[awesome-weather owm_city_id="3102014" location="Bydgoszcz" units="C" size="wide" show_icons="1" custom_bg_color="#070738"]
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]

Piotr Kołc: Stać nas na lepsze miejsce niż w poprzednim sezonie

Dodano: 05.08.2022 | 20:30

Na zdjęciu: Piotr Kołc pracuje w Bydgoszczy od ponad półtora roku.

Fot. Szymon Fiałkowski

Zawisza Bydgoszcz rozpoczyna drugi sezon w III lidze. Drużyna chce poprawić 8. miejsce z ubiegłego roku. Jakie są cele zespołu? Czy udało się skompletować kadrę zgodną z oczekiwaniami sztabu szkoleniowego? Jak w drużynie czują się nowi piłkarze? Na te i inne pytania odpowiada w rozmowie z MetropoliaBydgoska.PL trener bydgoszczan Piotr Kołc.

Sebastian Torzewski: Jak trener ocenia pracę wykonaną w okresie przygotowawczym?
Piotr Kołc (trener Zawiszy Bydgoszcz): Zrealizowaliśmy to, co było zakładane. Wszyscy zawodnicy dobrze ten okres przepracowali i są zdrowi, co mnie jako trenera bardzo cieszy. Teraz czas na rozgrywki ligowe.

Z kadry, którą udało się zbudować, też jest trener zadowolony?
Zrobiliśmy dużo. Nie powiem, że maksa, ale na pewno zrobiliśmy dużo, aby to kadra wyglądała tak, jakbyśmy chcieli. Dysponowaliśmy określonym budżetem i chcieliśmy, żeby kadra wyglądała lepiej niż w poprzednim sezonie. I myślę, że tak jest.

Michała Oczkowskiego przedstawiać nie trzeba. W obronie mamy Patryka Urbańskiego. To inna charakterystyka piłkarza niż wcześniej grający na tej pozycji Ariel Jastrzembski.
Tak, to zdecydowanie inna charakterystyka. Myślę, że pozyskanie Patryka to jakościowe wzmocnione. Było to widać już w grach kontrolnych. Patryk jest doświadczonym zawodnikiem. Zależało nam na piłkarzu, który będzie lepiej operował piłką, lepiej ją wprowadzał. Patryk od początku był na szczycie naszej listy środkowych obrońców i cieszę się, że udało się go pozyskać.

A Gabriel Falciano był na szczycie listy napastników? Urbańskiego pozyskaliście szybko, ale na sfinalizowanie transferu Brazylijczyka trzeba było kilka tygodni poczekać. Wcześniej próbował on swoich sił na przykład w Puszczy Niepołomice.
Obserwowaliśmy go już w IV lidze. Wiedzieliśmy, że ma aspiracje, aby sprawdzić się wyżej i po prostu czekaliśmy na rozwój wydarzeń. Gdy pojawiła się możliwość, zaczęliśmy rozmowy i doszło do porozumienia.

Jak atak Zawiszy będzie wyglądał w nowym sezonie? Chętnych do zdobywania bramek jest dużo – Gabriel, Kamil Żylski, Piotr Okuniewicz. Oni wszyscy pomieszczą się na boisku?
Nie w każdym meczu oni będą na boisku jednocześnie. Bardzo często spotkanie wygrywa ławka rezerwowych. Dlatego jeśli ktoś wchodzi jako zmiennik, to też ma coś wnieść. Jeśli będzie rywalizacja o miejsce w składzie, to bardzo dobrze, bo wpłynie to korzystnie na drużynę.

Oprócz Gabriela jest jeszcze drugi Brazylijczyk – Felipe. Jak oni czują się w drużynie?
Zawisza nie jest ich pierwszym klubem w Polsce, więc znają tutejszy klimat, realia. Zostali dobrze przyjęci w drużynie, są otwarci, mówią płynnie po angielsku, dużo rozumieją po polsku, więc nie ma problemów komunikacyjnych ze sztabem i drużyną. Atmosfera w drużynie jest dobra. Jeśli zawodnik przychodzi i funkcjonuje normalnie według określonych zasad, to nie ma problemu z aklimatyzacją.

Ściągniętych zostało też paru młodych zawodników. W tym sezonie Zawisza wyraźniej zaznaczy swoją obecność w klasyfikacji Pro Junior System?
Nie jest to nasz nadrzędny cel. Jeśli nadarzy się okazja, żeby zebrać punkty i na koniec sezonu coś wpadło do klubu, to pewnie się nad tym pochylimy. Ale naszym celem jest to, aby ta drużyna się rozwijała, regularnie punktowała i żeby grali ci, którzy są najlepsi. Nie chcemy robić czegoś sztucznie. Ja akurat nie jest zwolennikiem takich metod. Kilku zawodników skończyło wiek młodzieżowca i nie mieliśmy aż tylu młodych chłopaków gotowych już dziś do gry w III lidze. Dlatego posiłkowaliśmy się transferami.

W poprzednim sezonie Zawisza zajął bardzo dobre jak na beniaminka 8. miejsce. Naturalnym wydaje się, że teraz powinniście celować wyżej.
Oczywiście, chcemy zrobić progres i walczyć o wyższe lokaty, a które to będzie miejsce, to zobaczymy. Na pewno stać nas na wyższe miejsce niż to z ubiegłego sezonu.

Na starcie rozgrywek Zawisza zagra z tegorocznym beniaminkiem, czyli Vinetą Wolin. Co dziś można o tym rywalu powiedzieć?
Wiemy, że wygrali ligę z dorobkiem 100 punktów, a u siebie zwyciężyli we wszystkich meczach. To robi wrażenie, więc trzeba być czujnym. Jest to zespół, który potrafi stwarzać sobie sytuacje bramkowe. Jeśli szukać jakichś słabszych stron, to pewnie w grze obronnej, ale to na pewno nie będzie łatwy wyjazd. Trzeba być przygotowanym i nikogo nie można lekceważyć.

Początek sobotniego meczu Vineta Wolin – Zawisza Bydgoszcz o godz. 13:00.

Piotr Kołc: Stać nas na lepsze miejsce niż w poprzednim sezonie
0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments