Bydgoszcz
11C
Słonecznie
93% wilgotność
Wiatr: 1km/h N
H 13 • L 11
13C
Sob
14C
Nd
15C
Pon
12C
Wt
9C
Sr
Relacja na żywo z dróg w Bydgoszczy i regionie w naszej nowej usłudze TRAFFIC. Kliknij, aby zobaczyć więcej.
Metropolia BydgoskaREGIONNa sygnaleUsłyszał siedem tysięcy zarzutów. Teraz odpowie za nie przed sądem
fotel_dentystyczny_gabinet_stomatolog_FreeImages
06.01.2018 | 13:23

Usłyszał siedem tysięcy zarzutów. Teraz odpowie za nie przed sądem

Krzysztofowi B. grozi nawet osiem lat więzienia.

Na zdjęciu: Proceder oskarżonego stomatologa miał - zdaniem prokuratorów - trwać od 2006 do 2014 roku.

Fot. FreeImages

Stomatolog z Inowrocławia, któremu prokuratura zarzuca wyłudzenie ponad 700 tysięcy złotych z Narodowego Funduszu Zdrowia, stanie niebawem przed tamtejszym sądem. Krzysztofowi B. grozi nawet osiem lat pozbawienia wolności.

Przypomnijmy, że inowrocławianin kilka lat temu miał wdrożyć system, dzięki któremu do jego kieszeni trafiały zarówno pieniądze od pacjentów (rozliczane jako usługa prywatna), jak i rozliczenia z NFZ. Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy, która prowadziła sprawę, zarzuca mu – bagatela – 7109 przypadków wyłudzeń.

Mechanizm stosowany przez Krzysztofa B. polegał na przyjmowaniu pacjentów w ramach praktyki prywatnej, pobieraniu opłaty, ale jednocześnie spisywaniu danych osobowych, które trafiały do funduszu wraz z wnioskiem o refundację usługi. – Pobierając opłaty od pacjentów, oskarżony nie wydawał im paragonów ani rachunków – dodaje Agnieszka Adamska-Okońska, rzecznik bydgoskiej prokuratury.

Sprawa, mimo że rozległa, wyszła na jaw przypadkowo – śledztwo wszczęto po zgłoszeniu jednego z pacjentów, który opisał system stosowany przez stomatologa. Dociekliwy pacjent zweryfikował dane w systemie ZIP NFZ (Zintegrowany Informator Pacjenta). – Zorientował się, że wykonane świadczenie – opłacone już prywatnie – zostało także zrefundowane przez NFZ – dodaje Adamska-Okońska.

Kryminalni wraz z prokuraturą rozpoczęli drążenie tematu, a efektem ich prac jest skierowany do Sądu Rejonowego w Inowrocławiu akt oskarżenia przeciwko Krzysztofowi B. Wskutek swojego procederu prowadzonego – jak wynika z akt sprawy – w latach 2006-2014, stomatolog miał wyłudzić ponad 712,5 tysiąca złotych.

W toku śledztwa przesłuchano aż 4000 świadków, którzy widnieli na liście pacjentów oskarżonego. Krzysztof B. nie przyznaje się do winy, jest objęty dozorem policyjnym, zastosowano wobec niego również poręczenie majątkowe.

Za zarzucane mu czyny mężczyźnie grozi do ośmiu lat więzienia.


Powiązane treści