Bydgoszcz
24C
Niebo częściowo zachmurzone
53% wilgotność
Wiatr: 3km/h S
H 25 • L 22
22C
Czw
21C
Pt
14C
Sob
17C
Nd
12C
Pon
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaBydgoszczMiastoW Bydgoszczy trwa Kongres Ruchów Miejskich. Ważne dyskusje o konsultacjach, radach osiedli czy budżecie obywatelskim
bydgoska federacja ruchów miejskich
23.06.2020 | 15:34

W Bydgoszczy trwa Kongres Ruchów Miejskich. Ważne dyskusje o konsultacjach, radach osiedli czy budżecie obywatelskim

Na zdjęciu: Podczas Kujawsko-Pomorskiego Kongresu Ruchów Miejskich omawiano m.in. raport Obserwatorium Polityki Miejskiej dotyczący partycypacji społecznej w samorządach.

Fot. Kongres Ruchów Miejskich

Odbywający się na Wyższej Szkole Gospodarki Kujawsko-Pomorski Kongres Ruchów Miejskich przyniósł ważną informację dla przyszłości lokalnych organizacji społecznych – ogłoszono bowiem powstanie Bydgoskiej Federacji Ruchów Miejskich, która ma już pierwszych sygnatariuszy. Podczas kongresu przedstawiciele NGO, rad osiedli i rady miejskiej, a także urzędnicy odpowiedzialni za komunikację społeczną dyskutują na temat partycypacji społecznej.

Kujawsko-Pomorski Kongres Ruchów Miejskich to rozwinięcie idei konferencji „Wszyscy jesteśmy pieszymi”, która co roku była organizowana przez Stowarzyszenie Społeczny Rzecznik Pieszych. Odbywające się we wtorek, 23 czerwca wydarzenie przebiega pod hasłem „Wszyscy jesteśmy mieszkańcami”. Jak podkreślała Sylwia Kowalska z toruńskiej organizacji Czas Mieszkańców, nowe zakresy tematyczne konferencji wynikają z tego, że stowarzyszenia rozszerzają swoją działalność ze względu na pojawiające się nowe wyzwania, a także w celu nawiązywania wzajemnej współpracy. Dodawała też, że Kongres Ruchów Miejskich zrzesza już 40 organizacji z całej Polski, a także wielu niezależnych społeczników.

Zobacz również:

Rady osiedla chcą zmiany statutu i pieniędzy na inwestycje

Kongres otworzyły wystąpienia zastępcy prezydenta Bydgoszczy Michała Sztybla i rektora Wyższej Szkoły Gospodarki prof. Marka Chamota. – Dziękuję za podjęcie tematów, które są wyzwaniami dla miasta – zaczął Sztybel. Dodał też, że samorządność jest jednym z sukcesów 30 lat wolnej Polski, ale po tym czasie wymaga ona pewnych korekt. – Teraz możemy stawiać pytania, co możemy robić dalej. Mamy dyskusje, czy w budżecie obywatelskim można zgłaszać wszystkie projekty, czy konsultacje społeczne powinny być powszechne, czy skierowane do zainteresowanych grup, a także jaka powinna być rola rad osiedli – wymieniał zastępca prezydenta. Zdaniem Sztybla, takie spotkania jak Kujawsko-Pomorski Kongres Ruchów Miejskich pozwalają się zbliżyć do odpowiedzi na te pytania.

Profesor Chamot uznał rozwój ruchów miejskich za „nieprawdopodobnie korzystne zjawisko w Polsce i Europie”. – Miasta są naszym przeznaczeniem, bo większość z nas w nich mieszka. To determinuje konieczność pochylenia się nad ich funkcjonowaniem. Ruchy miejskie robią to dobrze i wprowadzają do języka nowe pojęcia, jak społeczeństwo obywatelskie czy jakość życia w mieście – mówił rektor WSG. Ponadto wspominał też o zmianie, jaka dokonała się w centrum miasta po powstaniu kampusu uczelni. – Chylę czoła przed państwem, gdyż wiem, jak ogromną prace wykonujcie – zakończył przemowę Chamot.

Ważnym elementem Kongresu Ruchów Miejskich było ogłoszenie powstania Bydgoskiej Federacji Ruchów Miejskich. – Będziemy działać wspólnie, wymieniać się doświadczeniami i pomysłami, a także razem walczyć o to, by lepiej się nam żyło w naszej Bydgoszczy – podkreśla stowarzyszenie MODrzew, które jest jednym z sygnatariuszy porozumienia. Poza nim, pierwszymi członkami Federacji zostały: Społeczny Rzecznik Pieszych, Bydgoski Alarm Smogowy, Powiedz Tak, Obywatel Działa, Stowarzyszenie Architektów Polskich i Samorządna Bydgoszcz.

