentnym hałasie i na tym tle dźwięk dzwonów jest właśnie muzyką. Jego dźwięk powinien być wpisany w prawo jako dźwięk szczególny – zaznaczył Michał Krzemkowski.


@metropoliabydgoska.pl Aktualizacja pożaru Czerwonej Torebki na Szwederowie. Spłonęły lokale usługowo-handlowe..😔🔥 #bydgoszcz #pożar #centrumhandlowe #szwederowo #ogień ♬ oryginalny dźwięk – MetropoliaBydgoska.PL


Jeśli inicjatywa posłów PiS się nie uda (a o to może być trudno), a jednocześnie zmiana w prawie nie będzie efektem rozmów Konferencji Episkopatu Polski z rządem, od 1 września ruszy zbiórka podpisów (a właściwie już ruszyła) do prezydenta RP Karola Nawrockiego. – My, katolicy nie damy się opiłować – podkreślił radny Dzakanowski. Pismo ma też zostać złożone do Parlamentu Europejskiego, w czym pomóc ma wybrany na Śląsku, ale związany z Bydgoszczą europoseł Marcin Sypniewski.

Żyjemy w takich czasach, w których bicie kościelnych dzwonów narusza normy ochrony środowiska. Są to czasy absurdalne, żyjemy w absurdalnym systemie prawnym, w którym sądy traktują kościoły jak fabryki, dzwony jak instalacje – powiedział polityk Konfederacji.