Bydgoszcz
21C
Słonecznie
32% wilgotność
Wiatr: 6km/h S
H 21 • L 21
21C
Pon
21C
Wt
20C
Sr
15C
Czw
14C
Pt
Lista odwołanych wydarzeń i zamkniętych miejsc [AKTUALIZACJE NA BIEŻĄCO]
Metropolia BydgoskaBydgoszczKomunikacjaZDMiKP nie daje Miedzynowi nadziei na poprawę komunikacji. Temat autobusu na Górny Taras wstrzymany, a 56 i 62 „kursują lepiej”
27.04.2021 | 10:31

ZDMiKP nie daje Miedzynowi nadziei na poprawę komunikacji. Temat autobusu na Górny Taras wstrzymany, a 56 i 62 „kursują lepiej”

Na zdjęciu: Zdaniem zastępcy prezydenta Bydgoszczy Mirosława Kozłowicza, od grudnia ubiegłego roku kursowanie autobusów linii 56 i 62 jest lepiej dopasowane do oczekiwań pasażerów.

Fot. Szymon Makowski

Stanowisko Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w sprawie uruchomienia linii autobusowej przez górny taras Miedzynia jest niezmienne – drogowcy, za pośrednictwem zastępcy prezydenta Mirosława Kozłowicza, po raz kolejny tłumaczą, że skomunikowanie tej części osiedla małymi autobusami wymaga nakładów finansowych. Oznacza to, że w obecnej sytuacji finansowej miasta skierowanie autobusu na ulicę Maciaszka jest niemożliwe do realizacji.

Pomysł uruchomienia połączenia przez górny taras Miedzynia pojawił się kilka lat temu. Społecznicy z tamtejszej rady osiedla oraz stowarzyszenia Miedzyń i Prądy dostrzegli problem braku dostępu do komunikacji terenów znajdujących się na skarpie osiedla – głównie w rejonie przecinającej niemal całe osiedle ulicy Maciaszka. Dojście od ulicy Nakielskiej na górną część Miedzynia jest dla wielu mieszkańców sporym wyzwaniem, a postępujące starzenie się społeczeństwa i choroby cywilizacyjne sprawia, że takich osób będzie znacząco przybywać.

Społecznicy założyli, że połączenie ma obsługiwać najmniejszy z możliwych typów pojazdów, czyli autobusy typu midi. Ich długość wynosi od 8 do 10 metrów. Miejskie Zakłady Komunikacyjne w Bydgoszczy posiadają obecnie dwa takie pojazdy: Solarisy Alpino o długości 8,6 metrów. Żaden z pomysłów nie zakładał obsługi terenu górnego tarasu Miedzynia przez większe autobusy.




Powstanie nowego połączenia napotyka jednak na wiele problemów, z czego najmniejszym jest dostosowanie ulicy Maciaszka. Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej tłumaczył się, że uruchomienie linii nie jest możliwe, gdyż MZK posiadają jedynie dwa wspomniane autobusy midi. Jednak już w 2017 roku stowarzyszenie Miedzyń i Prądy, wraz z Społecznym Rzecznikiem Pieszych i Stowarzyszeniem na rzecz Rozwoju Transportu Publicznego apelowało do prezydenta Rafała Bruskiego, aby w najbliższym przetargu na zakup nowych autobusów miejska spółka zakupiła minimum trzy małe pojazdy. Propozycja przeszła jednak bez echa, gdyż MZK w kolejnych postępowaniach decydowały się jedynie na pozyskanie 12 lub 18-metrowych autobusów.


CZYTAJ TAKŻE: Rozbudowa Nakielskiej będzie priorytetem miasta? Trwają konsultacje społeczne


Podstawieni pod ścianą oczekiwań społeczników przedstawiciele ZDMiKP pod koniec 2018 roku przedstawili pomysł trasy linii, która miałaby obsługiwać górny taras Miedzynia. Zaczynałaby ona swój bieg na pętli przy ulicy Lisiej, a następnie kierowała się ulicami: Nakielską, Wierzbową, Jana Maciaszka, Widok oraz Bronikowskiego aż do pętli przy rondzie Maczka. – Zakłada się też skomunikowanie tej linii z pętlą tramwajową Wilczak. Planuje się eksploatacje na tej linii taboru midi, który zostanie zaplanowany do zakupów – podkreślał wówczas zastępca prezydenta Bydgoszcz Mirosław Kozłowicz. Propozycja nie podobała się jednak części mieszkańców, którzy optowali za tym, aby linia kursowała w rejon centrum miasta; padały też propozycje uruchomienia autobusu na Błonie.

Po ponad dwóch latach obietnica stworzenia linii na górny Taras Miedzynia nadal nie została zrealizowana. Przez ten czas drogowcy tłumaczyli swoją opieszałość przede wszystkim kwestiami finansowymi – w 2019 roku bronili się m.in. roszczeniami MZK z uwagi na wzrost cen prądu czy paliwa, a w ostatnich miesiącach używają kolejnego argumentu – koronawirusa.

Poprawy sytuacji miedzynian nie przyniosły też zmiany w siatce połączeń, które wprowadzono pod koniec ubiegłego roku wraz z uruchomieniem linii tramwajowej na Kujawskiej. – Skupiamy się w tej chwili na zapewnieniu tych podstawowych potrzeb przewozowych, o których mówimy w ramach nowej siatki. Projekt uruchomienia autobusu na Górny Taras Miedzynia na chwilę obecną musi zostać chwilowo wstrzymany podkreślił podczas prezentacji nowego układu komunikacyjnego zastępca dyrektora ds. transportu Rafał Grzegorzewski.