Jednym z prelegentów wtorkowego spotkania był Borys Martela z Obserwatorium Polityki Miejskiej, który w swoim wystąpieniu mówił o raporcie na temat partycypacji publicznej w polskich miastach. Jego głównym elementem była analiza działań samorządów. – Budżety obywatelskie są trendy, ale konsultacje społeczne to nie jest temat sexy – mówił. W opracowaniu OPM przyjrzało się, jak gminy przygotowywały się do konsultacji społecznych – według jej danych, 70% miast poddanych analizie posiada ich regulamin, choć nie jest on obowiązkowy – panuje zasada, że im większe miasta, tym większa liczba regulaminów. OPM wykazało również, że 2/3 samorządów daje mieszkańcom prawo do wnioskowania o konsultacje, ale jak dodawał Martela  – nie jest to łatwe.

Miasta stawiają takie progi podpisów, że ich przeprowadzenie jest praktycznie niemożliwe. Są one wyższe, niż w przypadku inicjatywy uchwałodawczej. Na przykład w Koluszkach mieszkaniec musi zebrać aż 1700 podpisów za projektem konsultacji – mówił badacz społeczny. Zdaniem przedstawiciela OPM, władze gmin i miast zazwyczaj konsultują to, co uważają za zasadne oraz to, do czego obligują ich ustawy. – Często konsultacje myli się z informacją. Konsultacje nie polegają na tym, by „zawiesić” projekt na stronie gminy – zaznaczył Martela. I dodał, że według jego badań 71% miast prowadzi konsultacje wymagane prawem, a jedynie 29% samorządów konsultuje także inne tematy.

Zastępca prezydenta miasta pytał badacza OPM o jego opinię na temat ustawy o budżecie obywatelskim. W opinii Michała Sztybla, dokument zamiast poprawić i wyjaśnić wiele wątpliwości w jego organizacji, sprawił jeszcze więcej problemów. – Czy Obserwatorium Polityki Miejskiej będzie wnioskować o zmianę ustawy? Rząd nie słucha samorządów w tej kwestii – pytał. – Ustawa jest zła – rekomendacja jej zmiany znalazła się w raporcie OPM, także NIK apelowała o jej modyfikację. Zdaniem rządu na jej nowelizację jest jeszcze za wcześnie i trzeba pracować na tym, co jest – skomentował Martela.


ZOBACZ TAKŻE: Jak zgłosić projekt w nowej edycji Bydgoskiego Budżetu Obywatelskiego? [WIDEO]


W programie wydarzenia znalazły się też warsztaty na temat aktywności obywatelskiej, konsultacji społecznych i innych możliwości wpływu obywateli na decyzje podejmowane przez władze miejskie. Były one poświęcone takim aspektom, jak rola rad osiedli czy osiedlowe budżety inwestycyjne. W przypadku Bydgoszczy były one szczególnie interesujące, gdyż członkowie wielu samorządów osiedlowych od dawna zabiegają o zmianę swojego statusu, wskazując na liczne przykłady rozwiązań z innych polskich miast. Radni powołują się m.in. na wzór wrocławski, gdzie każde osiedle otrzymuje z budżetu miasta pieniądze do zadysponowania na realizacje najpilniejszych potrzeb.

Organizatorzy konferencji cieszyli się z obecności samorządowców – poza prelegentami, udział w kongresie wzięli m.in. radni Bogdan Dzakanowski, Marcin Lewandowski, Ireneusz Nitkiewicz, Robert Kufel, Anna Mackiewicz, a także menedżer Starego Miasta i Śródmieścia Maciej Bakalarczyk czy pracownicy Biura Komunikacji Społecznej bydgoskiego ratusza.

Relację z Kujawsko-Pomorskiego Kongresu Ruchów Miejskich można oglądać online – w programie wydarzenia znajduje się m.in. zaplanowane na godzinę 17:00 autorskie spotkanie z Olga Gitkiewicz – twórczynią reportażu „Nie zdążę” o tym, że 14 milionów Polaków jest wykluczonych komunikacyjnie na co dzień. Poprowadzi je Filip Springer – reportażysta i autor głośnych książek dotyczących estetyki przestrzeni publicznych w Polsce.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Powiązane treści