Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

Miejskie łąki w Bydgoszczy. Trawniki nie są koszone celowo

Dodano: 13.06.2023 | 09:46

Na zdjęciu: Bydgoskie trawniki celowo są koszone rzadziej.

Fot. Urząd Miasta Bydgoszczy

Bydgoskie trawniki są rzadziej koszone. Ma to kilka powodów.

Od kilku lat w Bydgoszczy stosowana jest zasada, by kosić tylko tam, gdzie jest to niezbędne. Część trawników pozostało nieskoszonych z powodu wytworzenia się zbiorowisk roślinnych.

Murawy ciekawie wyglądają z kwitnącymi roślinami, bo przekształciły się w tzw. łąki miejskie. Kosimy je później, aby zdążyły się wytworzyć nasiona i rośliny mogły samoistnie się wysiewać, co jest ważne dla bioróżnorodności w mieście – mówi Bogna Rybacka, ogrodnik miejska.

Część muraw została zbadanych przez specjalistów z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego. W kilku miejscach pojawiły się tabliczki z informacją, dlaczego nie zostały one skoszone. Łąki i tabliczki pojawiły się w następujących miejscach:

  • ul. Chodkiewicza – skrzyżowanie z ul. Sułkowskiego
  • ul. Powstańców Wielkopolskich – skrzyżowanie z ul. Ogińskiego
  • ul. Jagiellońska – przed dworcem PKS
  • ul. Wały Jagiellońskie – przy przejściu dla pieszych przy sądzie

Pobocza ul. Ogińskiego i Sułkowskiego z rondem Powstańców Wielkopolskich porośnięte są roślinnością nawiązującą do zbiorowisk trawiastych, z udziałem gatunków ruderalnych, jak i łąk świeżych oraz roślinnością muraw napiaskowych. Powierzchniami, na których mogą zachować się fragmenty muraw napiaskowych są pobocza dróg. Zbiorowiska murawowe charakteryzują się dużą różnorodnością florystyczną, z czym związana jest bogata fauna bezkręgowców, stąd są ważnym siedliskiem owadów zapylających. Z ciekawszych gatunków roślin odnotowano płaty rozchodnika ostrego, czerwca trwałego, goździka kartuzka, koniczynę polną, kocanki piaskowe (na siedliskach naturalnych muraw są gatunkiem chronionym, tu są na stanowisku antropogenicznym), bylicę polną, czy jastrzębca kosmaczka. Zabiegi rzadszego koszenia sprzyjają rozwojowi roślin i wydaniu nasion, tym samym zwiększają bioróżnorodność. Pozwalają również wykształcić się wielu gatunkom roślin w różnym czasie, powodując ciekawą kwietną mozaikę. Pozostawianie rzadziej koszonych muraw powoduje większe wiązanie dwutlenku węgla, takie pasy poboczy pełnią funkcję regulatora zanieczyszczeń powietrza, wód oraz gleby. Przy tym jako enklawy barwnych plam niskiej roślinności, spełniają funkcję nie tylko ekologiczne, jak i wizualne – mówi Ewa Wachowiak-Świtała z Wydziału Nauk Biologicznych UKW.

Wysoka trawa działa również jak gąbka, która zatrzymuje wodę, co jest potrzebne przy rzadkich opadach deszczu. Niekoszona zieleń przyciąga też owady, takie jak pszczoły i motyle. Zapewnia ona także ptakom dostęp do pokarmu i schronienie.

Są jednak miejsca, które wymagają regularnej pielęgnacji. Zaliczają się do nich tereny przyuliczne, takie jak okolice skrzyżowań, przejść dla pieszych, rond czy przejazdów tramwajowych. Bujna roślinność mogłaby ograniczyć widoczność w takich miejscach i stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa pieszych i kierowców. Większym zakresem pielęgnacji objęte są również tzw. tereny zieleni reprezentacyjnej, np. Wyspa Młyńska, Park Jana Kochanowskiego czy Park Kazimierza Wielkiego. Wynika to ze względów estetycznych i utrzymania odpowiednich standardów tych miejsc. Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku terenów poinwestycyjnych, gdzie ze strony inwestora wymagana jest większa pielęgnacja zieleni w okresie początkowym.

0 0 votes
Article Rating
Milena Wyrąbkiewicz
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Bartosz
Bartosz
1 rok temu

Bzdura, trawa w mieście jest koszona, jadą po wysuszone trawie, wzbijając alergeny i dodatkowo wyruszają ziemię. Całe pasy Szubińska, Ogińskiego, Wyszyńskiego, Pani redaktor się przejdzie po mieście, co oznacza kilka trawniczków z kwiatkami. Tam gdzie nie jest to potrzebne dla bezpieczeństwa, przejścia dla pieszych, skrzyżowania, ronda, absolutny zakaz koszenia trawy.