Wskazywanie przez społeczników górnej części Miedzynia jako „białej plamy” bydgoskiego układu transportowego nie zmienia jednak stanowiska ZDMiKP w kwestii faktycznych działań, a nie kolejnych analiz i obietnic, dotyczących walki z wykluczeniem komunikacyjnym w tej części Bydgoszczy. W kolejnej interpelacji poświęconej linii na górny taras osiedla radny Szymon Róg, powołując się na słowa rzecznika ZDMiKP Tomasza Okońskiego cytowane w „Expressie Bydgoskim”, dopytywał o plany w tym zakresie.

Przedstawiciel drogowców w wypowiedzi pozbawia złudzeń mieszkańców Miedzynia na udogodnienia komunikacyjne, tłumacząc to m.in. niedostosowaniem układu drogowego, koniecznością zmian w organizacji ruchu czy potencjałem pasażerskim – napisał radny. I dodał, że jednym z powodów wstrzymania prac nad uruchomieniem połączenia jest też, zdaniem zarządu dróg, wzrost poziomu hałasu i sprzeciw „wielu mieszkańców”.

Zobacz również:

Budowa basenu na Miedzynu opóźniona? Sprawą zajmie się prokuratura

Ostatni z powodów jest o tyle dodatkowo zaskakujący, iż dotąd ze strony ZDMiKP nie był słyszalny głos mieszkańców Miedzynia w tematach rozwiązań funkcjonowania komunikacji miejskiej – m.in. czętszych kursów autobusów linii 56 i 62, lepszej synchronizacji z liniami tramwajowymi czy pozostawienia trasy linii 56 obejmującej rondo Jagiellonów – argumentował przedstawiciel klubu radnych PiS. I dopytał o to, jakie jest obecne stanowisko drogowców w sprawie autobusu na górny Miedzyń.

Odpowiadający na zapytanie Mirosław Kozłowicz podkreślił, że „temat ewentualnego uruchomienia komunikacji na górnym tarasie Miedzynia był w ostatnich latach wielokrotnie analizowany i omawiany na różnych forach”. I dodał, że drogowcy rozważają uruchomienie tam autobusu, chociaż „potencjał pasażerski górnego tarasu jest niewielki, a ewentualna linia obsługująca ten obszar byłaby najmniej wykorzystywaną linią pod względem liczby przewożonych pasażerów w Bydgoszczy”.

Zastępca prezydenta Bydgoszczy po raz kolejny przyznał, że z uwagi na spadek dochodów miasta, wzrost kosztów przewozów i sytuację epidemiczną prace nad „ewentualnym” uruchomieniem autobusu przejeżdżającego przez Górny Miedzyń zostały wstrzymane. – Nie oznacza to, że plany zostały definitywnie zarzucone – broni się Kozłowicz, ale w najbliższym „horyzoncie czasowym” nie należy spodziewać się żadnych działań w tej kwestii. I dodaje, że temat poprawy dostępności komunikacji miejskiej dla miedzynian być może kiedyś wróci do łask, ale przy „bardziej sprzyjających uwarunkowaniach”. Zastępca Rafała Bruskiego nie określa jednak, jakie to byłyby uwarunkowania i czy nie istnieje inna możliwość wymazania „białej plamy” z transportowej mapy Bydgoszczy.

Kozłowicz odniósł się także do słów Roga w sprawie linii 56 i 62. Zdaniem zastępcy prezydenta, po 6 grudnia 2020 roku, czyli po wprowadzeniu sporych zmian w siatce komunikacyjnej, zmieniono także rozkłady tych linii, co sprawiło, że kursy są lepiej dopasowane do oczekiwań pasażerów i pozwalają krócej oczekiwań na przesiadkę na tramwaj. – Z sygnałów docierających do nas wynika, że mieszkańcy w większości pozytywnie oceniają wprowadzone zmiany – speuntował Kozłowicz.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Koń
Koń
12 dni temu

Kozłowicz to pacynka w rękach prezydenta Bruskiego. Niestety ale nie ma z kim rozmawiać. Ratusz jak chce zepchnąć dany temat w nieokreślona przyszłość to wysyła właśnie pana Kozłowicza…. Dramat, kto rządzi tym miastem

Adam
Adam
12 dni temu

Szkoda

Last edited 12 dni temu by Adam
lol
lol
11 dni temu

Mi się wydaje, że p. Kozłowicz na stanowisku być musi i już, bo inaczej koalicjant się wycofa i dostęp do korytka będzie utrudniony. Nie widze innej możliwości, abu po nieskończonym paśmie „sukcesów” inwestycji miejskich bez solidnego powodu nadal stał na czele Zbioru Dóbr Majetnych i Komuny Paryskiej. Jakiekolwiek konsultacje w tym mieście to populistyczna szopka. Ludzie się angażują, a i tak „oni” mają rację. Rozkłady jazdy i obłozenie pojazdami z kosmosu. Trasa uniwersytecka musi posezonować, a połączenie autobusowe uciete bo tak. Moze by chociaż ruch pieszy i rowerowy dopuścić, jak tak sprawnie podpieranie poszło…. Swoją droga to zarząd dróg nieżle… Czytaj więcej »

kolega kierowcy
kolega kierowcy
11 dni temu

Dajcie spokój , ZDMiKP nie ma nawet na wyrównanie wynagrodzeń od 2 lat , za chwilę stanie całe MZK bo 3 rok już nie będzie jeżdzić za te same pieniądzę jak wszystko drożeje. Sporo kierowców czeka tylko aż turystyka wróci i robi papa

Powiązane treści